Autor: Alexander Lehmann

Ekonomista związany z Bruegel. Wcześniej pracował m.in. w EBOiR i MFW

Banki w Europie zerowych emisji netto

Osiągnięcie neutralności klimatycznej jest potężnym bodźcem do transformacji w kierunku gospodarki niskoemisyjnej, jednak organy nadzoru bankowego powinny skupić swoją uwagę przede wszystkim na zagrożeniach związanych ze zmianami klimatu, a nie na rezultatach polityki klimatycznej.
Banki w Europie zerowych emisji netto

(©Envato)

Uzgodnione w kwietniu europejskie prawo klimatyczne wywoła efekt domina legislacyjnego w formie szerokiej gamy przepisów sektorowych. Intencją tych działań jest dążenie do realizacji wspólnego zobowiązania państw członkowskich Unii Europejskiej: osiągnięcia przyjętych celów w zakresie redukcji emisji i budowy gospodarki neutralnej klimatycznie do 2050 roku. Na całym świecie już 32 państwa wprowadziły takie cele do swoich systemów prawnych lub uczyniły je częścią swojej oficjalnej polityki publicznej. Zobowiązania do osiągnięcia zerowych emisji netto powszechnie przyjmują na siebie władze samorządowe i duże przedsiębiorstwa prywatne. Orzeczenie sądu w Holandii z 26 maja przeciwko dużej europejskiej spółce naftowej sugeruje, że odmowa podążania ścieżką ambitnej dekarbonizacji może stanowić zarówno zagrożenie prawne, jak i zagrożenie dla reputacji.

Oprócz monitorowania ryzyka związanego ze zmianami klimatu, sektor finansowy w coraz większym stopniu angażuje się także w redukcję emisji. W obliczu coraz szerszej interpretacji zakresu obowiązków akcjonariuszy i coraz wyraźniejszych preferencji inwestorów w obszarze zrównoważonego rozwoju, inwestorzy i wielcy posiadacze aktywów w coraz większym stopniu obarczani są odpowiedzialnością za emisje występujące w ramach ich portfeli inwestycyjnych. Co najważniejsze, pomimo w dalszym ciągu ogólnie słabego poziomu dostępności informacji w części sektora przedsiębiorstw niefinansowych, obecnie możliwe jest już przezwyciężenie praktycznego problemu kompleksowego pomiaru „finansowanych emisji”.

Banki neutralne klimatycznie

W kwietniu zwołany przez Organizację Narodów Zjednoczonych sojusz finansowy na rzecz zerowych emisji netto (Glasgow Financial Alliance for Net Zero) rozszerzył zakres programów na rzecz neutralności klimatycznej sektora finansowego o nową inicjatywę adresowaną do banków. Do projektu przystąpiło czterdzieści sześć banków, w tym jedenaście banków mających siedzibę w strefie euro i podlegających nadzorowi Europejskiego Banku Centralnego. Banki zobowiązały się do zapewnienia neutralności klimatycznej swoich portfeli kredytowych i inwestycyjnych do 2050 roku w oparciu o kompleksowe sprawozdania dotyczące emisji swoich klientów, normy dotyczące bazowych scenariuszy klimatycznych oraz ograniczone wykorzystanie offsetów węglowych.

Przeciwdziałanie związanym ze zmianami klimatu zagrożeniom dla stabilności finansowej nie jest tym samym co dążenie do osiągnięcia zerowych emisji netto.

Presja ze strony EBC jako głównego organu nadzorczego już wcześniej skłoniła banki w strefie euro do rozpoczęcia pomiaru ryzyka związanego z klimatem i zarządzania nim. Potencjalne straty wynikające z fizycznych skutków zmian klimatu, a także skutków związanych z transformacją niskoemisyjną już stały się czynnikami uwzględnianymi w zarządzaniu ryzykiem bankowym. Gdyby banki teraz zobowiązały się do dążenia do określonego rezultatu klimatycznego – odzwierciedlenia celów porozumienia paryskiego we własnych portfelach – stanowiłoby to znaczący cel dodatkowy. Przeciwdziałanie związanym ze zmianami klimatu zagrożeniom dla stabilności finansowej nie jest tym samym co dążenie do osiągnięcia zerowych emisji netto.

