Złożona Europa: obliczanie kosztów dezintegracji

W przypadku cofnięcia wszystkich etapów integracji europejskiej, eksport towarów w UE zmniejszyłby się o 26 proc., a usług o 12 proc. Całkowity rozpad UE skutkowałby znacznym spadkiem konsumpcji u wszystkich członków UE, najwięcej straciłyby małe otwarte gospodarki oraz kraje z Europy Środkowej i Wschodniej.
Złożona Europa: obliczanie kosztów dezintegracji

©Envato

Przypływ nastrojów narodowych i antyeuropejskich w minionym dziesięcioleciu rozniecił debaty na temat końca, a nawet cofnięcia procesu integracji europejskiej. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii jest oczywiście najbardziej radykalnym przejawem tych nastrojów, ale sceptycyzm co do gospodarczych dobrodziejstw członkostwa w UE jest powszechny. Ekonomiści regularnie analizują gospodarcze konsekwencje rozpadu UE – albo, przeciwnie, korzyści z utrzymania czy pogłębienia UE (Comerford i Rodriguez-Mora 2019, Mayer i in. 2018, 2019, Corcos i in. 2012).

W opublikowanej niedawno pracy wnosimy wkład do literatury przedmiotu poprzez bardzo poważne potraktowanie kwestii złożonego charakteru integracji europejskiej (Felbermayr i in. 2020). Jednym z aspektów tej złożoności jest to, co często nazywa się „zmienną geometrią” procesu integracji europejskiej. UE tworzy obecnie 27 państw (UE-27). 19 z nich jest członkami Europejskiej Unii Walutowej. 22 należą do układu z Schengen, gdzie spotykają się z niektórymi – ale nie wszystkimi – członkami Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Z kolei trzy z czterech państw członkowskich EFTA dołączyło do UE-27, tworząc jednolity rynek europejski. Ponadto budżety państw członkowskich UE-27 powiązane są transferami fiskalnymi; państwa te tworzą unię celną, a UE jako podmiot prawny zawarła szereg regionalnych porozumień handlowych (RTA) z krajami na całym świecie. W związku z tym cofnięcie jednego lub kilku elementów integracji miałoby bardzo różny wpływ na kraje Europy.

Drugim źródłem złożoności jest gospodarczy charakter integracji. W ciągu dziesięcioleci w Europie i poza nią ukształtowały się ściśle powiązane procesy produkcyjne, łączące przedsiębiorstwa z różnych sektorów i krajów. Dlatego gospodarcze skutki cofnięcia danego porozumienia nie ograniczyłyby się do jego członków, ale „rozlały” na inne kraje wzdłuż kanałów powiązań popytu i podaży tworzących europejską i międzynarodową sieć produkcji.

W Felbermayr i in. (2020) zajmujemy się obydwoma aspektami tej złożoności. Stosując najnowocześniejszy grawitacyjny model handlu na poziomie sektorowym, szacujemy oszczędności kosztowe osiągane na poszczególnych etapach integracji i symulujemy gospodarcze konsekwencje odwrócenia wszystkich lub poszczególnych etapów w ogólnym modelu równowagi handlu z wieloma krajami oraz międzysektorowymi i transgranicznymi powiązaniami produkcyjnymi. Stan bazowy odzwierciedla globalną strukturę handlu i produkcji w 2014 r., w tym geograficzną i sektorową strukturę globalnych sieci produkcyjnych. Skupiając się na kosztach handlu, abstrahujemy od innych wymiarów integracji UE, takich jak wspólna polityka konkurencji czy koordynacja polityki makroekonomicznej. W związku z tym uznajemy nasze szacunki za minimum potencjalnych skutków rzeczywistych.

