Autor: Katarzyna Zarzecka

Absolwentka Stosunków Międzynarodowych na UW, zainteresowania - region Bliskiego Wschodu

Asia First – czas zmienić myślenie

Tworzy się nowy układ sił w stosunkach międzynarodowych. Aby się w nim odnaleźć, najpierw trzeba przyjąć do wiadomości niekiedy gorzkie prawdy dotyczące rzeczywistości, w której funkcjonują społeczeństwa zachodnie. M.in. o tym traktuje obszerny wywiad-rzeka, przeprowadzony z profesorem Bogdanem Góralczykiem.
Asia First - czas zmienić myślenie

Profesor Bogdan Góralczyk, znany Czytelnikowi Obserwatora Finansowego, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i były dyplomata, udzielił wywiadu rzeki Natalii Kołodyńskiej-Magdziarz na temat obecnej sytuacji międzynarodowej. Wywiad został wydany w formie książki pt. “Świat Narodów Zagubionych” przez Wydawnictwo Nowej Konfederacji.

Jakie są kluczowe problemy świata? “Dziś największe wyzwania to z jednej strony wyraźne przesunięcie się ośrodka siły w wymiarze ekonomicznym i handlowym z Atlantyku na Pacyfik, a z drugiej fakt, że społeczeństwa zachodnie są niezwykle głęboko spolaryzowane, podzielone ekonomicznie, politycznie, ideologicznie” – dowodzi prof. Góralczyk.

Wywiad dotyczy w największym stopniu stosunków międzynarodowych, ale przeplata się w nim wiele wartościowych i interesujących wątków z zakresu gospodarki. Rozpoczyna się od omówienia sytuacji w Polsce, poprzez sytuację Unii Europejskiej, a kończy na Stanach Zjednoczonych i Azji. W książce poświęca się dużo uwagi analizie przyczyn, które doprowadziły do obecnych tarć społeczno-politycznych m.in. w Polsce. Poruszany jest również temat kryzysów, które na przestrzeni lat wpływały na Unię Europejską i jej pozycję międzynarodową, m.in. kryzysu finansowego w Grecji. Ciekawym wątkiem, chociaż nie został on pogłębiony, jest kwestia zaangażowania Angeli Merkel w kryzys migracyjny z 2015 r. i jej relacji z takimi korporacjami jak Mercedes, Siemens czy BMW i ich zapotrzebowaniem na siłę roboczą.

Przejdźmy do omówienia spraw globalnych, czyli do kwestii zapowiadanych przez tytuł wywiadu: “Świat Narodów Zagubionych”. Spójrzmy na kluczowych aktorów obecnego świata, na nowe, silne państwa i na zmianę perspektywy globalizacji z Zachodu na Azję. Obok obecnego, do niedawna niekwestionowanego jedynego hegemona (supermocarstwa), jakim są Stany Zjednoczone, pojawił się drugi wielki gracz – Chiny.

Ja sama może nie określiłabym jeszcze Chin mianem supermocarstwa, ale z pewnością jest to bardzo ważny, i coraz ważniejszy, gracz na mapie świata. Te dwa wymienione kraje, oprócz tego, że rywalizują w kwestiach politycznych i geopolitycznych, chcą udowodnić swoją siłę i pozycję w zakresie ekonomicznym, np. wyboru modelu gospodarki. Obok dominującego “ładu waszyngtońskiego”, pojawił się drugi – “pekiński”. Czym się charakteryzuje ten drugi? Najlepiej byłoby skierować Czytelnika do książek i artykułów prof. Góralczyka, w tym do artykułów publikowanych w Obserwatorze Finansowym.

Co ciekawe, źródeł obecnej sytuacji międzynarodowej autor upatruje głownie w spadku znaczenia Stanów Zjednoczonych w kryzysie finansowym z 2008 r.

Na potrzeby wywiadu Profesor dokonuje ponownej wnikliwej analizy źródeł potęgi gospodarczej Chin i tego, jak do wzrostu znaczenia azjatyckiego kolosa przyczyniły się Stany Zjednoczone. Precyzyjny tok opowieści pozwala odbiorcy zrozumieć, krok po kroku, na czym polegały etapy rozwoju wojny handlowej między tymi dwoma największymi państwami globu. Warto też porównać sposób, w jaki Chiny i Zachód radzą sobie z epidemią COVID-19. Jakie są skutki gospodarcze, jakie straty społeczne, jakie rozwiązania organizacyjne – wszystko to będzie miało swoje konsekwencje w przyszłości.

