Ważny powód wojny

Istotnym czynnikiem, który stoi za rosyjską agresją jest gospodarczy potencjał Ukrainy. Chodzi tu przede wszystkim o niezwykle bogate zasoby mineralne.
Ważny powód wojny

(©PAP)

Rosja rozpętując 24 lutego wojnę z Ukrainą, jako powody jej wywołania przedstawiała głównie te dotyczące natury ideologicznej, czyli wsparcie republik separatystycznych, utworzonych przy jej współudziale w 2014 r., ochronę ludności rosyjskojęzycznej, która na niedookreślonych terytoriach Donbasu została pozbawiona swoich podstawowych praw obywatelskich, czy wreszcie walka z wyimaginowanym „faszyzmem” ukraińskiej władzy.

Analitycy wiązali rosyjską agresję także z sowiecko-rosyjskim geopolitycznym paradygmatem, który nakazywał rozwiązywać gromadzące się problemy wewnętrzne przy pomocy instrumentów zewnętrznych, takich jak np. wojna. Niemożność uruchomienia Nord Stream 2, buksująca, oparta na ropie rosyjska gospodarka  stanowią podstawowe przyczyny, które mogły skłonić Putina do podjęcia decyzji o rozpoczęciu wojny z Ukrainą na szeroką skalę. Tym bardziej, że przeprowadzone w 2018 r. reformy społeczne, w tym opodatkowanie osób samozatrudnionych oraz podwyższenie wieku emerytalnego, mocno zachwiały autorytetem prezydenta Rosyjskiej Federacji. W 2024 r. mają odbyć się kolejne wybory prezydenckie w Rosji, a wprowadzone w 2021 r. zmiany do Konstytucji umożliwiają Putinowi ubieganie się o to stanowisko na dwie, kolejne kadencje – do 2036 r. Wojna mogłaby więc naprawić nadszarpnięty wizerunek prezydenta.

Trzecim i to bardzo istotnym czynnikiem, który stoi za rosyjską agresją, jest jednak gospodarczy potencjał Ukrainy. I nie chodzi tu ani o zboże i produkty rolne czy surowce energetyczne, ale niezwykle bogate zasoby mineralne.

Trzecim  i to bardzo istotnym czynnikiem, który najprawdopodobniej stoi za rosyjską agresją, jest jednak gospodarczy potencjał Ukrainy. I nie chodzi tu ani o zboże i produkty rolne czy surowce energetyczne, ale niezwykle bogate zasoby mineralne. Wynik wojny będzie miał wpływ na kształt gospodarek obu krajów.

Walka o metale ziem rzadkich

Ukraińskie zasoby surowcowe

Raport kanadyjskiej firmy analitycznej SecDev, opublikowany na początku sierpnia, szacuje ukraińskie zasoby surowcowe na 26 bln dol. Stanowią je paliwa kopalne – węgiel, gaz ziemny czy ropa naftowa, ale też metale tzw. ziem rzadkich. Działania wojenne toczą się na obszarze, którego potencjał zasobów został oszacowany na 12 bln dol.

Ukraina, choć powoli, od 2014 r. wprowadza zmiany systemowe, coraz bardziej odróżniające je od państw postradzieckich, które nie podjęły się zdecydowanej transformacji w latach 90. XX w., jak np. kraje nadbałtyckie czy większość państw Europy Środkowej.

Dwukrotne próby, podjęte przez Rosję w latach 2004 i 2014 , utrzymania Ukrainy w swojej strefie wpływów, w ramach postsowieckiego modelu państwowego, zakończyły się porażką.

Wśród zmian, wprowadzanych po 2014 r., jedną z istotniejszych dla funkcjonowania ukraińskiej gospodarki, była zmiana systemu bankowego.

Wśród zmian, wprowadzanych po 2014 r., jedną z istotniejszych dla funkcjonowania ukraińskiej gospodarki, była zmiana systemu bankowego. Ograniczono wpływ ukraińskich oligarchów na procesy gospodarcze, m.in. poprzez regulację systemu finansowego (z rynku zniknęło wówczas ok. 100 banków i instytucji finansowych, faktycznie obsługujących grupy biznesowe). Zmiany objęły też sposób zarzadzania bankiem centralnym, uwolnienie rynku ziemi, reformę systemu edukacyjnego, ograniczone reformy struktury samorządowej, a także przeprowadzoną z sukcesem cyfryzację części usług państwowych. Kolejną zmianą, podjętą w 2021 r., miała być ta dotycząca systemu wydobycia i wykorzystywania kopalin.

