Nowa baza danych poprawi badania nad globalną inflacją

W okresie ostatniego półwiecza widoczny był wyraźny trend dezinflacyjny w większości regionów świata. Doszło także do rozszerzenia zakresu globalnej synchronizacji inflacji w odniesieniu do różnych grup krajów i różnych rodzajów towarów.

Decydenci polityczni z oczywistych względów chcieliby, aby inflacja nie była ani zbyt wysoka, ani zbyt niska. Niska i stabilna inflacja jest generalnie kojarzona z szybszym wzrostem gospodarczym oraz bardziej stabilną produkcją i zatrudnieniem, podczas gdy zarówno bardzo niska, jak i bardzo wysoka inflacja kojarzone są z różnymi problemami makroekonomicznymi.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy globalna inflacja wykazywała znaczną zmienność i niestabilność. Podczas wywołanej przez pandemię COVID-19 globalnej recesji w 2020 roku nastąpił najmniej wyraźny i najkrócej trwający spadek inflacji spośród pięciu globalnych recesji w ciągu ostatniego półwiecza. Następnie, począwszy od maja 2020 roku, inflacja szybko wzrastała. W wyniku niedawnych wahań inflacji rozgorzała dyskusja na temat perspektyw inflacyjnych.

Aby móc zrozumieć, w jaki sposób inflacja na poziomie globalnym reaguje na globalny cykl koniunkturalny, konieczny jest dostęp do kompleksowej bazy danych, która obejmuje prawdziwie globalny zestaw krajów oraz odpowiednio długi okres. W tym celu przedstawiamy nową globalną bazę danych zawierającą szeregi czasowe inflacji:

  1. dla szerokiego zakresu miar inflacji,
  2. z różnymi częstotliwościami na przestrzeni dłuższego okresu (1970-2021) oraz
  3. dla dużej liczby państw (do 196).

Baza danych jest aktualizowana dwa razy w roku i jest publicznie dostępna.

Ilustrujemy potencjalne wykorzystanie nowej bazy w trzech przykładowych zastosowaniach:

  1. badanie ewolucji inflacji od 1970 roku,
  2. badanie zachowania inflacji podczas globalnych recesji oraz
  3. badanie synchronizacji inflacji między poszczególnymi krajami.

Co zawiera nowa baza danych?

Nowa baza danych obejmuje sześć miar inflacji: inflację CPI, inflację cen żywności, inflację cen energii, inflację bazową wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, inflację wskaźnika cen producentów oraz zmiany deflatora PKB, z częstotliwością miesięczną, kwartalną i roczną. Nowa baza opiera się na dużej liczbie źródeł krajowych (banki centralne i urzędy statystyczne), jak również na przekrojowych danych o inflacji udostępnianych przez organizacje międzynarodowe, w tym Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Międzynarodową Organizację Pracy, Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Organizację Narodów Zjednoczonych.

W gospodarkach rozwiniętych inflacja stale spada od połowy lat 80. XX wieku, a w gospodarkach wschodzących i rozwijających się spadek trwa od połowy lat 90. XX wieku.

W wyniku kompilacji danych z wielu źródeł globalnych i krajowych nasza baza cechuje się znacznie większym zasięgiem niż inne bazy danych w odniesieniu do sześciu uwzględnionych miar inflacji, obejmując do 196 krajów w okresie 1970-2021. W przypadku niektórych z tych sześciu miar inflacji liczba obserwacji w szeregach miesięcznych, kwartalnych i rocznych jest znacznie większa niż w innych źródłach. Innym ważnym wkładem nowej bazy danych jest fakt, że obejmuje ona znacznie dłuższe szeregi czasowe inflacji. Na przykład nasza baza zawiera dane roczne z 1970 roku dla 155 krajów, podczas gdy inne bazy oferują takie dane tylko dla 105 krajów.

