Autor: Katarzyna Kozłowska

Publicystka, wydawca książek ekonomicznych, koordynator projektów medialnych.

Nobel z ekonomii: Sargent, Sims i ich prace

Thomas Sargent pokazał, jak ważne są interakcje polityki fiskalnej i monetarnej w polityce dezinflacyjnej. Sporo jego prac dotyczyło polityki pieniężnej. Christopher Sims wniósł wkład w dopracowanie narzędzia analizowania reakcji całych układów gospodarczych na pewne szoki – mówi prof. Ryszard Kokoszczyński z Instytutu Ekonomicznego NBP.
Nobel z ekonomii: Sargent, Sims i ich prace

Prof. Ryszard Kokoszczyński (Fot. Eryk Kazanowski, NBP)

Obserwator Finansowy: Jak by pan skomentował wybór tegorocznych laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych: Thomasa Sargenta i Christophera Simsa?

Prof. Ryszard Kokoszczyński: Tegoroczna nagroda cieszy mnie ogromnie, bo wyróżniono nią dwóch wybitnych makroekonomistów o ogromnym dorobku, który – ze względu na ich bieżącą aktywność naukową – wciąż rośnie. Powoduje to jednak pewien kłopot – wskazanie najważniejszych elementów ich dorobku jest klasycznym przykładem embarras de richesse [kłopot z powodu nadmiaru – przyp. red.]. Skrótowo charakterystyka dorobku obu laureatów została znakomicie zawarta w tytule oficjalnego komunikatu o przyznaniu nagrody: Sztuka rozróżniania przyczyny i skutku w makroekonomii.

Co powinniśmy wiedzieć o dorobku Thomasa Sargenta?

Pierwsze liczące się  prace Sargenta opublikowane zostały już w latach siedemdziesiątych, ale jednym z najważniejszych i najsławniejszych jego artykułów jest pochodzący z 1981 roku i napisany wspólnie z Neilem Wallacem artykuł  „Some Unpleasant Monetarist Arithmetic”, gdzie wyraźnie pokazano, że bez dobrej polityki fiskalnej nawet znakomita polityka pieniężna nie przyniesie sukcesów w zwalczaniu inflacji.

Dorobek Sargenta dotyczy jednak znacznie szerszej liczby problemów – od teorii oczekiwań przez politykę fiskalną, historię gospodarczą (uprawianą w sposób bardzo zdyscyplinowany dzięki standardowym nawykom związanym z konstruowaniem i wykorzystywaniem modeli) aż do problematyki uczenia się. Wszędzie tam wkład Sargenta jest co najmniej znaczący.

Sargent i Sims prowadzili swoje badania osobno. Nagroda nie została przyznana za ich wspólny dorobek. Sargent szeroko kojarzony jest za to na świecie ze współpracy z Robertem Lucasem, laureatem Nobla z 1995 roku, który jest ojcem hipotezy racjonalnych oczekiwań. Czym różnią się analizy Sargenta od analiz Lucasa?

I Sargent, i Lucas zajmowali się racjonalnymi oczekiwaniami, ale dorobek Thomasa Sargenta, i to znaczący, dotyczy wielu zagadnień, daleko wykraczających poza problematykę samych oczekiwań (Lucasa zresztą też, ale w inne strony). Sargent chyba jest też bardziej „zdyscyplinowany” w modelowo ujętym rozumowaniu. Co więcej, sporo jego prac dotyczyło wprost empirycznych analiz polityki gospodarczej, w tym i pieniężnej. Można natomiast powiedzieć, że prace Sargenta nad modelowymi analizami były w pewnym sensie nakierowane na znalezienie sposobu ominięcia krytyki Lucasa.

Czy jest jakieś zagadnienie, związane z wpływem polityki pieniężnej na gospodarkę (np. w krótkotrwałym szoku kryzysowym), które zostało w jakiś szczególny sposób opisane przez Sargenta? Czy jakieś jego teorie mogą mieć wybitne zastosowanie dziś, gdy ekonomiści i politycy głowią się, jaka jest najlepsza droga wyjścia z kryzysu?

W pewnym sensie tak – pokazał, jak ważne są interakcje obu polityk (fiskalnej i monetarnej) w polityce dezinflacyjnej oraz rolę przekonań i modeli banku centralnego w skuteczności jego polityki. Sporo dorobku Sargenta ma charakter bardziej formalny, ale ten ekonomista jest też współautorem bardzo interesującej książki o historii bilonu. W dyskusji nad rolą współczesnej makroekonomii w i po kryzysie Sargent zajmuje dość zdecydowane stanowisko, które można streścić tak: krytycy w większości nie znają, bądź nie rozumieją współczesnej makroekonomii.

> czytaj też: wywiad z Thomasem Sargentem z 2010 r.