Znaczne i heterogeniczne efekty; dominująca rola jednolitego rynku

Szacunkowe koszty odejścia od integracji europejskiej są duże, ale różnią się znacznie dla poszczególnych porozumień. Członkostwo w jednolitym rynku powoduje obniżkę kosztów (pozataryfowych) handlu o 8 punktów procentowych  w sektorze produkcji i o 31 punktów procentowych w sektorze usług. Uczestnictwo w strefie euro wiąże się z oszczędnościami rzędu 2 punktów procentowych w kosztach handlu towarami, a około 10 punktów procentowych – usługami. Wycena układu z Schengen jest bardziej skomplikowana – jego wpływ na koszty handlu dwustronnego między dwoma państwami zależy od tego, czy państwa tranzytowe między nimi należą do strefy Schengen (Felbermayr i in. 2016, 2018). Uwzględniając tę komplikację, stwierdzamy, że zniesienie kontroli granicznych na jednej granicy zmniejsza koszty handlu o 3 punkty procentowe w przypadku towarów i o 5 punktów procentowych w przypadku usług. Stwierdzamy przy tym wysoki stopień zróżnicowania w 50 analizowanych sektorach.

Członkostwo w jednolitym rynku powoduje obniżkę kosztów pozataryfowych handlu o 8 punktów procentowych  w sektorze produkcji i o 31 punktów procentowych w sektorze usług.

Rozplątywanie wewnątrzunijnych sieci handlowych i produkcyjnych

Symulowane skutki wzrostu kosztów handlowych dla handlu i produkcji w Europie są ogromne. Rozwiązanie wszystkich porozumień zmniejszyłoby handel wewnątrzunijny o prawie 40 proc., w porównaniu z 3-procentowym spadkiem eksportu do państw trzecich. Spadki dotknęłyby produkcję i konsumpcję w Europie; produkcję o 7 proc., sprzedaż krajową (wszak niedotknięta wzrostem kosztów handlu!) o 3 proc. Wyższe koszty graniczne w Europie miałyby również destrukcyjny wpływ na łańcuchy wartości. Spadek europejskiej wartości dodanej w sprzedaży krajowej byłby jeszcze głębszy niż spadek sprzedaży krajowej, ponieważ źródła zagraniczne stałyby się bardziej konkurencyjne.

Najbardziej ucierpi produkcja, która przeniesie wstrząs na producentów usytuowanych wyżej w łańcuchu dostaw, we wszystkich sektorach. Gdyby cofnięto wszystkie etapy integracji, eksport unijnych produktów zmniejszyłby się o 26 proc., w porównaniu ze spadkiem eksportu usług o 12 proc. Wynika to z początkowych różnic w ekspozycji na handel; w 2014 r. tylko 10 proc. usług pochodzących z UE sprzedawano za granicą, podczas gdy udział eksportu w produkcji wynosił 51 proc. Ponadto względne spadki płac – mechanizm dostosowawczy przeciwdziałający utracie konkurencyjności –  w całej Europie nieporównanie skuteczniejszej wyrównują straty w pracochłonnych sektorach usług. Usługi nie są jednak całkowicie chronione, ponieważ wnoszą kluczowy wkład w krajową produkcję. Wartość dodana w usługach pochodzących z Europy, a konsumowanych za granicą spada bardziej niż wartość usług eksportowanych bezpośrednio.

O integracji wielu prędkości bez emocji

Zbiorczym efektem dostosowań sektorowych wynikających z rozwiązania umów integracyjnych w Europie jest deindustrializacja: przemysł wytwórczy w UE traci około 0,2 punktu procentowego udziału w całkowitej wartości dodanej w stanu bazowego. Dla zrozumienia sektorowych ścieżek dostosowania ważne jest, by uwzględnić powiązania pomiędzy produkcją na wcześniejszych i późniejszych etapach łańcucha produkcji. Prosty model bez międzysektorowych powiązań produkcyjnych znacznie zawyża (zaniża) wpływ na sektor produkcji (usług), ponieważ nie uwzględnia wpływów pośrednich przekazywanych wzdłuż łańcucha wartości.

