Szara strefa w Polsce maleje

Wielkość szarej strefy w 2018 roku szacuje się na nieco ponad 280 mld zł, ale jej odsetek w relacji do PKB w ostatnich 3 latach zmniejszył się z poziomu 16,7 proc. PKB do 14,1 proc. – piszą analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).
Szara strefa w Polsce maleje

Wpływy sektora finansów publicznych z tytułu redukcji szarej strefy o 1 proc. rocznie przyniosłyby do 2023 r. od 63,9 do 127,8 mld zł – twierdzą w najnowszym raporcie ekonomiści PIE. Prezes Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych Bogdan Wyżnikiewicz uważa te wyliczenia za zbyt optymistyczne.

Ile traci budżet państwa?

Szara strefa kojarzy się zazwyczaj z prowadzeniem nielegalnej działalności. Takie aktywności jak przemyt narkotyków czy działalność sutenerska stanowią jednak jej niewielką część. Główne części składowe szarej strefy to praca nierejestrowana – tzw. praca „na czarno” oraz działalność nieformalna – tzw. „sprzedaż bez faktury”.

Dlaczego ograniczanie jej rozmiarów jest takie ważne? Istnienie szarej strefy znacząco uszczupla wpływy podatkowe, przez co ogranicza możliwość finansowania dóbr publicznych.

Szara strefa kurczy się i ewoluuje

Zgodnie z szacunkami przedstawionymi w raporcie, przychody sektora finansów publicznych z powodu aktywności firm poza oficjalnym obiegiem gospodarczym oraz pracy „na czarno” mogły być niższe w 2018 r. o ponad 280 mld zł.

– Według wyliczeń United Nations Global Compact szara strefa w Polsce maleje. Jeszcze w 2010 r. prawie 21 proc. PKB Polski było generowane w obrocie nieoficjalnym, dzisiaj ten odsetek spadł do 14,1 proc. i co kluczowe będzie spadać dalej, a każdy jego spadek oznacza więcej środków na usługi publiczne – uważa Piotr Arak, dyrektor PIE.

Ile mogą zyskać finanse publiczne?

Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego dokonali analizy wpływu redukcji szarej strefy na wielkość dochodów sektora finansów publicznych.

– Każdy etap obliczeń przeprowadzono na podstawie trzech różnych scenariuszy. Optymistyczny scenariusz pokazuje maksymalny (100 proc.) potencjał dodatkowych wpływów do sektora finansów publicznych, lecz jest najmniej prawdopodobny, gdyż nie wszystkie przedsiębiorstwa po wyjściu z szarej strefy mogłyby funkcjonować tak samo, a ponadto nie mamy też co oczekiwać, że wszyscy zatrudnieni „na czarno” podejmą nagle w pełni legalną pracę. Dlatego wprowadzono też do przedstawionego modelu dwa wskaźniki korygujące na poziomie 0,75 i 0,5, którym odpowiadają kolejno: scenariusz umiarkowany (75 proc.) oraz scenariusz pesymistyczny (50 proc.) – tłumaczy Łukasz Czernicki, kierownik zespołu strategii Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Przy założeniu, że szarą strefę udałoby się zredukować rocznie o 1 pkt. proc. (w relacji do PKB), dodatkowe wpływy do sektora finansów publicznych w latach 2018-2023 mogłyby wynieść od 63,9 mld PLN do 127,8 mld PLN.

Oprac. DR

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Szara strefa kurczy się i ewoluuje

Kategoria: Analizy
Jedna szósta polskiego PKB jest wytwarzana w szarej strefie gospodarki. Sprzyjają jej m.in. nadmierne regulacje państwa, słabnąca koniunktura w niektórych branżach czy niska moralność podatkowa. W ostatnich 5 latach szara strefa skurczyła się o ok. 2 punkty procentowe.
Szara strefa kurczy się i ewoluuje

Powracające kłopoty fiskalne

Kategoria: Analizy
Dobra koniunktura międzynarodowa pozwoliła utrzymać przez kilka lat silny wzrost gospodarczy w Polsce. Dzięki temu poprawiła się też sytuacja finansów publicznych. Spowolnienie, które nas czeka w najbliższych miesiącach oraz konieczność zwiększenia wydatków dla wsparcia zamrożonej gospodarki pogorszą sytuację budżetu.
Powracające kłopoty fiskalne

Polska w G20 szybciej niż myślimy

Kategoria: Trendy gospodarcze
Jeśli będziemy doganiać państwa Europy Zachodniej w podobnym, jak obecnie tempie, możemy wejść do grona 20 najbogatszych państw na świecie – G20 przed 2030 rokiem – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Polska w G20 szybciej niż myślimy