Ciekawe jest to, jak wytrawny znawca Chin patrzy na początek chińskiej drogi ku pozycji supermocarstwa. Otóż źródeł obecnej sytuacji międzynarodowej, także perspektyw pozycji światowej Stanów Zjednoczonych i spadku znaczenia tego supermocarstwa prof. Góralczyk upatruje głównie w kryzysie finansowym z 2008 r. Dla porównania, kryzys ten nie wstrząsnął Chinami. Pomogły w tym zaimplementowane w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób przez władze w Pekinie projekty infrastrukturalne w wysokości ok. 600 mld dol., co podtrzymywało gospodarkę chińską w czasie globalnego kryzysu finansowego.

By lepiej zobrazować skalę inwestycji, Profesor podaje fakty, oto jeden z nich: „Według danych statystycznych w pięciolatce 2009-2014 Chiny zużyły więcej betonu i cementu niż całe Stany Zjednoczone w XX wieku”.

Nie oznacza to, że Państwo Środka wewnętrznie nie zmaga się z wieloma problemami, które mogą je osłabić: od starzenia się społeczeństwa, olbrzymiego zadłużenia państwa, silnej koncentracji władzy przez Xi Jinpinga, aż po straty wizerunkowe od czasu wybuchu epidemii.

Czy Chiny (i Azja) wygrają rywalizację?

Rywalizacja między największymi potęgami, głównie gospodarcza, dokonuje się w niespotykanym dotąd natężeniu i może zmienić układ sił w stosunkach międzynarodowych. ZSRR w szczytowym momencie osiągał poziom 40 proc. PKB Stanów Zjednoczonych, Japonia 72 proc. Chiny w zeszłym roku były na pułapie 75 proc. PKB Stanów Zjednoczonych i nikt nie przewiduje jakiegoś nagłego spadku tego poziomu, a raczej – mówi się o wzroście. Prof. Góralczyk uważa, że jest to “największe wyzwanie ekonomiczne w historii USA”. Co więcej, w 2015 r. ChRL wyprzedziła Stany Zjednoczone według parytetu siły nabywczej.

Od wysokiego wzrostu do wzrostu wysokiej jakości

Jeśli nie będzie większych kryzysów, Chiny prawdopodobnie w ciągu dziesięciu lat wygrają rywalizację z USA, jeśli chodzi o poziom PKB. Do spełnienia chińskich snów o potędze, potrzebna jest realizacja dwóch celów. Jeden z nich, który powinien być osiągnięty w tym roku, to budowa “społeczeństwa umiarkowanego dobrobytu”, w którym podstawą gospodarki ma być już nie eksport, a rozwój rynku wewnętrznego i umocnienie pozycji konsumenckiej klasy średniej.

Drugim celem jest wypełnienie treścią idei “wielkiego renesansu narodu chińskiego” (realizacja planowana do 2049 r.). Autor skupia się w tym kontekście na Tajwanie i jego relacjach, m.in. gospodarczych, z Chinami kontynentalnymi. Nie można też z obowiązku nie wspomnieć o Nowym Jedwabnym Szlaku i rywalizacji technologicznej, która ma oddźwięk w polityce międzynarodowej (np. kontrowersje wokół Huawei).

Obecny prymat Azja dalekowschodnia zawdzięcza nie tylko Chinom. “Świat Narodów Zagubionych” opisuje przyczyny, założenia i realizację koncepcji developmental state (twórcami tego modelu gospodarczego są Japończycy), która osiągnęła niewiarygodny sukces i była powielana z pozytywnym skutkiem w wielu państwach regionu Azji Wschodniej (Singapur, Tajwan, Hongkong, Korea Południowa, czy w końcu Chiny).

Zachód już dawno przestał być centrum gospodarczym, aktualnie jest nim Azja. Są to nie tylko Chiny, ale też inne rynki wschodzące.

Rolę Azji wzmacniają działania instytucjonalne na płaszczyźnie gospodarczej m. in. w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy, Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), porozumienia handlowego TPP 2.0. podpisanego bez USA. Czy w końcu podpisanie w 2020 r. – Regional Comprehensive Economic Partnership – największej umowy handlowej na świecie między piętnastoma państwami (są odpowiedzialne za ⅓ światowego PKB), w tym z Chinami. Państwa te rozwijają współpracę bez Stanów Zjednoczonych, co automatycznie osłabia pozycję supermocarstwa. Jednocześnie kraj ten już od wielu lat przeniósł swoje zaangażowanie z Atlantyku na Pacyfik.

