Inwestorzy zagrożeni utratą przywilejów w rozliczaniu VAT

01.07.2011
Polska jest jedynym krajem UE, który może zaliczać VAT do kosztów projektów. W perspektywie budżetowej 2014 – 2020 możemy stracić ten przywilej, a wtedy wielu inwestorów wpadnie w tarapaty. Ich wkład własny wzrośnie - nawet o 100 proc. Ratunkiem byłoby wprowadzenie do polskich przepisów zwolnień z VAT.
Realizacja inwestycji, takich jak budowa dróg będzie zagrożona jeśli UE odbierze nam przywileje w rozliczaniu VAT (CC By-NC-ND dotsi)

Realizacja inwestycji, takich jak budowa dróg będzie zagrożona jeśli UE odbierze nam przywileje w rozliczaniu VAT (CC By-NC-ND dotsi)

Realizacja inwestycji, takich jak budowa dróg będzie zagrożona jeśli UE odbierze nam przywileje w rozliczaniu VAT (CC By-NC-ND dotsi)

Wszystko wskazuje na to, że samorządy w Polsce, które prowadzą rozliczne inwestycje nie będą już wkrótce mogły wliczać VAT do tzw. kosztów kwalifikowanych unijnych projektów. Sprawę nierównego traktowania poszczególnych państw członkowskich nagłośnili w Komisji Europejskiej Węgrzy, którzy zażądali od Unii takiej samej możliwości. Jeśli Komisja będzie chciała być poprawna politycznie – a wiele wskazuje na to, że tak będzie – to zapewne nie Węgry zyskają, lecz Polska straci uprzywilejowaną pozycję. A to oznacza poważne kłopoty dla inwestorów. Głównie właśnie samorządów oraz instytucji pozarządowych.

Obecnie wydatki VAT są kwalifikowane do refundacji ze środków unijnych dla tych beneficjentów, którzy nie są w stanie odzyskać VAT w drodze jego rozliczenia w deklaracjach VAT-7. Dotyczy to na przykład projektów organizacji pozarządowych czy samorządów terytorialnych. Dla inwestorów prowadzących działalność gospodarczą i rozliczających VAT taka zmiana nie będzie więc miała większego znaczenia, ale dla organizacji nieprowadzących działalności, a więc niemających z tego tytułu dochodu, brak kwalifikowalności VAT, przy braku zwolnienia z VAT, będzie oznaczał przymus rezygnacji z realizacji wielu przedsięwzięć.

– Brak kwalifikowalności VAT ze środków unijnych przy braku zwolnienia z płacenia VAT, oznaczałby znaczący wzrost wkładu własnego dla tych beneficjentów i często brak możliwości realizacji projektów – ostrzega Jerzy Kwieciński, prezes Fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości, były wiceminister rozwoju regionalnego.

Podaje przykład: wkład własny gminy do budowy odcinka drogi o wartości 1 mln zł wynosi dziś 150 tys. zł. Przy braku kwalifikowalności VAT i braku zwolnienia z VAT wkład własny gminy będzie wynosił 34,55 proc., czyli 345,5 tys. zł. To oznacza wzrost wkładu o 130 proc.!

– W przypadku inwestycji publicznych prowadzonych przez instytucje centralne czy samorządy, brak kwalifikowalności VAT przy braku zwolnienia z VAT oznacza konieczność poniesienia dodatkowych wydatków – tłumaczy Jerzy Kwieciński.

Krótsza droga, albo wcale

Zdaniem Angeliki Nowak, eksperta od funduszy unijnych, najważniejszą konsekwencją ewentualnych zmian w rozliczeniach unijnych projektów będzie obniżenie realnego poziomu dofinansowania o 23 proc. Czyli poziom dofinansowania całej inwestycji (przy projektach, w których nie można odliczyć VAT – infrastruktura publiczna) nie wyniesie 85 proc., lecz tylko 62 proc. Nastąpi zatem obniżenie realnego dofinansowania o wartość podatku VAT, którego koszt zostanie przeniesiony na wnioskodawcę.

– W przypadku samorządów realizujących projekty, dla których VAT nie może być odzyskiwany, jak: budowa dróg, szkół, szpitali, kanalizacji, będzie on w całości kosztem inwestycyjnym. Koszt ten będzie pokryty w całości z budżetu gminy lub z kredytu zaciągniętego na realizację inwestycji – mówi Angelika Nowak.

Oznacza to, że samorządy, będą zmuszone do inwestowania  środków własnych, a przez to zrealizują mniej inwestycji lub będą realizować je w ograniczonym zakresie.

Z kolei Elżbieta Rogala, ekspert w dziedzinie podatków, zwraca uwagę, że jedyną realną drogą złagodzenia wzrostu kosztów inwestycji realizowanych przez samorządy przy współudziale środków unijnych będzie przeznaczenie tych obiektów do celów działalności opodatkowanej VAT.

– Dla przykładu, może zostać ustalone, że dana przychodnia zdrowia, szpital, czy szkoła zostanie oddana spółce komunalnej w odpłatny aport lub odpłatne zarządzanie (dzierżawę). Wówczas cały VAT naliczony będący kosztem inwestycyjnym będzie do odzyskania w drodze jego rozliczenia w deklaracjach VAT -7 – tłumaczy Elżbieta Rogala.

Pomoc potrzebującym opodatkowana

Niekorzystna dla Polski decyzja KE będzie też dużym zagrożeniem dla projektów tzw. społecznych, realizowanych przez organizacje pozarządowe, które dotąd były dofinansowywane z UE w 100 proc. Przy nowej procedurze organizacja pozarządowa będzie musiała bowiem znaleźć środki na opłacenie podatku 23 proc. VAT przy realizacji projektów służących m.in. osobom bezrobotnym, dzieciom, osobom starszym, niepełnosprawnym itd.

Biorąc pod uwagę fakt, iż organizacje pozarządowe nie są dla banków atrakcyjnymi kredytobiorcami, można się spodziewać trudności w zdobywaniu kapitału na pokrycie kosztów VAT.

– Czynnik ten będzie działał zniechęcająco w sięganiu przez te podmioty po środki unijne – nawet w przypadku uzyskania kredytu, organizacja będzie musiała go spłacić. Podmioty te nie działają dla osiągnięcia zysku, lecz pro publico bono, więc obciążanie ich kosztem VAT może spowodować rezygnację z realizacji projektów, chyba, że dodatkowymi kosztami obciążą swoich członków czy sponsorów – uważa Angelika Nowak.

Ratunkiem dla inwestorów byłoby wprowadzenie wewnętrznych przepisów podatkowych zwalniających ich z płacenia VAT. Na takie deklaracje ze strony rządu jest jednak za wcześnie. Gdyby teraz padła taka obietnica, Polska wytrąciłaby sobie broń z ręki w negocjacjach z Komisją, które jeszcze trwają – argumentują urzędnicy.

Rzecznik Komisji Europejskiej ds. budżetu i programowania finansowego, Patrizio Fiorilli, zaznacza, że jest zbyt wcześnie, by rozstrzygać o kwestiach utrzymania lub utraty przywilejów przez kraje członkowskie.

– Pracujemy obecnie nad ujednoliceniem i większą spójnością zasad dotyczących przyznawania i rozliczenia środków unijnych, które to zasady są obecnie różne dla różnych obszarów. Planujemy, że rozporządzenia te zostaną przyjęte przez Parlament Europejskim do końca roku. Ich treść zostanie ujawniona wcześniej, bo zaraz po wakacjach – informuje Patrizio Fiorilli.


Tagi


Artykuły powiązane