Ze sprzedaży produktów mineralnych (przede wszystkim metali żelaznych i produktów pochodnych) Ukraina uzyskiwała ok. 30 proc. dochodów budżetowych.

W momencie ogłoszenia w 1991 r. niepodległości przez Ukrainę kompleks mineralno-surowcowy dostarczał około jednej czwartej produktu narodowego brutto. Z wydobyciem i wykorzystaniem minerałów związane było około połowy potencjału przemysłowego kraju i do 20 proc. zasobów pracy. Ze sprzedaży produktów mineralnych (przede wszystkim metali żelaznych i produktów pochodnych) Ukraina uzyskiwała ok. 30 proc. dochodów budżetowych.

Z opublikowanego w styczniu 2021 r. przez Państwową Służbę Geologii i Złóż ukraińskiego regulatora, czyli tzw. Atlasu Inwestycyjnego Ukraińskiego Górnictwa, wynika, że Ukraina, oprócz bardzo dużych zasobów tradycyjnych surowców energetycznych, takich jak węgiel, gaz czy ropa naftowa, dysponuje bogatymi złożami np. gazu łupkowego oraz „minerałów przyszłości” – litu, tytanu, niklu, kobaltu, chromu, tantalu, niobu, berylu, germanu, cyrkonu, molibdenu czy złota. Ukraińskie zasoby litu oraz uranu są największymi w Europie.

Bogactwo czy przekleństwo surowców

Minerały przyszłości

Lit jest jednym z najbardziej „gorących” metali w nowoczesnych technologiach, niezbędny w produkcji baterii do telefonów, komputerów czy samochodów elektrycznych, a także szkła specjalnego i ceramiki. Tuż przed rosyjska agresją ukraińskie złoża litu nie były eksploatowane: licencja obejmowała tylko jedno pole, w 2021 r. państwowy regulator zaoferował dwa kolejne: Szewczenkiwskie oraz w Dobrej (obwody doniecki i kirowogradzki). O eksploatację złóż ubiegają się firmy australijskiechińskie.

Zidentyfikowane zasoby uranu wynoszą 223 620 tU, a Ukrainę uznaje się za 9. największego producenta tego pierwiastka na świecie. Z punktu widzenia ukraińskiego systemu energetycznego jest to surowiec krytyczny. Korzysta z niego kilkanaście reaktorów, w czterech elektrowniach atomowych, produkujących trochę ponad połowę energii elektrycznej (reszta pochodzi z przetwórstwa węgla i gazu ziemnego – ok. 36 proc. i ze źródeł odnawialnych – 13 proc.).

Ukraińskie zasoby litu oraz uranu są największymi w Europie.

Większość uranu do swoich elektrowni Ukraina importowała do niedawna z Rosji. Jeszcze w 2021 r. Ukraina podjęła decyzje o zintensyfikowaniu wydobycia kopalin, w tym o zwiększeniu produkcji uranu. Po rosyjskiej inwazji Ukraina całkowicie zrezygnowała z rosyjskiego uranu na rzecz dostaw z amerykańsko-japońskiej Westinghouse.

Kobalt w Ukrainie występuje w 11 zidentyfikowanych złożach, głównie w obwodzie dniepropietrowskim. Jego zasoby szacowane są na prawie 128 mln ton rudy kobaltowej. Główne zastosowanie kobaltu to metalurgia, przemysł chemiczny i szklarski Eksperci spodziewają się znacznego wzrostu zainteresowania tym metalem.

Kolejnym „skarbem” jest tytan, którego Ukraina również ma najwięcej w Europie –wydobywa ok. 20 proc. surowca tytanowego. Pierwiastek ten jest wykorzystywany w przemyśle lotniczym, kosmicznym, samochodowym, ale też w przemyśle zbrojeniowym. Ukraiński tytan zaspokajał przed wojną ponad 82 proc. rosyjskiego zapotrzebowania na ten metal.

Po rosyjskiej inwazji Ukraina całkowicie zrezygnowała z rosyjskiego uranu na rzecz dostaw z amerykańsko-japońskiej Westinghouse.

Amerykański Urzędu Informacji Energetycznej(EIA) szacuje, że ukraińskie złoża łupków bitumicznych są największe w Europie i pozwalają na produkcję gazu łupkowego. Ukraina podpisała nawet kontrakt z brytyjskim Shellem na wydobycie gazu łupkowego, jednak po 2014 r., po aneksji Krymu i utworzeniu prorosyjskich republik separatystycznych – Donieckiej i Ługańskiej, zachodnie spółki wycofały się z tego projektu.

