Becker: redukować deficyt obniżką podatków

22.11.2009
Gary Becker ostrzega przed inflacją, którą może wywołać błędna polityka postkryzysowa. Według niego obniżka podatków przyspieszy wzrost. James Kwak zaś nie boi się długu publicznego, choć dodaje iż nie jest fanem olbrzymich wydatków państwa. Zaś Charles Smith obala mity dotyczące eksportu i wychodzenia z kryzysu.

Telewizja Bloomberg nadała w ten weekend ciekawą dyskusję na temat końca kryzysu, w której wziął udział ekonomista i praktyk (doradzał prezydentom USA) David M. Smick. Jego książka „The World is Curved”, opublikowana jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej w USA, wzbudziła dyskusję. Smick skrytykował w niej bankierów z Wall Street, których oskarżył o chciwość i bezmyślność. Według niego podstawową przyczyną, według jednych mijającego, a innych pogłębiającego się kryzysu, była sekuratyzacja długów przez bankierów. Smick powtórzył swoją ocenę i dodał, że z tym problemem nic dotąd nie zrobiono. Banki pokrywają olbrzymie straty spowodowane przez sekuratyzację pomocą z pakietów stymulacyjnych. Według niego przed kryzysem wszystkie banki na świecie dysponowały ok. 7 mld USD gotówki, a obecnie zgromadziły ok. 900 mld. Drugim problemem – bańką, która grozi eksplozją, są deficyty budżetowe. Smick przypomniał też, że nie samym eksportem żyje gospodarka.

Gary Becker, który ostatnio, po opublikowaniu danych o bezrobociu, zachęcał do optymizmu twierdząc, że bardziej od rosnącego bezrobocia liczy się wzrost wydajności (bowiem jest to zapowiedź wzrostu zarobków i spadku bezrobocia) spodziewa się wzrostu inflacji w USA. Becker boi się też, że administracja prezydenta Baracka Obamy podniesie podatki. A jego zdaniem nie jest to droga wzrostu.

The best solution to reducing the real burden of the public debt is neither inflation nor higher taxes, but more rapid growth of the American economy. This involves lower, not higher, taxes on investments and incomes of small and large businesses. It also requires greater concern about the fact that the US is falling behind many other countries in the proportion of its young population, especially males, who receive a higher education.

Becker ostrzega, że ciężar długu publicznego w Stanach Zjednoczonych może być za kilka lat trudny do uniesienia.

Ale według ekonomisty z Harvard University Jamesa Kwaka (który zastrzega, że nie jest fanem potężnych wydatków państwowych) to nie jest żaden problem. A wręcz wywoływana przez media histeria. Kwak krytykuje tekst Roberta Samuelsona z „Newsweeka”, który przestrzega USA przed groźbą hiperinflacji.

O micie wychodzenia z recesji poprzez zwiększenie eksportu pisze Charles Hugh Smith z Of Two Minds. Ameryka powinna postawić na drobny biznes, nawet jeśli politycy kładą mu kłody pod nogi.

Exports are around 6-7% of the U.S. economy. Even a stupendous 20% increase, as welcome as that would be, would register as a blip in the overall GDP.

Artykuły powiązane


Tagi