Globalizacja zdominowana przez Azję

Zachód już dawno przestał być centrum gospodarczym, aktualnie jest nim Azja. Są to nie tylko Chiny, ale też inne rynki wschodzące. W mojej opinii, szczególną uwagę warto w najbliższym czasie poświęcić również Indiom, czemu sam Profesor nie poświęca większej uwagi.

Ciężko jest, co wielokrotnie podkreślano w wywiadzie, zmienić sposób patrzenia z europocentrycznego. Myśl, że kraje UE nie są już głównym rozgrywającym może być niewygodna. W wywiadzie prof. Góralczyk jak mantrę powtarza, że zmienia się układ sił w stosunkach międzynarodowych, co jak wiadomo wpływa na gospodarkę światową i gospodarki narodowe. Udowadnia, że Europa przestaje się liczyć – przechodzi z centrum na peryferia (autor o tym nie wspomina, ale wydaje się podzielać teorie Immanuela Wallersteina), a środkiem jest Azja.

Receptą, by nie przegrać w rywalizacji jest – według autora – kroczenie do przodu bez wracania “do tego, co było”, czy do znanych schematów. Profesor tłumaczy to w kontekście szansy na utrzymanie się USA w roli supermocarstwa. Moim zdaniem, jest to recepta również dla mniejszych państw, w tym dla Polski, żeby w tym nowym rozdaniu nie stracić, a być może – coś zyskać.

Prof. Góralczyk nie daje prostych odpowiedzi. Bazując na przeszłości i opisując precyzyjnie obecną sytuacje, kreśli w sposób logiczny i ciągły kierunki, w których może pójść świat i pokazuje, jak będzie wyglądał ten nowy świat, a wcześniej – jak będzie wyglądała droga, po której przyjdzie nam wszystkim podążać w najbliższych latach i dziesięcioleciach.

Autor całej biblioteki książek i artykułów poświęconych globalizacji, geopolityce i Chinom bardzo zręcznie odwołuje się do innych źródeł – prac naukowych, książek, filmów, by dać możliwość Czytelnikowi poszerzenia wiedzy w wielu aspektach. Źródła te wplatane są tak umiejętnie, że nie sprawia to wrażenia “czytania zbioru cytatów”..

“Świat Narodów Zagubionych” warto na pewno polecić studentom zarówno nauk politycznych i studiów międzynarodowych, jak i nauk ekonomicznych. Lektura będzie potrzebna do zrozumienia, jak silne są między tymi naukami powiązania. Książka będzie też doskonałym wprowadzeniem dla każdego, kto chce wiedzieć więcej o współczesnym świecie i dobrze rozumieć sieć zależności na arenie międzynarodowej.


Tagi


Artykuły powiązane

Pytania o korzyści z handlu międzynarodowego

Kategoria: VoxEU
Wartość dodana wytworzona w jednym kraju może przekładać się na dochód w innym kraju. Perspektywa dochodów powinna zostać uwzględniona we wszelkich dyskusjach na temat „nieuczciwego” handlu międzynarodowego.
Pytania o korzyści z handlu międzynarodowego

Chiny nie przegrają gospodarczo na pandemii

Kategoria: Trendy gospodarcze
Łańcuchy produkcyjne będą zmodyfikowane z powodu pandemii, ale Chiny nie muszą przez to stać się wielkim przegranym recesji – uważa dr hab. Paweł Pasierbiak, kierownik Katedry Gospodarki Światowej i Integracji Europejskiej UMCS.
Chiny nie przegrają gospodarczo na pandemii

Globalizacja zdominowana przez Azję

Kategoria: Trendy gospodarcze
Urodzony w Indiach, wychowany na Bliskim Wschodzie, wykształcony w Europie i USA, do okresu pandemii ciągle w drodze i w samolocie, choć ostatnio pracujący głównie w Singapurze Parag Khanna kilkoma pracami książkowymi publikowanymi od końca pierwszej dekady tego wieku wszedł do światowej elity wpływowych ludzi idei i nowych koncepcji.
Globalizacja zdominowana przez Azję