Studenci ekonomii uczą się złych teorii

Zwykli ludzie nie są raczej skłonni, by sposób kształcenia studentów kierunków ekonomicznych uznać za ważną kwestię polityczną. To jednak, jak kształci się studentów ekonomii ma większy wpływ na społeczeństwo niż się wydaje.
Studenci ekonomii uczą się złych teorii

(UGL_UIUC CC BY-NC-SA 2.0)

Mamy do czynienia z sytuacją, w której na wydziałach ekonomii uczy się przede wszystkim ekonomii neoklasycznej, próbującej wtłoczyć poszczególne jednostki działające na rynku w ramy modeli ekonometrycznych. Tyle, że neoklasyczne podejście do ekonomii, co pokazuje kryzys finansowy, niemal całkowicie się skompromitowało.

Powinniśmy zaznajamiać studentów z większą liczbą szkół ekonomicznych niż tylko neoklasyczną. To otworzyłoby tę dyscyplinę na większą i bardziej krytyczną dyskusję. Możnaby porównać, które szkoły najlepiej tłumaczą zjawiska gospodarcze, albo które właściwie założenia powinny być podstawą stosowanych tak często modeli ekonometrycznych.

>>cały komentarz: TheGuardian.com

oprac. SS

(UGL_UIUC CC BY-NC-SA 2.0)

Tagi


Artykuły powiązane

Czytelnicze refleksje o naturze ludzkiej (i ekonomii)

Kategoria: Trendy gospodarcze
Książka prof. Adama Glapińskiego z pewnością zaskoczy niejednego czytelnika, który może spodziewałby się pozycji traktującej np. o polityce pieniężnej czy bankowości centralnej. Tymczasem otrzymał rozważania o człowieku, jego naturze i zasadach funkcjonowania ludzi w  środowisku przyrodniczym.
Czytelnicze refleksje o naturze ludzkiej (i ekonomii)

Carl Menger i analiza ekonomiczna bez matematyki

Kategoria: Trendy gospodarcze
W tym roku minęło 100 lat od śmierci Carla Mengera, twórcy austriackiej szkoły ekonomii. Warto zastanowić się, dlaczego Menger był tak niechętny stosowaniu matematyki w analizie ekonomicznej.
Carl Menger i analiza ekonomiczna bez matematyki