Trump populistą? To typowy kapitalista kompradorski

Franklin Roosevelt znany jest tego, że zredefiniował pojęcie liberalizmu tak, by oznaczało coraz więcej rządowej kontroli nad gospodarką. Było to w sprzeczności z rozumieniem klasycznym, czyli: mniej kontroli. Obecnie podobnej redefinicji – przynajmniej w USA – dokonuje się względem słowa populizm.
Trump populistą? To typowy kapitalista kompradorski

Donald Trump dosłownie wpłynie na losy świata. (CC BY-SA Gage Skidmore)

Twierdzi się mianowicie, że populizm to „Trumpizm”, odnosząc się to poglądów i postaw prezentowanych przez Donalda Trumpa. Moja wywiedziona z łacińskiego źródłosłowu definicja populizmu jest taka, że populistą jest ktoś, kto chce dobrze dla biednych, klasy średniej i w końcu dla wszystkich. Z definicji populistą nie może być ktoś, kto jest przedstawicielem własnych partykularnych interesów.

Trump nie jest więc populistą. Gdy zapytano go, dlaczego popierał kiedyś Clintonów, odpowiedział, że jako biznesmen chciał zaprzyjaźniać się ze wszystkimi politykami, od których zależał jego los jako dewelopera rynku nieruchomości. To jest istota kapitalizmu kompradorskiego, a nie populizmu.

Więcej na Mises.org

Donald Trump dosłownie wpłynie na losy świata. (CC BY-SA Gage Skidmore)

Tagi


Artykuły powiązane

Kapitalizm jest jak matrix, on nas otacza

Kategoria: Trendy gospodarcze
Kapitalizm to dziś nie tylko produkty i usługi, ale również ramy komunikacji, które poprzedzają i umożliwiają sprzedawanie czegokolwiek. Kapitalizm jest jak matrix, on nas otacza, mówimy nim, myślimy nim – przekonuje Marcin Napiórkowski w książce „Kod kapitalizmu”.
Kapitalizm jest jak matrix, on nas otacza

Ciąg dalszy zamieszania walutowego

Kategoria: Trendy gospodarcze
W październiku Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych przedstawi Kongresowi półroczny raport wskazujący, czy i które kraje manipulują swoimi walutami w celu uzyskania nieuczciwej przewagi handlowej.
Ciąg dalszy zamieszania walutowego

To kapitalizm (a nie człowiek) niszczy Ziemię

Kategoria: Analizy
Kryzys klimatyczny przeraża. Również dlatego, że jest jak oskarżenie wobec całej ludzkiej rasy. A gdyby tak uciec z tej fatalistycznej wizji. Pokazując, że naturę zniszczył nie człowiek, lecz bardzo konkretna forma organizacji naszego życia gospodarczego.
To kapitalizm (a nie człowiek) niszczy Ziemię