Ciężkie czasy dla rynków wschodzących

Dziś o znaczeniu podwyżki stopy procentowej w USA dla rynków wschodzących. Warto przeczytać także wpisy na blogach Bruegel i MFW, opinie o nowym podatku handlowym i bankowym, a na zakończenie o hodowli glonów w Orlenie.
Ciężkie czasy dla rynków wschodzących

rynki-finansoweMichel Spence, laureat nagrody Nobla, komentuje podwyżkę stóp procentowych przez Fed. Oznacza ona wejście w epokę rozbieżnych polityk monetarnych w głównych bankach centralnych świata. Maleńka podwyżka stopy procentowej nie powinna spowodować dramatycznych zmian w przepływach kapitałowych na świecie, ale pojawi się zmienność kursów i destabilizujący odpływ kapitału z krajów wschodzących. Kraje te stały się niebezpiecznie zależne od niskich stóp procentowych i wysokich cen surowców. Wiele korporacji z tych krajów poważnie zadłużyło się walutach obcych. Podobnie zależna od niskich stóp procentowych stała się Europa, z tym, że przynajmniej korzysta ona z niskich cen surowców.

pieniadzeNa potwierdzenie – informacja z Azerbejdżanu. Po uwolnieniu kursu w poniedziałek azerbejdżański manat stracił 32 procent wartości. W lutym, gdy przeprowadzono pierwszą w tym roku dewaluację, strata wynosiła 25 procent. Azerbejdżan jest trzecim co do wielkości producentem ropy w krajach byłego ZSRR. Wzrost gospodarczy według agencji Moody’s można szacować na 2,8 procent w 2015 i 1,7 proc. w przyszłym roku.

makroekonomiaGeorge Zachmann z think tanku Bruegel pokazuje na prostym wykresie dlaczego państwa Unii Europejskiej nie przerzuciły się na gaz ziemny jako źródło energii i pozostają przy węglu. O ile w Stanach Zjednoczonych cena zamiany węgla na gaz spadła poniżej zera już ponad rok temu, o tyle w Europie cena zamiany pozostaje na poziomie ok. 30 euro/tonę CO2, a system ETS zmniejsza ją tylko w nieznacznym stopniu. W efekcie zmiana paliwa na mniej emisyjne po prostu się nie opłaca. Ceny gazu spadły w ostatnich dwóch latach w Europie o 45 procent, ale w tym samym czasie o 30 procent spadły też ceny węgla.

prasaBjorn Lomborg opisuje hipokryzję establishmentu klimatycznego. Ogromnym kosztem 1 biliona dolarów rocznie będzie realizowany program, który zmniejszy emisję o ułamek procenta. To hipokryzja podobna do wmawiania, że zielona energia oświetliła świątecznie Pola Elizejskie (zaledwie kilka procent potrzebnej energii pochodziło z paneli słonecznych, turbin wiatrowych i rowerów wystawionych na Polach, by każdy mógł pedałując wyprodukować trochę zielonej energii). Jak postępować zatem? Pójść śladem Billa Gatesa, który 20 miliardów dolarów przeznacza na badania naukowe zielonych źródeł energii. Dziś energia wiatru i słoneczna nie jest jeszcze konkurencyjna wobec klasycznych jej źródeł. Tylko sukcesy nauki i technologii mogą to zmienić.

rynki-finansoweWygląda na to, że problem nie obsługiwanych pożyczek we Włoszech zostanie rozwiązany przez powstanie „złego” banku (bad bank), gdzie zostaną zgromadzone. Pisze o tym Bennett Berger na blogu think tanku Bruegel. Poziom NPL jest we Włoszech niższy niż w Grecji i na Cyprze, ale wyższy niż w Hiszpanii i Portugalii i zbliża się do 20 procent, to znaczy do poziomu dwa razy wyższego niż 5 lat temu. Wartość NPL we Włoszech wynosi ok. 300 mld euro.

uslugiJednym z najciekawszych objawów zmian we współczesnym świecie są relacje Chin z państwami afrykańskimi. Chiny zadeklarowały 60 mld dolarów wsparcia finansowego w najbliższych trzech latach. Już ponad połowa eksportu krajów położonych na południe do Sahary kierowana jest do Chin i Indii i Brazylii. To zmniejszyło zmienność jego wielkości. Z drugiej strony dostęp do tanich towarów chińskich podwyższył standard życia w tych krajach i przyczynił do niskiej i stabilnej inflacji. Chiny maja też swój wkład w finansowanie inwestycji infrastrukturalnych w regionie. Krótkoterminowo osłabienie wzrostu w Chinach i spadki cen surowców spowolniły gospodarki afrykańskie, ale nowe więzy gospodarcze pozostały i średnioterminowo Afryka subsaharyjska będzie mocno powiązana z Państwem Środka – twierdzą autorzy wpisu na blogu MFW Wenjie Chen i Roger Nord.