Wielodekadowy spadek globalnej inflacji

Wykorzystując nową bazę danych, w pierwszej kolejności dokumentujemy szeroko zakrojony fenomen dezinflacji na całym świecie w ciągu ostatniego półwiecza. Trend dezinflacyjny w okresie ostatnich pięćdziesięciu lat jest widoczny we wszystkich miarach inflacji, w większości krajów, we wszystkich regionach i we wszystkich składnikach inflacji.

Globalna inflacja (mediana inflacji CPI w 155 krajach) spadła ze szczytowego poziomu około 17 proc. w 1974 roku do 2,5 proc. w 2020 roku. W gospodarkach rozwiniętych inflacja stale spada od połowy lat 80. XX wieku, a w gospodarkach wschodzących i rozwijających się spadek trwa od połowy lat 90. XX wieku. W krajach wschodzących i rozwijających się inflacja spadła ze szczytowego poziomu 17,5 proc. w 1974 roku do 3,1 proc. w 2020 roku, natomiast w krajach o niskich dochodach (low-income countries – LIC) inflacja spadła ze szczytowego poziomu 25,2 proc. w 1994 roku do 4,1 proc. w 2020 roku.

Słabszy spadek inflacji w czasie globalnej recesji w 2020 roku

Podczas globalnych recesji inflacja gwałtownie spadała i spadek ten trwał przez okres od jednego roku do trzech lat, począwszy od najniższego poziomu aktywności gospodarczej.

W trakcie wywołanej przez pandemię COVID-19 globalnej recesji z 2020 roku, w wyniku szeroko zakrojonych zakłóceń gospodarczych również doszło do spadku globalnej inflacji – jednak spadek ten był krótszy i mniej gwałtowny niż w czasie poprzednich globalnych recesji.

Ponieważ dane dotyczące większości poprzednich globalnych recesji są dostępne tylko z częstotliwością kwartalną, porównujemy 4-kwartalne średnie kroczące stopy inflacji z okresów wokół minimów koniunktury pięciu globalnych recesji począwszy od 1970 roku (tj. 1975, 1982, 1991, 2009 i 2020). Podczas gdy w poprzednich globalnych recesjach inflacja spadała średnio o 6,2 punktów procentowych w okresie między minimum koniunktury a następującym po nim minimum globalnej inflacji, to w przypadku globalnej recesji z 2020 roku inflacja spadła tylko o 0,7 punktu procentowego.

Szybciej nastąpiło również odbicie. Podczas gdy po poprzednich globalnych recesjach inflacja spadała przez okres od jednego roku do trzech lat, w przypadku globalnej recesji z 2020 roku inflacja zaczęła ponownie rosnąć po niecałym roku. Bazując na danych miesięcznych, możemy również stwierdzić, że o ile w przypadku globalnej recesji z 2009 roku inflacja przestała spadać po 13 miesiącach, to w przypadku wywołanej pandemią recesji z 2020 roku globalna inflacja przestała spadać po zaledwie czterech miesiącach.

Podczas gdy po poprzednich globalnych recesjach inflacja spadała przez okres od jednego roku do trzech lat, w przypadku globalnej recesji z 2020 roku inflacja zaczęła ponownie rosnąć po niecałym roku.

Rosnąca synchronizacja inflacji na przestrzeni czasu

Wykorzystując dynamiczny model czynnikowy i nową bazę danych, analizujemy również globalną synchronizację inflacji w szerokim zakresie państw i miar inflacji. To zastosowanie stanowi rozwinięcie wcześniejszych badań, które opierały się na mniejszej liczbie miar i obejmowały głównie dane dotyczące gospodarek rozwiniętych.

