Autor: Ewa Radomska

Adiunkt w Katedrze Ekonomii i Polityki Gospodarczej Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie

Cyfryzacja przedsiębiorstw w czasie pandemii COVID-19

Pandemia przyspieszyła transformację cyfrową, która stała się integralną częścią społeczeństwa oraz przetrwania europejskich i amerykańskich firm. Unia Europejska pozostaje jednak w tyle za Stanami Zjednoczonymi pod względem cyfryzacji przedsiębiorstw.
Cyfryzacja przedsiębiorstw w czasie pandemii COVID-19

(©Envato)

Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) opublikował w maju raport z badania „Digitalisation in Europe 2021–2022: Evidence from the EIB Investment Survey” dotyczący poziomu cyfryzacji europejskich i amerykańskich przedsiębiorstw z uwzględnieniem okresu pandemii COVID-19.

Badanie przeprowadzono w okresie od kwietnia do lipca 2021 r. wśród przedsiębiorstw z różnych sektorów (wśród firm produkcyjnych, z branży budowlanej, z sektora usług i sektora infrastruktury).

Wykorzystany w badaniu EBI Indeks Cyfryzacji Przedsiębiorstw EIBIS pokazuje stopień adaptacji technologii cyfrowych w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych z różnych perspektyw. Indeks podsumowuje wskaźniki cyfryzacji oraz oceny firm dotyczące infrastruktury cyfrowej i inwestycji w 2021 r. Pozwala pogrupować państwa według oceny cyfryzacji przez firmy: przodujące, silne, umiarkowane i skromne.

Najlepsze wyniki w wybranych obszarach cyfryzacji zajęły: Czechy pod względem wykorzystania zaawansowanych technologii cyfrowych, Finlandia pod względem infrastruktury cyfrowej oraz w zakresie wykorzystania systemu monitorowania strategicznego działalności gospodarczej, Austria w zakresie wykorzystania technologii cyfrowych w czasie pandemii, Cypr za inwestycje w oprogramowanie i dane oraz Szwecja za inwestycje w szkolenia pracowników.

Małe firmy urosną na cyfrach

Pandemia a transformacja cyfrowa

Unia Europejska pozostaje w tyle za Stanami Zjednoczonymi pod względem cyfryzacji przedsiębiorstw choć pandemia przyspieszyła transformację cyfrową, która stała się integralną częścią społeczeństwa oraz przetrwania firm w UE i USA. 46 proc. firm z UE, w porównaniu do 58 proc. amerykańskich firm, podjęło działania lub inwestycje w celu zwiększenia swojej cyfrowości w odpowiedzi na zakłócenia wywołane przez pandemię COVID-19. Dla porównania różnych regionów UE kształtuje się to następująco: 48 proc. firm w Europie Zachodniej i Północnej, 43 proc. firm w Europie Południowej i 37 proc. firm w Europie Środkowej i Wschodniej. Porównując państwa członkowskie UE mamy zatem: najwięcej firm z Austrii (59 proc.), ze Szwecji (58 proc.),z  Malty (55 proc.), a najmniej z Bułgarii (24 proc.), z Chorwacji (32 proc.) i z Polski (35 proc.).

46 proc. firm z UE, w porównaniu do 58 proc. amerykańskich firm, podjęło działania lub inwestycje w celu zwiększenia swojej cyfrowości w odpowiedzi na zakłócenia wywołane przez pandemię COVID-19