Znaczny ubytek konsumpcji, odwrócenie konwergencji wewnątrzunijnej

Całkowity rozpad UE spowodowałby statystycznie istotne straty w zakresie konsumpcji realnej we wszystkich państwach członkowskich UE. Małe otwarte kraje, takie jak Malta, Luksemburg, Belgia i Irlandia, straciłyby odpowiednio 20 proc., 19 proc., 12 proc. i 11 proc.; większe, np. Niemcy, Francja czy Włochy, straciłyby odpowiednio 5 proc., 4 proc. i 4 proc. Krajem UE najmniej narażonym na straty jest Grecja (-3 proc.). Oprócz małych otwartych gospodarek, najwięcej do stracenia mają młodsi i mniej zamożni członkowie UE z Europy Środkowej i Wschodniej. Ze względu na nieproporcjonalnie duże uzależnienie od popytu z Europy oraz, w porównaniu np. z Niemcami, mniejszą integrację w ramach międzynarodowych sieci produkcji z globalnymi graczami, takimi jak Chiny i USA, bariery graniczne w handlu wewnątrzunijnym uderzają w te państwa nieproporcjonalnie mocno. Ponowne wprowadzenie taryf celnych równych obecnym unijnym taryfom KNU mogłoby mieć pozytywny (choć niewielki) wpływ na realną konsumpcję w kilku krajach, takich jak Cypr czy Portugalia. Straty wynikające z rozwiązania jednolitego rynku przesądzają o ogólnym efekcie.

Oprócz małych otwartych gospodarek, najwięcej do stracenia mają młodsi i mniej zamożni członkowie UE z Europy Środkowej i Wschodniej.

Utrata transferów zwiększa straty nowych członków UE 

Kres unijnych transferów budżetowych to kolejny ból głowy dla nowych państw członkowskich UE, odbiera bowiem dalsze 7 punktów procentowych (7 punktów procentowych, 6 punktów procentowych, 5 punktów procentowych, 5 punktów procentowych) z realnej konsumpcji odpowiednio na Węgrzech (Litwie, w Bułgarii, Łotwie, Polsce). Te straty odbiorców transferów netto wynikają z bezpośredniej utraty dochodu równej transferowi do czego dochodzi wpływ warunków handlowych. Aby przywrócić stały deficyt, kraje będące początkowo odbiorcami netto muszą uzupełnić utracony dochód z tytułu transferu wyższym eksportem i tu konieczny jest spadek względnego poziomu płac.

Ustanie transferów zmniejsza natomiast straty wynikające z likwidacji elementów integracji w przypadku płatników netto, takich jak Niemcy, Szwecja, Austria i Finlandia i przynosi pozytywne efekty w zakresie warunków handlowych. Te pozytywne skutki są jednak o rząd wielkości mniejsze niż straty związane z ponownym ustanowieniem barier granicznych w Europie.

Gabriel Felbermayr – President, Kiel Institute for the World Economy @kielinstitute and Professor, University of Kiel

Jasmin Gröschl – Economist, ifo Center for International Economics

Inga Heiland – Assistant Professor, Department of Economics, University of Oslo

Tekst ukazał się na portalu VoxEU. Tam też dostępna jest jego bibliografia.

 

©Envato

Tagi


Artykuły powiązane

O integracji wielu prędkości bez emocji

Kategoria: Analizy
W opinii wielu europejskich polityków pozostawanie poza strefą euro to skazywanie się na członkostwo w UE drugiej kategorii. Możliwa jest zaś integracja monetarna bez silnych więzi instytucjonalnych. W różnych obszarach współpracy dopuszczalne są różne „prędkości integracji”.
O integracji wielu prędkości bez emocji

Więcej krajowej wartości dodanej w polskim eksporcie

Kategoria: Analizy
W ostatnich latach zaangażowanie polskich przedsiębiorstw w międzynarodowych sieciach wartości pozostało na wysokim poziomie, ponieważ coraz większa część wytworzonej w Polsce wartości dodanej wykorzystywana jest w eksporcie innych krajów.
Więcej krajowej wartości dodanej w polskim eksporcie

Anatomia transatlantyckiego spowolnienia produktywności

Kategoria: Trendy gospodarcze
Od 2005 roku tempo wzrostu produktywności w Stanach Zjednoczonych i Europie spadło poniżej 1 proc. Najważniejszą przyczyną tego zjawiska było zmniejszenie roli innowacji, a nie spadek poziomu inwestycji.
Anatomia transatlantyckiego spowolnienia produktywności