Fed wobec nierównomiernego ożywienia gospodarczego

Nasze wyniki sugerują, że w ciągu ostatniego półwiecza doszło do rozszerzenia zakresu globalnej synchronizacji inflacji – w odniesieniu do różnych grup krajów i różnych rodzajów towarów. W latach 1971-2020 stopień synchronizacji inflacji był znacznie wyższy w przypadku gospodarek rozwiniętych niż gospodarek wschodzących i rozwijających się. Mówiąc dokładniej, był on największy w przypadku inflacji cen importowych (55 proc.), a następnie inflacji PPI, inflacji CPI, deflatora PKB i inflacji bazowej (10 proc.). W latach 70. i do połowy lat 80. XX wieku wyraźna synchronizacja inflacji widoczna była tylko w przypadku miar inflacji z dużym udziałem towarów i usług podlegających wymianie handlowej (ceny importowe i ceny producenta). Od pierwszych lat XXI wieku synchronizacja zaczęła być bardziej widoczna we wszystkich miarach inflacji i jej poziom wzrósł do około jednej czwartej nawet w przypadku inflacji bazowej i wzrostu deflatora PKB.

Możliwe kierunki przyszłych badań

Przestawiona przez nas nowa baza danych stanowi kompleksowe źródło danych na temat inflacji, które może zostać wykorzystane do analizy wielu kwestii. Na przykład możliwe jest zbadanie wkładu długoterminowych zmian strukturalnych w zjawisko globalnej dezinflacji na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci poprzez połączenie nowej bazy danych z innymi zmiennymi ekonomicznymi, które odzwierciedlają cechy charakterystyczne poszczególnych krajów. Możliwa jest również analiza powiązania między cyklami koniunkturalnymi specyficznymi dla poszczególnych krajów a inflacją, co stanowić będzie rozwinięcie naszej analizy zmian poziomów inflacji podczas kolejnych globalnych recesji.

Uwaga od autorów: Wszelkie ustalenia, interpretacje i wnioski przedstawione w niniejszym artykule wyrażają wyłącznie poglądy autorów. Nie muszą one odzwierciedlać poglądów Banku Światowego, jego dyrektorów wykonawczych ani państw, które reprezentują.

 

Jongrim Ha
Starszy ekonomista, Bank Światowy
M. Ayhan Kose
Główny ekonomista Grupy ds. sprawiedliwego wzrostu, finansów i instytucji oraz dyrektor Grupy ds. perspektyw gospodarki światowej, Bank Światowy
Franziska Ohnsorge
Główny ekonomista w wiceprezydencji ds. ekonomii rozwoju, Bank Światowy

 

Artykuł ukazał się w wersji oryginalnej na platformie VoxEU, tam też dostępne są przypisy i bibliografia.


Tagi


Artykuły powiązane

Krzywa Phillipsa w strefie euro: poobijana, ale cała

Kategoria: Trendy gospodarcze
Pomimo występowania wielu czynników zakłócających, w tym pandemii, wydaje się, że krzywa Phillipsa w przypadku krajów strefy euro nadal się sprawdza – nawet jeśli trudno ją precyzyjnie nakreślić.
Krzywa Phillipsa w strefie euro: poobijana, ale cała

Inflacja w Stanach Zjednoczonych w czasie pandemii

Kategoria: Analizy
Można zakładać, że wyraźny wzrost inflacji w gospodarce amerykańskiej w bieżącym roku wynika w dużej mierze z oddziaływania czynników przejściowych.
Inflacja w Stanach Zjednoczonych w czasie pandemii

Nie ma jednej recepty na pomiary makroekonomiczne

Kategoria: Wskaźniki ekonomiczne
Nie ma jednej recepty na pomiary makroekonomiczne, więc np. nie istnieje jedna, „rzeczywista” inflacja, nie ma też idealnego jej wskaźnika. Sposoby na mierzenie spadku siły nabywczej pieniądza zmieniają się od stuleci, a nowe technologie pozwalają na udoskonalanie metody – mówi dr hab. inż. Jacek Białek, ekspert GUS i prof. Uniwersytetu Łódzkiego.
Nie ma jednej recepty na pomiary makroekonomiczne