Instytucje finansowe mogłyby zasygnalizować swoje dostosowanie do celów klimatycznych na wiele sposobów: poprzez wskaźnik dekarbonizacji w swoich portfelach (tak jak w przypadku nowych referencyjnych wskaźników klimatycznych Unii Europejskiej); poprzez wskaźnik odsetka klientów z własnymi celami zerowych emisji netto (które powinny być weryfikowane, ale z zapewnieniem elastycznego podejścia wobec kredytobiorców, którzy chwilowo zeszli z trajektorii); lub nawet poprzez wskaźnik odzwierciedlający globalny wzrost temperatury implikowany przez portfel danej instytucji (który odzwierciedlałby przyszłe ścieżki emisji dwutlenku węgla, choć w tym wypadku metodologia jest bardziej złożona). W ramach zobowiązań przyjętych przez uczestników Glasgow Alliance for Net Zero banki będą musiały co roku składać sprawozdania z postępów w zakresie realizacji ogłoszonej ścieżki redukcji emisji w całym swoim portfelu, włączając w to wszystkie emisje kredytobiorców lub spółek, w których dokonano inwestycji, oraz dalszych podmiotów w ich łańcuchach wartości (tzw. zakres 3).

Jak polityka klimatyczna wpływa na globalne wyceny ryzyka?

Banki ograniczą nowe finansowanie dla sektorów paliw kopalnych i stopniowo wygaszą istniejące ekspozycje. W przypadku wyboru pomiędzy dwoma klientami przemysłowymi, którzy przyjmą cel osiągnięcia zerowych emisji netto w 2050 roku, w polityce kredytowej banku preferowane będzie wczesne wdrażanie technologii niskoemisyjnych. Banki, które skutecznie zrealizują ambitne cele w zakresie ograniczenia emisji, mogą uzyskać korzyści na rynkach finansowania hurtowego i depozytów detalicznych.

Działania zbyt późne i zbyt gwałtowne?

Organy regulacyjne sektora finansowego już od pewnego czasu obawiają się, że redukcja ekspozycji sektora finansowego na branże związane z paliwami kopalnymi, jest „zbyt późna i zbyt gwałtowna”. W momencie przeprowadzania ponownej oceny pozostałego czasu eksploatacji projektów w obszarze energii węglowej, stali, cementu i chemikaliów mogą mieć miejsce gwałtownie spadki wartości aktywów w bilansach banków. To może okazać się destabilizujące dla całego systemu finansowego. Dlatego pożądane jest stopniowe i przejrzyste ograniczanie ekspozycji banków na emisję dwutlenku węgla zgodnie z wcześniej ogłoszonymi ścieżkami.

Mimo że poszczególne banki mogą przyspieszyć redukcję swoich ekspozycji na zmiany klimatyczne, system finansowy jako całość może to uczynić jedynie w powiązaniu z następującym w sektorze realnym przejściem do gospodarki niskoemisyjnej. Osiągnięcie przyjmowanych przez banki celów w postaci zerowej emisji netto będzie zależeć nie tylko od ich polityki kredytowej. Ważną rolę odgrywają czynniki takie jak ścieżki dekarbonizacji klientów bankowych w sektorach o wysokim stopniu ekspozycji na te przemiany, preferencje konsumentów decydujące o popycie na „zieloną” i „brązową” energię, a także stosowane bodźce – w tym zwłaszcza opłaty emisyjne.

