Deflację podtrzymują ceny surowców

O 0,3 punktu wzrósł w grudniu w porównaniu z listopadem Wskaźnik Przyszłej Inflacji, prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych – informuje Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych BIEC.
Deflację podtrzymują ceny surowców

To drugi wzrost wskaźnika z rzędu. Od początku roku jego spadki są coraz słabsze, przerywane okresami stagnacji, zaś w ostatnich miesiącach nawet niewielkimi wzrostami. Pomimo to w gospodarce w dalszym ciągu przeważają czynniki deflacyjne wspomagane impulsami zewnętrznymi związanymi głównie z utrzymującym się spadkiem cen na rynkach surowców.

– Stąd też, w najbliższej przyszłości spodziewać się można jedynie nieco wolniejszego spadku cen konsumpcyjnych a w miesiącach, gdy na ogół ceny rosną z przyczyn sezonowych, wskaźnik cen CPI może nieznacznie wzrosnąć – spodziewa się Maria Drozdowicz z  BIEC.

W ostatnich dwóch miesiącach nie zmieniły się oczekiwania konsumentów na temat kształtowania się cen towarów i usług. Odsetek osób spodziewających się podwyżek jest niemal taki sam jak odsetek tych konsumentów, którzy spodziewają się dalszego spadku cen. Podobną sytuację obserwujemy w przypadku oczekiwań przedstawicieli przedsiębiorstw.

W ujęciu branżowym, jedynie w sześciu przypadkach obserwujemy niewielką przewagę tych, które zamierzają w najbliższych miesiącach podnieść ceny. Są to głównie producenci dóbr, których ceny rosną zwykle o tej porze roku, jak przedsiębiorstwa branży spożywczej, producenci ubrań i tekstyliów. Najsilniejsze redukcje cen planowane są przez przedstawicieli branż związanych bezpośrednio z rynkiem surowców, jak przemysł przetwórstwa ropy naftowej czy przemysł metalurgiczny.

Drozdowicz, inflacja, 15.12.15

Wskaźnik cen surowców, publikowany przez MFW spadł w listopadzie do poziomu nie notowanego od 2008 roku. Najsilniej spadały ceny ropy naftowej, która w stosunku do sytuacji sprzed roku potaniała o blisko 44 proc. Skala przeceny na rynku surowcowym porównywalna jest z tą z 2008 roku, jedynie – nieco bardziej rozłożona w czasie.

– Nadmiar podaży oraz niepewność rozwoju sytuacji ekonomicznej na świecie powodują, że najprawdopodobniej wyraźnego odwrócenia trendu nie należy spodziewać się również w przyszłym roku. Eksperci zwracają uwagę, że kraje OPEC nie będą prawdopodobnie ograniczać wydobycia ropy w celu ustabilizowanie jej ceny. Niskie ceny tego surowca eliminują bowiem konkurentów z innych regionów pozyskujących ropę metodą droższych technologii, jak np. wydobycie ze złóż łupkowych – prognozuje Drozdwoicz.

Niewiele przemawia za tym aby w najbliższym czasie wzrósł odsetek wykorzystania mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach sektora przetwórczego, co często jest jednym z pierwszych sygnałów zapowiadających wzrost inflacji. Stopień ich wykorzystania nie zmienił się od początku 2015 roku i średnio kształtuje się na poziomie ok. 77 proc.

Brak wyraźnych zmian po stronie stopnia wykorzystania mocy produkcyjnych nie generuje dodatkowych kosztów związanych z konserwacją i naprawą maszyn oraz nie wyzwala popytu inwestycyjnego na zakup nowego, bardziej wydajnego parku maszynowego. Nawet jeśli wykorzystanie mocy w przedsiębiorstwach w najbliższych miesiącach wzrośnie, to nie szybko wyzwoli to podwyższone zainteresowanie inwestycjami. Popyt inwestycyjny przedsiębiorców hamowany będzie niepewnością związaną z ewentualnymi zmianami w polityce gospodarczej a w szczególności zmianami w podatkach oraz polityką kredytową banków. Stabilizująco na koszty ogólnej działalności przedsiębiorstw wpływają koszty związane z zatrudnieniem. Co prawda, jednostkowe koszty pracy w ostatnich dwóch miesiącach nieznacznie wzrosły, jednak wzrost ten miał zaledwie charakter wyrównania do poziomu sprzed kilku miesięcy. Nie ma więc, jak na razie charakteru trwałego – wynika z oceny BIEC.

Jedynym czynnikiem, który działał w kierunku ewentualnego wzrostu cen był kurs złotego. Od maja polska waluta osłabiła się względem euro o około 6 proc. Ewentualna kontynuacja tej tendencji może podrożyć import, a także zachęcić rodzimych producentów do podnoszenia cen. Na razie jednak utrata wartości polskiej waluty jest niewielka i rekompensowana spadkiem cen surowców.

Drozdowicz, inflacja, 15.12.15

Tagi


Artykuły powiązane

Rynek ropy naftowej po ataku dronów

Kategoria: Analizy
Czy i kiedy światowa podaż ropy wróci do stanu sprzed ataku na saudyjską rafinerię? Im szybciej to się stanie, tym mniejsze będą wzrosty cen tego surowca.
Rynek ropy naftowej po ataku dronów

Gospodarki uzależnione od surowców

Kategoria: Oko na gospodarkę
Rozwój ponad połowy krajów w świecie uzależniony jest od eksportu surowców i produktów nieprzetworzonych. Surowców prawie w ogóle nie eksportują Chiny i Japonia, dwa najsilniejsze gospodarczo kraje Azji. W Europie najmniej zależą od nich Czechy. Surowce coraz mniej znaczą także w polskim eksporcie.
Gospodarki uzależnione od surowców

Fascynujący świat surowców

Kategoria: Rynki kapitałowe
Które kraje są uzależnione od jakich surowców? Jakie są zależności między cenami towarów, akcji i obligacji oraz czy zawsze działają? Jaką rolę odgrywa w świecie surowców Polska i polskie firmy? Na te i wiele innych pytań związanych z rynkiem surowców odpowiada książka Doroty Sierakowskiej „Świat surowców”.
Fascynujący świat surowców