W czasie pandemii COVID-19 wiele firm wstrzymało bardziej złożone procesy cyfryzacji (często wymagające reorganizacji działalności firmy, przekwalifikowania pracowników, poniesienia znacznych nakładów finansowych) koncentrując się na najpilniejszych potrzebach. Udział firm z UE wykorzystujących nowe, zaawansowane i złożone technologie cyfrowe (takie jak druk 3D, zaawansowana robotyka, internet rzeczy, analityka big data i sztuczna inteligencja, drony, rzeczywistość rozszerzona lub wirtualna czy platformy) w swojej działalności znacznie wzrósł w latach 2019–2020, ale już w latach 2020–2021 udział ten utrzymywał się na mniej więcej stałym poziomie, osiągając 61 proc. w 2021 r., w porównaniu z 63 proc. w 2020 r. i 58 proc. w 2019 r. Odsetek firm z UE korzystających z zaawansowanych technologii cyfrowych był w 2021 r. niższy niż w Stanach Zjednoczonych (gdzie stanowił 66 proc.). Pomiędzy firmami z krajów członkowskich UE występują znaczne różnice. Najwięcej firm, które już wcześniej wdrożyły zaawansowane technologie cyfrowe pochodzi z Czech (77 proc.), Słowacji (76 proc.), Słowenii (75 proc.), Cypru (74 proc.), Holandii (73 proc.), a najmniej z Francji (48 proc.), Bułgarii (51 proc.), Irlandii (52 proc.), Polski i Rumunii (po 53 proc.). Spośród firm UE korzystających z zaawansowanych technologii cyfrowych, 53 proc. podjęło dalsze działania i inwestycje w celu zwiększenia swojej cyfrowości w czasie pandemii (w pełni zaangażowały się w transformację cyfrową), najwięcej ze Szwecji (68 proc.), Austrii (66 proc.), Finlandii i Grecji (po 62 proc.), Malty i Niemiec (po 60 proc.), a najmniej z Bułgarii (34 proc.), Chorwacji (40 proc.), Czech i Słowacji (po 43 proc.), Estonii (44 proc.), Polski i Węgier (po 45 proc.).

34 proc. firm w UE, które nie korzystały wcześniej z zaawansowanych technologii cyfrowych, wykorzystało czas pandemii jako okazję do rozpoczęcia inwestycji w transformację cyfrową

Przedsiębiorstwa w UE mają niższe niż firmy w USA wskaźniki wykorzystania technologii związanych z internetem rzeczy. Technologie te stosuje średnio 29 proc. firm unijnych w porównaniu z 47 proc. amerykańskich firm. Firmy unijne słabo radzą sobie również z adaptacją dronów (wykorzystywane są głównie przez firmy w sektorze budowlanym). Jeśli chodzi o zaawansowaną robotykę i wykorzystanie platform (jako najbardziej rozpowszechnione technologie cyfrowe), firmy unijne wyprzedzają firmy amerykańskie. W przypadku innych technologii cyfrowych uwzględnionych w badaniu, różnice we wskaźnikach ich wykorzystania między firmami z UE i USA są mniej wyraźne.

34 proc. firm w UE, które nie korzystały wcześniej z zaawansowanych technologii cyfrowych, wykorzystało czas pandemii jako okazję do rozpoczęcia inwestycji w transformację cyfrową, najwięcej w Austrii (46 proc.), Belgii (44 proc.), Malty (43 proc.), Niemiec (42 proc.), Szwecji (40 proc.), a najmniej z Bułgarii (13 proc.), Łotwy (15 proc.), Litwy (18 proc.), Chorwacji (20 proc.), Słowacji i Estonii (po 21 proc.), Włoch i Polski (po 23 proc.). Dla porównania, 48 proc. firm amerykańskich, które przed pandemią COVID-19 nie korzystało z zaawansowanych technologii cyfrowych, wykorzystało kryzys jako okazję do rozpoczęcia inwestycji w te technologie.

Pandemia przyspieszyła rozwój Internetu

Cyfryzacja w firmach dużych i małych

Wielkość firmy ma znaczenie w aspekcie luki cyfrowej. Duże firmy w Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych są bardziej cyfrowe niż mniejsze firmy. Większy udział firm „nieposiadających dostępu do technologii cyfrowych” w UE w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi obserwuje się zwłaszcza w przypadku mikro- i małych firm. EBI zwraca uwagę, iż istotnym czynnikiem luki cyfrowej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi jest większa przewagą małych firm w gospodarce europejskiej. W niewystarczającym stopniu inwestują one w technologie cyfrowe. Ta dysproporcja wydaje się być jedną z istotniejszych przeszkód w przyspieszeniu transformacji cyfrowej w Europie. Zdaniem EBI, jeśli decydenci chcą zniwelować różnice we wskaźnikach wdrażania technologii cyfrowych między firmami z UE i USA, muszą pomóc firmom europejskim w osiągnięciu odpowiednich rozmiarów. Z drugiej strony, przedsiębiorstwa te muszą podjąć się transformacji, wykorzystując możliwości oferowane przez nowe technologie i podejmując się większych inwestycji cyfrowych, co nie pozostaje bez znaczenia dla ich przetrwania i przyszłej konkurencyjność w nowym, bardziej cyfrowym środowisku.