Powszechne przyjęcie celów zerowej emisji netto w sektorze bankowym może w rzeczywistości przynieść efekt przeciwny do zamierzonego. Przyspieszona redukcja wysokoemisyjnych aktywów bankowych, dokonywana choćby w obliczu presji regulacyjnej, mogłoby stwarzać ryzyko dezinwestycji na rzecz inwestorów niepodlegających regulacjom. W rezultacie opóźniona zostałaby transformacja w sektorze realnym, co prowadziłoby do narastania problemów i bardziej destrukcyjnego dostosowania w późniejszym okresie.

W celu dobrego zarządzania ekspozycjami na zadłużenie i udziały w sektorach wysokoemisyjnych możliwe jest utworzenie spółek zarządzających aktywami lub banków likwidujących „złe” aktywa.

Banki regularnie zbywają kredyty zagrożone i inne aktywa niezwiązane z działalnością podstawową na rynkach wtórnych. W Europie wartość brutto tego rynku wyniosła w 2018 roku ponad 200 mld EUR, choć od tego czasu nieco spadła. W miarę wzrostu zróżnicowania bazy inwestorów i wzrostu efektywności funkcjonowania rynku zawężały się luki między oczekiwaniami cenowymi banków pierwotnie udzielających kredytów i ofertami inwestorów. Inwestorami są zazwyczaj fundusze private equity i fundusze kredytowe – w przypadku tych podmiotów przejrzystość w zakresie ryzyka związanego z klimatem oraz zaangażowanie w zakresie kwestii środowiskowych, społecznych oraz związanych z ładem korporacyjnym jest zazwyczaj na niższym poziomie niż w przypadku dużych inwestorów instytucjonalnych. W celu dobrego zarządzania ekspozycjami na zadłużenie i udziały w sektorach wysokoemisyjnych możliwe jest utworzenie spółek zarządzających aktywami lub banków likwidujących „złe” aktywa (bad banks). Możliwe, że takie podmioty będą musiały przez jakiś czas pozostać w bilansach dużych inwestorów i banków, ale w dalszym ciągu wykorzystywałyby one swoje cenne umiejętności w zakresie stopniowej likwidacji aktywów wysokoemisyjnych.

Omawiany problem wykracza jednak poza sektory, które mają widoczne ekspozycje na zmiany klimatu oraz poza kwestię tzw. osieroconych aktywów. Analiza EBC sugeruje, że po uwzględnieniu wszystkich emisji banków strefy euro w zakresie 1, 2 i 3, okazuje się, że sektory takie jak górnictwo i wydobycie odpowiadają za stosunkowo niewielką część emisji w porównaniu z tradycyjnymi sektorami, takimi jak przemysł wytwórczy i niektóre sektory usługowe. Oczywiście banki odgrywają tutaj stałą rolę w zakresie finansowania i ułatwiania niskoemisyjnej transformacji swoich klientów. Ten cel realizować można przy pomocy wspierających transformacyjne technologie dedykowanych produktów na rynkach pożyczek długoterminowych i obligacji. W wielu częściach Europy banki relacyjne jako główni pożyczkodawcy dla małych i średnich przedsiębiorstw mogą wpływać na ścieżki dekarbonizacji swoich klientów.

Taksonomia, czyli jak UE standaryzuje definicję zrównoważonych aktywów

Banki mogą również bardziej ambitnie wspierać inwestycje w innowacje ułatwiające przejście do gospodarki niskoemisyjnej. Z szacunków Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego z maja 2021 roku wynika, że udział aktywów bankowych, które są w pełni dostosowane do unijnej taksonomii zrównoważonych form działalności gospodarczej (tzw. wskaźnik aktywów zielonych), wynosił w 2020 roku mniej niż 8 proc. Zwiększenie tego udziału powinno stać się priorytetem w takim samym stopniu, jak dążenie do redukcji udziału aktywów brązowych.

