Dług nie jest problemem

Wszyscy znów koncentrują się na rządowych wydatkach na infrastrukturę, mających na celu stymulować globalną gospodarkę. Nie jest jasne, czy ta polityka działa.
Dług nie jest problemem

Efektywność polityki stymulującej fiskalnie gospodarkę zależy od wielu czynników. Jeśli dodatkowe wydatki finansują konspumpcję, należy zachować ich ciągłość. Jeśli finansują inwestycje, wtedy ich efektywność zależy od konkretnych projektów. Jeśli inwestycje dają niskie zwroty, efekt dla gospodarki może być negatywny.

Miasta widma, puste budynki, czy mosty donikąd w Japnii, Chinach i Europie odzwierciedlają ten problem. W globalnej gospodarce, stymuluje się gospodarkę w sposób niewłaściwy, zwiększając nierównowagi handlowe i źle alokując kapitał. Ale mimo wszystko w kwestii inwestycji, rządy są równie kompetente, co biznesy prywatne, nie popełniają tutaj większych błędów niż one. Ostatecznie, efektywność stymulacji fiskalnej zależy od efektu mnożnikowego – jeśli efekt ten dla danej inwestycji jest większy niż jeden (każdy zainwestowany dolar daje więcej niż dolara jako zwrot), wtedy taka stymulacja może prowadzić do ozdrowienia gospodarki.

Problemem nie jest we współczesnym świecie dług, tylko wzrost. Dotąd wzrost gospodarczy był napędzany właśnie długiem, co oznacza, że próby zredukowania długu, doprowadzą do powrotu kryzysu finansowego.

Cały komentarz na stronie Independent.


Tagi


Artykuły powiązane

Dominacja dolara a dostosowanie do ryzyka globalnego

Kategoria: Trendy gospodarcze
Umocnienie dolara znacznie wzmacnia ujemne skutki szoków globalnego ryzyka. Polityka stabilizująca dolara w obliczu ryzyka globalnego, np. udostępnianie płynności przez Rezerwę Federalną w reakcji na pandemię COVID-19, może pomóc w stabilizacji światowej aktywności gospodarczej.
Dominacja dolara a dostosowanie do ryzyka globalnego

Im więcej Internetu, tym więcej inwestycji zagranicznych

Kategoria: Trendy gospodarcze
Szeroka dostępność usług cyfrowych oznaczana literką „e” z myślnikiem, np. (e-usługi), to ogromna wygoda dla ludzi i firm, ale też znacząca zachęta dla napływu kapitału z zagranicy.
Im więcej Internetu, tym więcej inwestycji zagranicznych