Christopher Sims znany jest głównie z modeli VAR, czyli wektorowej autoregresji…

Tak, najtrwalszym prawdopodobnie wkładem Simsa jest zmiana, jaką wprowadził on do empirycznej makroekonomii proponując zastąpienie dominujących w latach siedemdziesiątych dużych modeli strukturalnych przez modele wektorowej autoregresji (dalej zwane modelami VAR). Pierwszy ważny tekst Simsa na ten temat to „Macroeconomics and Reality” z 1980 roku. Sims uważał, że dominujące wcześniej podejście zmuszało do formułowania bardzo dużej liczby założeń o naturze badanych zależności ekonomicznych, dla których to założeń często wyraźnie brakowało przekonywujących argumentów. Modele VAR, zdaniem Simsa, pozwalają na „modelowanie makroekonomiczne bez udawania, że dysponuje się a priori bogatą wiedzą teoretyczną”, a dzisiejsza ich popularność przekonywująco pokazuje, jak pożyteczne jest to narzędzie.

Naturalnym elementem tego podejścia do badań empirycznych stało się analizowanie funkcji reakcji tych modeli na impuls (IRF) – jest to obecnie standardowe narzędzie analizowania reakcji całych układów gospodarczych na pewne szoki.

Na czym polegają te modele? Na obszernej analizie danych, które wkłada się do badania w miejsce założeń teoretycznych?

Generalnie, na założeniu że w gospodarce praktycznie wszystko zależy od wszystkiego i dopiero empiryczny model korzystający (ostrożnie) z danych może pokazać, które zależności są silniejsze, a które tak słabe, że można je pominąć. VAR – y służą też do badania kierunku przyczynowości.

A do czego i gdzie są w praktyce wykorzystywane? W bankach centralnych? W bankach komercyjnych?

To brzmi banalnie, ale wszędzie i do wszystkiego makroekonomicznego. Generalnie do badania dynamicznych własności modelowanego obiektu (gospodarki narodowej, światowej etc.), jej reakcji na politykę gospodarczą, szoki, itp.

Czy Sims wniósł jakąś zasadniczą zmianę w wiedzę o powstawaniu czy rozwoju inflacji?

Niekoniecznie, natomiast poza dorobkiem o charakterze metodologicznym warto podkreślić jego znaczący wkład w studia związków między pieniądzem a dochodem.

Czy studenci kierunków ekonomicznych poznają dziś dzieła Simsa i Sargent podczas studiów?

VAR – y zawsze, choć są już podręczniki na ten temat, a więc nie bezpośrednio z tekstów Simsa. Raczej teksty o związkach money – income i prawdopodobnie teksty o tzw. racjonalnej nieuwadze (rational inattention), czyli koncepcji wprowadzonej również przez Simsa, która mówi o tym, że ze względu na koszty pozyskiwania i przetwarzania informacji nie zawsze racjonalne jest bezustanne pozyskiwanie nowych informacji i ich przetwarzanie dla celów znalezienia najlepszego zachowania. Bo korzyści z tego bywają mniejsze niż koszty.

Różne komentarze dotyczące werdyktu Komitetu Noblowskiego mówią o tym, że to ukłon w stronę ekonometrii empirycznej albo ekonomii klasycznej. Jak jest pana zdaniem?

Ja podsumowałbym, że nagrodzeni zostali dwaj makroekonomiści, których dorobek ma w przeważającej mierze charakter modelowy. Jednak ich podejścia się różnią – Sargent posługuje się głównie modelami strukturalnymi, a Sims zaleca korzystanie z modeli mniej wymagających, jeśli idzie o konieczne założenia teoretyczne. Oba te podejścia bywają jednak często stosowane przez tych samych ekonomistów i uzupełniają się znakomicie w badaniach empirycznych, gdzie  dorobek obu laureatów ma na pewno charakter trwały.

> Nobel z ekonomii: ekonometria górą

Rozmawiała Katarzyna Kozłowska

Prof. Ryszard Kokoszczyński jest zastępcą dyrektora Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego, a także pracownikiem Katedry Statystyki i Ekonometrii Uniwersytetu Warszawskiego.


Prof. Ryszard Kokoszczyński (Fot. Eryk Kazanowski, NBP)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Boston najlepszy dla młodych ekonomistów

Kategoria: VoxEU
Młodzi ekonomiści nagradzani w ostatnim okresie za prace naukowe najczęściej studiowali, do momentu uzyskania doktoratu, w Stanach Zjednoczonych, a w szczególności - w Bostonie - takie wnioski wynikają z badań autora niniejszego artykułu.
Boston najlepszy dla młodych ekonomistów

Prognozowanie pozwala lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość

Kategoria: Trendy gospodarcze
W badaniach usiłuję zrozumieć, które modele ekonomiczne lub ekonometryczne pozwalają nam opowiadać trafne historie na temat przyszłości. Jakość prognoz traktuję przy tym jako metodę weryfikacji wiarygodności modelimówi prof. Michał Rubaszek, kierownik Zakładu Modelowania Rynków Finansowych w SGH.  
Prognozowanie pozwala lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość

Tajemnice analizy oczekiwań inflacyjnych

Kategoria: Trendy gospodarcze
Oczekiwania inflacyjne stanowią bardzo ważny element mechanizmu transmisji impulsów monetarnych. Ocena i zrozumienie funkcjonowania oczekiwań inflacyjnych może pomóc władzom monetarnym prowadzić politykę ukierunkowaną na stabilizację cen.
Tajemnice analizy oczekiwań inflacyjnych