Duże firmy w Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych są bardziej cyfrowe niż mniejsze firmy

Infrastruktura cyfrowa odgrywa ważną rolę w odblokowaniu inwestycji w transformację cyfrową poprzez upowszechnienie dostępu do szybszych łączy szerokopasmowych. Poziom tego dostępu jest coraz wyższy w całej Unii Europejskiej – zdecydowana większość gospodarstw domowych ma dostęp do łączy szerokopasmowych, ale trzeba zrobić jeszcze więcej, aby przyspieszyć upowszechnienie szybkich połączeń. Wyniki badania EBI wskazują, że 16 proc. firm w UE uważa utrudniony dostęp do infrastruktury cyfrowej za główną przeszkodę dla inwestycji. Ocena ta różni się w poszczególnych państwach UE i regionach w obrębie tego samego państwa. Przedsiębiorstwa działające tam, gdzie wskaźnik szybkości łączy szerokopasmowych jest wysoki zwykle osiągają także wyższe wskaźniki adaptacji technologii cyfrowych.

Dostępność osób z umiejętnościami cyfrowymi wspiera transformację cyfrową. Wyniki badania EBI wskazują, że ponad jedna trzecia unijnych MŚP za główną barierę ich cyfryzacji uważa brak pracowników o odpowiednich kwalifikacjach. Firmy działające w państwach, w których większy odsetek ludności może wykazać się wysokimi umiejętnościami cyfrowymi, częściej wdrażają zaawansowane technologie cyfrowe. Częściej też zgłaszają, że podjęły działania w celu zwiększenia stopnia cyfryzacji lub dokonały inwestycji. Jak wynika z badania EBI, w Europie 31 proc. pracowników jest związanych z firmami, które nie podejmują żadnych działań w sferze cyfrowej, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych odsetek ten wynosi około 22 proc. Dzieje się tak również dlatego, że w Unii Europejskiej jest znacznie więcej mikro- i małych firm niż w Stanach Zjednoczonych. Mniejsze firmy są zazwyczaj mniej cyfrowe, co ma wpływ na zatrudnianych przez nie pracowników. Czerpanie korzyści z cyfryzacji będzie wymagało poprawy systemów edukacji i szkoleń, a także kształcenia online dla grup, które są obecnie wykluczone z gospodarki cyfrowej.

Ponad jedna trzecia unijnych MŚP za główną barierę ich cyfryzacji uważa brak pracowników o odpowiednich kwalifikacjach

EBI wskazuje, iż firmy, które wdrożyły technologie cyfrowe i podjęły się działań w celu wzmocnienia swojej cyfryzacji:

