Bezkrólewie w globalizacji

09.07.2016
Brexit, widziany przez wielu komentatorów jako odrzucenie globalizacji, dał silny assumpt w świecie do przypomnienia czym jest globalizacja i do analiz jak wpływa ona na rynki i gospodarki pojedynczych państw. Warto też zwrócić uwagę na doniesienia o tym, że chiński rząd zmienił sposób liczenia PKB.


wywiady - KopiaMichael Tanner z Cato Institute przypomina czym jest i czym nie jest globalizacja. Wbrew publikowanym na internecie fantazjom globalizacja nie ma nic wspólnego ze światowym rządem i podobnymi spiskowymi teoriami. Jest natomiast zjawiskiem, które wydobyło setki milionów ludzi na świecie z biedy: 1990 roku 37 procent ludzkości żyło w biedzie, obecnie 10 procent.

Amerykańskiej klasie średniej globalizacja podniosła siłę nabywczą zarabianych pieniędzy o 29 procent, czy jak pisze C. Fred Bergsten z Peterson Institute for International Economics wskaźnik korzyści do strat dla USA wynosi 20 do 1. Obaj autorzy niezależnie podkreślają, że badania dowodzą, iż większa otwartość w handlu (mierzona przez poziom barier) jest w bliskiej relacji do poprawy nie tylko warunków życia, ale i ochrony praw człowieka.

prasaCzy jednak globalizacja nie powoduje polaryzacji krajowych rynków pracy i czy nie obniża dochodów średniej klasy, jak utrzymuje obiegowa opinia? Dwoje ekonomistów, z uniwersytetów w Kolorado i Bielefeld przeprowadziło analizę rynku Danii, która jest typowym przykładem zaawansowanej, otwartej handlowo gospodarki. Doszli do wniosku, że wpływ globalizacji jest mieszany – globalizacja w formie zwiększonej konkurencji importowej polaryzuje rynek pracy i pogłębia nierówności ekonomiczne, z drugiej strony jednak prowadzi do zwiększenia siły nabywczej przez zbijanie cen.

W jaki sposób Brexit systemowo podważa globalizację analizuje Carmen Reinhart z Harvard University, specjalizująca się w systemach finansowych. Poprzednie załamanie, czyli kryzys 2008 roku, dotknął wolnego przepływu finansów i handlu. Brexit dodał załamanie wolnego przepływu pracy.

mobilnaEkonomista i minister spraw zagranicznych Korei Południowej, Yoon Young-Kwan patrzy na Brexit w kontekście globalizacji inaczej. Zauważa, że jest to symptom i rezultat tego jak globalizacja zmienia relację pomiędzy państwem a rynkiem. Oba podmioty są we wzajemnej sprzeczności w procesie globalizacji, albowiem rynki rozwijają się geograficznie ponad granicami państw, które tych granic przestrzegają. Jak pogodzić jedno z drugim jest obecnie takim samym dylematem jak było dla Adama Smitha w XVIII-tym stuleciu, Friedricha Lista i Karola Marksa w XIX-tym i Johna Maynarda Keynesa w XX-tym. Kryzys 2008 roku i obecnie Brexit kończą wysiłek podjęty przez Reagana i Thatcher na rzecz poszerzenia wolności przepływu kapitału, towarów, pracy.

finanse-publiczne - KopiaJak zatem kosztowny będzie Brexit? Największą ofiarą jak dotąd jest brytyjski funt i dla Wielkiej Brytanii nadchodzące tygodnie przyniosą – zdaniem Desmonda Lachmana z American Enterprise Institute – dalszą jego deprecjację, choćby tylko z tego powodu, że powiększa się dziura deficytowa na rachunku zewnętrznym. Poza tym gwałtowne deprecjacje mają to do siebie – przypomina Lachman – że nakręcają się jak spirala, która może przyspieszyć także inflację. Spowoduje to zaostrzenie polityki monetarnej i fiskalnej, co może wepchnąć Wielką Brytanię w recesję Również brytyjski The Economist poświęca tej stronie Brexitu jeden z wiodących artykułów, pisząc, że rosnący deficyt wobec spadku krajowego popytu (z powodu deprecjacji funta) może przynieść albo wzrost eksportu albo spadek importu. Z całą natomiast pewnością nie przyniesie tego, co oczekiwali ci, którzy wybrali Brexit.