finanse-publiczneZ kraju mamy dziś kilka opinii m.in. na temat nowych podatków i deficytu budżetu. Na marginesie, warto zauważyć, że komunikat oficjalny w sprawie budżetu (Obserwator informował o nim wczoraj) podaje tylko potrzeby pożyczkowe netto w przyszłym roku (74,7 mld zł). Z opublikowanego również wczoraj comiesięcznego opracowania „Zadłużenie Skarbu Państwa” wynika, że zapadalność zasłużenia Skarbu (obligacje skarbowe i kredyty) w 2016 roku wynosi 108,2 mld, co daje potrzeby pożyczkowe brutto na poziomie ponad 180 mld złotych.

mobilnaNa stronie Instytutu Obywatelskiego obszerne opracowanie Małgorzaty Starczewskiej – Krzysztoszek o skutkach opodatkowania aktywów w instytucjach finansowych. Ucierpią małe i średnie firmy. Fragment (w skrócie): „Doświadczenia węgierskie wskazują, że wprowadzenie dodatkowego podatku od instytucji finansowych nie wpłynęło negatywnie na warunki finansowania największych firm. Tak będzie też w Polsce. Duże przedsiębiorstwa mają silne „argumenty” w relacjach z bankami. To o nie banki zabiegają. Ich utrata to utrata dużej części przychodów. Są silne kapitałowo, mają duży majątek, który stanowi stabilne zabezpieczenie kredytów, a to oznacza relatywnie niskie ryzyko kredytowe dla banków. Przedsiębiorstwa mikro, małe i średnie nie są silnym partnerem banków i zakładów ubezpieczeniowych. Są zdecydowanie słabsze kapitałowo, mają niską płynność finansową, niższą rentowność. Ich majątek mogący stanowić zabezpieczenie kredytów jest znacznie mniejszy niż w firmach dużych”.

finanse-publiczneZwiązek Przedsiębiorców i Pracodawców przedstawił swoje stanowisko w sprawie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych. „Rekomendujemy wprowadzenie powszechnego podatku od sprzedaży detalicznej o jednolitej, niskiej stawce. Podatek powinien być pomniejszony o CIT/PIT zapłacony w danym okresie rozliczeniowym. Podmioty płacące podatki CIT/PIT nie powinny być dyskryminowanie przez państwo polskie”.

prasaByły minister finansów Grzegorz Kołodko wieszczy, że gdy dynamika wzrostu gospodarczego zacznie spadać, Polska zostanie objęta procedurą nadmiernego deficytu, a rząd nie dotrwa do końca kadencji.”Przypominam, że właśnie rozpoczyna się proces zacieśniania polityki pieniężnej prowadzący do podrożenia kosztu pieniądza, który – poza środkami własnymi przedsiębiorstw – ma być podstawą w finansowaniu inwestycji” – mówił Kołodko na Forum Przemysłowym w Karpaczu, co relacjonuje agencja ISB. „Patrząc z punktu widzenia formowania kapitału, atmosfery wokół inwestycji bezpośrednich, to już dziś daje się zauważyć, że nasze notowania są coraz gorsze”.

wiadomosciNa zakończenie informacja o informacji. Otóż chyba pierwsza wiadomość jaka nadeszła z Orlenu po zmianie kierownictwa i wyborze Wojciecha Jasińskiego na prezesa, dotyczy eksperymentalnej produkcji biokomponentów do paliw z glonów. Jak pisze PAP w rafinerii PKN Orlen w Płocku powstanie stacja doświadczalna, gdzie z wykorzystaniem dwutlenku węgla i wody poprodukcyjnej hodowane będą glony. „Celem tego innowacyjnego projektu jest opracowanie technologii produkcji wyższej generacji biokomponentów paliw”.

rynki-finansowe
pieniadze
makroekonomia
prasa
rynki-finansowe
uslugi
finanse-publiczne
mobilna
finanse-publiczne
prasa
wiadomosci

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Energetyczna rewolucja: czekają nas problemy czy świetlana przyszłość?

Kategoria: Analizy
Szybko rosnący udział odnawialnych źródeł w produkcji energii elektrycznej wywraca sektor energetyczny do góry nogami. Jedni wieszczą, że skończy się to katastrofą, wielkimi awariami zwanymi blackoutami. Inni mówią, że czeka nas świetlana przyszłość.
Energetyczna rewolucja: czekają nas problemy czy świetlana przyszłość?

Wspólnota bez węgla i stali

Kategoria: Analizy
Unijne hutnictwo jest pierwszą ofiarą polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Od zeszłego roku produkcja spada. Jednocześnie rośnie import stali spoza UE – z krajów, gdzie nie ma obciążeń finansowych wynikających z polityki klimatycznej.
Wspólnota bez węgla i stali

Podatek z Ameryki przez Estonię do Polski

Kategoria: Analizy
Szumu jest sporo wokół tzw. podatku estońskiego. Padły zapowiedzi wprowadzenia go dla małych i średnich polskich firm. Nieporozumienie polega na tym, że to żadna nowość, a odmiana codziennej praktyki stosowanej od lat w Stanach Zjednoczonych.
Podatek z Ameryki przez Estonię do Polski