Jak podaje coroczne sprawozdanie Państwowej Służby Geologii i Złóż, według stanu na 1 sierpnia 2019 r. na terenie Ukrainy eksploatowano 2233 złoża kopalin energetycznych, 147 — złóż rud metali, 4676 — złóż rud niemetalicznych, 1705 – złóż wód podziemnych, leczniczych i ropy. W znacznych ilościach wydobywano węgiel kamienny (2 proc. światowej produkcji), rudę żelaza i mangan (odpowiednio 4 proc. i 10 proc.), grafit (4 proc.), kaolin (18 proc.), uran (2 proc.), tytan, rudę cyrkonu, german i inne. Wiele z ukraińskich minerałów znajduje się na sporządzonej przez Unię Europejską liście surowców krytycznych dla gospodarki .

Wojna w Ukrainie przyczynia się do pogłębienia deficytu w handlu zagranicznym

Wydobycie surowców

Największym jednak problemem Ukrainy, pomimo potencjału jakim dysponuje, jest eksploatacja złóż. Na początku 2021 r. ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony przeprowadziła audyt zezwoleń na wydobycie surowców, . Jego wynik spowodował, że 19 firm utraciło licencje, z których znaczna część była wydana jeszcze w czasach prezydenta Janukowycza, obalonego w 2014 r.. Część z tych firm należała do nastawionych prorosyjsko ukraińskich oligarchów.

Ukraiński parlament jeszcze w grudniu 2020 r. uchwalił ustawę określającą zasady wspierania przez państwo wielkich projektów inwestycyjnych. Pozwala ona na zintensyfikowanie przemysłu wydobywczego – inwestorzy, mogą otrzymać specjalne warunki w postaci do 30 proc. rekompensaty od planowanej kwoty inwestycji, zwolnienia z podatku dochodowego na 5 lat, z zapłaty podatku VAT i cła przy imporcie nowego sprzętu, zapewnienie preferencyjnych praw użytkowania gruntów, a także możliwość budowy lub przebudowy urządzeń komunikacyjnych, elektrycznych, wodociągowych itp. na koszt budżetów państwowych lub samorządowych.

Ukraiński parlament jeszcze w grudniu 2020 r. uchwalił ustawę określającą zasady wspierania przez państwo wielkich projektów inwestycyjnych.

Kijów podpisał z UE w lipcu 2021 r. memorandum dot. Partnerstwa Strategicznego w zakresie surowców krytycznych i baterii, co zostało odczytane jako zachęta dla zachodnich inwestycji w ukraiński sektor wydobywczy. Aukcje elektroniczne w programie Prozorro.ua na eksploatację złoża karnauchiwskiego (obwód dniepropietrowski, rudy żelaza, kobaltu i niklu) miały się odbyć w systemie Prozorro.sale 12 marca.

Rosja, na rok przed agresją na Ukrainę, zajmowała 8. miejsce wśród krajów będących producentami metali ziem rzadkich. Aktywna eksploatacja ukraińskich zasobów z pewnością tę hierarchię może zaburzyć.

(©PAP)

Tagi


Artykuły powiązane

Metale mogą stać się nową ropą naftową

Kategoria: Trendy gospodarcze
Ceny miedzi, niklu, kobaltu i litu mogą utrzymywać się na historycznie wysokich poziomach przez bezprecedensowo długi okres w scenariuszu zerowych emisji CO2. Całkowita wartość produkcji w latach 2021-2040 może wzrosnąć ponad czterokrotnie, dorównując całkowitej wartości produkcji ropy naftowej.
Metale mogą stać się nową ropą naftową

Ukraina – złoża dla zuchwałych

Kategoria: Analizy
Ukraiński rząd chce wkroczyć na rynek metali wykorzystywanych w nowoczesnych technologiach. Nasz sąsiad dysponuje bogatą ich paletą, jednak do tej pory nie poradził sobie z samodzielną eksploatacją atrakcyjnych złóż. Teraz szansę upatruje w zagranicznych inwestorach.
Ukraina – złoża dla zuchwałych

Amerykę Łacińską czeka boom inwestycyjny w górnictwie metali

Kategoria: Analizy
Od czasów konkwistadorów Ameryka Łacińska była widownią gorączek złota i srebra, z czasem przyciągając także poszukiwaczy metali nieszlachetnych. Andy wciąż kryją pokłady bogactw naturalnych, na które ostrzą sobie zęby zarówno rządy, jak i inwestorzy.
Amerykę Łacińską czeka boom inwestycyjny w górnictwie metali