  • Były w stanie lepiej poradzić sobie z zakłóceniami wywołanymi przez pandemię COVID-19. Strategie adaptacyjne firm objęły głównie organizację pracy zdalnej, druk 3D oraz wykorzystanie analityki big data i sztucznej inteligencji do zmiany harmonogramu i planowania działań w celu dostosowania się do kryzysu wywołanego przez pandemię.
  • Rzadziej niż firmy niecyfrowe doświadczały spadku sprzedaży od początku 2020 r. (dotyczy to zarówno firm europejskich, jak i amerykańskich). Pandemia stała się dla firm cyfrowych impulsem do przyspieszenia cyfryzacji, do znalezienia bardziej efektywnych sposobów pracy z wykorzystaniem technologii cyfrowych, poprzez świadczenie usług online, telepracę czy spotkania online.
  • Oceniają, że środowisko biznesowe stworzone przez pandemię, wymuszające większą cyfryzację zwiększy wykorzystanie technologii cyfrowych w perspektywie długoterminowej, wpłynie na ich ofertę usług i produktów, a także na łańcuchy dostaw.
  • Są zazwyczaj bardziej produktywne. Firmy niecyfrowe, które zaczęły inwestować w transformację cyfrową w czasie pandemii i nie stosują zaawansowanych technologii cyfrowych, mają niższą całkowitą produktywność czynników produkcji. Wyniki te potwierdzają wcześniejsze dowody empiryczne na pozytywny wpływ adaptacji technologii cyfrowych na produktywność (np. wykorzystania platform w sektorze usług).
  • Mają większe zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników, co znajduje odzwierciedlenie w wyższych średnich płacach w tej firmie. Firmy unijne, które w czasie pandemii COVID-19 zastosowały zaawansowane technologie cyfrowe i zainwestowały w rozwój technologii cyfrowych, zwiększyły liczbę zatrudnionych pracowników od początku 2020 r. Saldo netto zatrudnienia było ujemne dla firm niecyfrowych. Firmy niecyfrowe płacą niższe wynagrodzenia i rzadziej tworzą nowe miejsca pracy. W czasie pandemii także rzadziej szkoliły one swoich pracowników.
  • Częściej eksportują towary i usługi do innego kraju. Inwestowanie w technologie cyfrowe wydaje się więc szczególnie istotne dla firm, które chcą konkurować na rynkach międzynarodowych. Eksport produktów lub usług zwiększył także odporność firm w czasie kryzysu i ożywienia gospodarczego, ponieważ sektory oparte na eksporcie zwykle szybciej się odbijają.
  • Zwykle stosują wyższe marże. Chociaż technologie cyfrowe mogą prowadzić do większej konkurencji, firmy, które stosują zaawansowane technologie cyfrowe, często znajdują się w stosunkowo uprzywilejowanej sytuacji rynkowej i stosują ponadprzeciętne marże.
  • Inwestują więcej w badania i rozwój oraz w innowacje. Bardziej zaawansowane firmy cyfrowe mają wyższą intensywność inwestycji (definiowaną jako stosunek wydatków inwestycyjnych do obrotów). Tę wyższą intensywność inwestycji można wyjaśnić wyższą produktywnością firm cyfrowych oraz większym popytem na ich towary i usługi. Firmy, które wdrożyły zaawansowane technologie cyfrowe, przeznaczają większą część swojej działalności inwestycyjnej na badania i rozwój. Jednocześnie firmy niecyfrowe rzadziej inwestują w innowacje, co oznacza, że nie prowadzą one żadnych prac badawczo-rozwojowych i nie opracowują nowych produktów, procesów i usług.
  • Inwestują więcej w poprawę efektywności energetycznej i planują zainwestować więcej w adaptację do zmian klimatu w ciągu najbliższych trzech lat, w porównaniu z firmami mniej zaawansowanymi cyfrowo. Jeśli nowe technologie cyfrowe zostaną odpowiednio wykorzystane, mogą odegrać istotną rolę w rozwiązywaniu problemów środowiskowych. Przykłady obejmują m.in. inteligentną mobilność miejską, zrównoważone łańcuchy dostaw, monitorowanie środowiska i przewidywanie katastrof naturalnych.

Jednak korelacja między inwestycjami w cyfryzację a szerokim wachlarzem wskaźników efektywności firm, takich jak wydajność, wzrost zatrudnienia, średnia płaca na pracownika czy działania innowacyjne – niekoniecznie oznacza związek przyczynowo – skutkowy. Większa innowacyjność wiąże się z wykorzystaniem analityki big data, sztucznej inteligencji, druku 3D.