pieniadzeW USA niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji po Brexicie wiąże także ręce Rezerwie Federalnej w sprawie decyzji o podniesieniu stóp procentowych, co zostało jasno wyrażone podczas czerwcowego posiedzenia Rezerwy.Szerzej, dla amerykańskiej gospodarki Brexit będzie miał efekt spowolnienia – uważa Bruce Yandle, ekonomista z George Mason University. Według jego szacunków, wzrost wartości dolara windowanego przez inwestorów uciekających przed Brexitem do bezpiecznych lokat, spowoduje, że wzrost amerykańskiego PKB w 2016 roku sięgnie maksymalnie 1,6 procenta (w 2015 było 2,4 proc.), spadnie produkcja i inflacja, budownictwo jedynie pozostanie stabilne.

rynki-finansowe - KopiaW skali globalnej, Brexit w pierwszym rzędzie dotknie system finansowy. Na przykład zdaniem publicysty Bloomberga Marka Whitehouse’a największe amerykańskie i europejskie banki już straciły, biorąc tylko jedną miarę ich wartości, ok. 165 miliardów dolarów. Miarą tą jest wartość kapitału. Na koniec maja szacunki mówiły, że banki te miały niedobór kapitału wielkości 1 biliona dolarów; po referendum w Wielkiej Brytanii niedobór wzrósł o 163 miliardy dolarów.

pieniadzeJak widzą skutki Brexitu inwestorzy i traderzy? Jeffrey Gundlach, często cytowany przez finansową prasę, szef DoubleLine Capital, zwany na Wall Street Królem Obligacji wskazuje, że jedynym bezpiecznym miejscem dla inwestycji jest i będzie złoto, co potwierdza zwyżka cen tego kruszcu i pokrewnych indeksów.

wiadomosci - KopiaWobec zmagań politologów i ekonomistów analizujących jak doszło do Brexitu ciekawe światło rzuca ostatni wpis na blogu Bena Bernanke, byłego szfa Rezerwy Federalnej. Bernanke przeanalizował wyniki badań opinii społecznej dotyczące tego, co obywatele faktycznie myślą o gospodarce. Jeśli – jego zdaniem – pytanie o odczucia na temat gospodarki wyjęte jest z politycznego kontekstu, pytani nie są specjalnie pesymistyczni. Pesymizm natomiast wzrasta kiedy pytanie o gospodarkę połączone jest z odczuciami na temat polityki.

chiny wisdomZ innych ważnych doniesień – chiński rząd powtórzył manewr amerykańskiego federalnego Biura Analiz Ekonomicznych z 2013 roku i także zmienił definicję PKB. Trzy lata temu zmiana sposobu obliczania PKB na metodę SNA (System of National Accounts), polegająca na wpisaniu wydatków na R&D, czyli badania i rozwój w kolumnę „formowanie kapitału”, przysporzyła amerykańskiej gospodarce 500 miliardów dolarów czyli 3 procent PKB. Chiny adoptują obecnie metodę SNA i choć nie ma to tak dużego wpływu na chiński PKB (1,3 procenta), łagodzi liczone do PKB wskaźniki.

przemyslNa koniec warto zwrócić uwagę na analizę tego jak sankcje gospodarcze nałożone przez 37 krajów na Rosję w odwecie za aneksję Krymu wpłynęły na biznes producentów i eksporterów w tych krajach. Pokazuje ona dokładnie dlaczego Niemcy chciałyby zakończenia akcji. Ekonomiści z dwóch renomowanych uniwersytetów ekonomicznych w Paryżu wyliczyli, że straty w okresie od grudnia 2013 r. do czerwca 2015 r. wyniosły 60,2 miliardy dolarów, czyli średnio 3,2 miliarda dolarów miesięcznie. 27 procent strat poniosły przedsiębiorstwa niemieckie, na drugim mejscu straciły firmy ukraińskie a następnie polskie. Straty firm francuskich wynosiły 5,6 procent ogólnej kwoty, brytyjskich 4,1 procenta, amerykańskich 0,4 procenta.


Tagi


Artykuły powiązane