Rozwój ukryty w chmurze

Zalecenia dotyczące polityki

EBI zauważa, że ukierunkowane wsparcie finansowe dla MŚP okazało się skuteczne w zwiększaniu ich gotowości do podejmowania inwestycji transformacyjnych, w tym w odpowiedzi na pandemię COVID-19. Badane europejskie przedsiębiorstwa, szczególnie MŚP, które w ciągu ostatnich trzech lat skorzystały ze wsparcia publicznego (takiego jak dotacje rządowe, subwencje lub subsydiowane finansowanie z sektora) w celu przyspieszenia inwestycji w cyfryzację (ok. 15 proc.), były niemal dwukrotnie bardziej skłonne do zwiększenia inwestycji w technologie cyfrowe. Zachęty te pomogły przezwyciężyć inercję wielu firm. Wśród firm, które skorzystały z tego wsparcia finansowego, 67 proc. stwierdziło, że podjęło działania w celu zwiększenia swojej cyfrowości również w czasie pandemii COVID-19, w porównaniu z zaledwie 38 proc. MŚP, które nie otrzymały wcześniejszego wsparcia. Wskazuje to, że dobrze zaprojektowane i ukierunkowane zachęty mogą mieć znaczenie dla przyspieszenia transformacji cyfrowej w Unii Europejskiej.

Rodzaje wsparcia, jakie firmy chciałyby otrzymać, różnią się w zależności od poziomu cyfryzacji przedsiębiorstw. Firmy niecyfrowe twierdzą, że najlepszym sposobem wsparcia ich inwestycji cyfrowych byłoby doradztwo w zakresie finansowania i spójne regulacje prawne. Firmy, które rozpoczęły działania w zakresie cyfryzacji w odpowiedzi na pandemię COVID-19, stwierdziły, że chciałyby uzyskać wsparcie techniczne i pomoc w identyfikacji nowych rynków. Oznacza to, że wsparcie publiczne skupiające się na ułatwieniu dostępu do finansowania dla MŚP nie jest wystarczające do przyspieszenia transformacji cyfrowej w Unii Europejskiej. Potrzebne jest także wsparcie techniczne, wiedza o rynku i przewidywalne, spójne regulacje.

Wsparcie publiczne skupiające się na ułatwieniu dostępu do finansowania dla MŚP nie jest wystarczające do przyspieszenia transformacji cyfrowej w Unii Europejskiej. Potrzebne jest także wsparcie techniczne, wiedza o rynku i przewidywalne, spójne regulacje.

Według EBI, niemniej ważne jest podnoszenie kwalifikacji pracowników oraz działania służące ich przekwalifikowaniu. Obszary te powinny być głównymi celami polityki na poziomie UE i w jej krajach członkowskich, aby rozwiązać nieuchronny problem realokacji na rynku pracy i uniknąć scenariusza, w którym pracownicy zostaną uwięzieni na dużą skalę w firmach i nie uda się im możliwości dostosowania do nowych warunków. W przypadku firm transformacyjnych o wysokim potencjale wzrostu, brak dostępu do wykwalifikowanych pracowników może ograniczyć ich działalność inwestycyjną, co również stanowi problem i wyzwanie.

EBI w swoim raporcie zwraca uwagę na to, że Europa, aby przyspieszyć transformację cyfrową, musi skoncentrować się przede wszystkim na trzech elementach: sprzyjającym ekosystemie, europejskiej wizji przeciwdziałania dysproporcjom w poziomie cyfryzacji pomiędzy krajami członkowskimi UE oraz odpowiednim wsparciu publicznym w celu zniwelowania braków w finansowaniu i umiejętnościach. W całej Unii Europejskiej potrzebne są znaczące inwestycje w infrastrukturę cyfrową, aby wesprzeć transformację cyfrową, a także zmniejszyć lukę cyfrową między przedsiębiorstwami UE i USA.

(©Envato)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Ukraina chce integracji z unijnym rynkiem cyfrowym

Kategoria: Trendy gospodarcze
Wyniki przeprowadzonych na zlecenie ukraińskiego rządu badań pokazują, że na integracji z rynkiem cyfrowym UE Ukraina mogłaby wiele zyskać. Nad Dnieprem muszą się jednak bardzo starać, aby wykorzystać tę szansę.
Ukraina chce integracji z unijnym rynkiem cyfrowym

Pieniądz cyfrowy banku centralnego w perspektywie historycznej

Kategoria: VoxEU
Zmiany technologiczne w zakresie pieniądza i finansów są nieuniknione. Pieniądz cyfrowy banku centralnego spełniałby podstawowe funkcje pieniądza, a mianowicie rolę jednostki rozliczeniowej, środka wymiany i środka przechowywania wartości, czyli tezauryzacji.
Pieniądz cyfrowy banku centralnego w perspektywie historycznej