Klimat w nadzorze bankowym EBC

Chociaż EBC jest zasadniczo zobowiązany do realizacji drugorzędnego celu w postaci wspierania polityki UE, jego mandat w zakresie nadzoru bankowego jest ściśle ograniczony jedynie do wyników w zakresie stabilności finansowej. Dążenie do osiągnięcia zerowych emisji netto jest zbyt szerokim celem, aby uzasadnione było jego uwzględnienie w ramach tego mandatu nadzorczego.

Priorytetem dla organu nadzorczego jest zapewnienie, aby banki zaczęły włączać scenariusze klimatyczne do zarządzania ryzykiem i aby regularnie aktualizowały te scenariusze.

Jak dotąd w swojej roli organu nadzorczego dla największych banków w strefie euro EBC skupiał się raczej na ekspozycjach banków na ryzyko niż na rezultatach klimatycznych wynikających z ich aktywów. Przeprowadzony w listopadzie 2020 roku pierwszy przegląd zarządzania ryzykiem klimatycznym przez banki ujawnił istnienie wielu luk. Zostaną one poruszone w dyskusjach dotyczących poszczególnych banków w trakcie regularnego cyklu nadzorczego. Począwszy od 2022 roku takie ryzyko może przełożyć się na dodatkowe wymogi kapitałowe. W tym roku EBC przeprowadził stress testy (testy warunków skrajnych) w zakresie ekspozycji na ryzyko klimatyczne na podstawie danych zbiorczych. Zostaną one ponownie przeprowadzone w 2022 roku w oparciu o oddolne sprawozdania banków. Ryzyko związane z klimatem nie jest równomiernie rozłożone i będzie się różnić w zależności od rodzaju banku, jego ekspozycji sektorowej i jurysdykcji. Priorytetem dla organu nadzorczego jest zapewnienie, aby banki zaczęły włączać scenariusze klimatyczne do zarządzania ryzykiem i aby regularnie aktualizowały te scenariusze.

Wysiłki EBC w zakresie ryzyka klimatycznego w ostatecznym rozrachunku sprawią, że związane z transformacją ryzyko w aktywach bankowych stanie się bardziej przejrzyste dla inwestorów i deponentów. Będzie to sprzyjać transformacji sektora realnego poprzez ograniczenie dostępu do finansowania długoterminowego dla niektórych sektorów lub przynajmniej uczynienie go bardziej kosztownym. Polityka nadzorcza byłaby niewłaściwym narzędziem do kształtowania rezultatów klimatycznych wyrażanych poprzez cele w zakresie dekarbonizacji. Tym niemniej EBC powinien naciskać na decydentów krajowych i unijnych, aby dopilnowali, żeby jego mandat w zakresie stabilności finansowej był wspierany przez jasne i określone w czasie cele w zakresie emisji w kluczowych sektorach, lepszą dostępność informacji w sektorze realnym oraz kompleksową, obowiązującą w całej UE cenę za emisję dwutlenku węgla.

 

Artykuł pochodzi ze strony Breugel.org.

(©Envato)

Tagi


Artykuły powiązane

Willem Buiter: Eurosystem o włos od katastrofy

Kategoria: VoxEU
Banki centralne Eurosystemu, które posiadają znaczne zasoby długu państwowego, narażone są na wysokie ryzyko upadłości w przypadku niewypłacalności swoich rządów. Zdolność Eurosystemu do przetrwania będzie wówczas zagrożona.
Willem Buiter: Eurosystem o włos od katastrofy

Jak można zwiększyć podaż bezpiecznych aktywów denominowanych w euro?

Kategoria: Analizy
Prowadzony na dużą skalę skup obligacji w ramach programu PEPP zmniejsza rynkową podaż bezpiecznych aktywów denominowanych w euro. Ten efekt mógłby przynajmniej częściowo zostać zneutralizowany, gdyby EBC emitował własne certyfikaty depozytowe.
Jak można zwiększyć podaż bezpiecznych aktywów denominowanych w euro?

Polskie banki dobrze przygotowane na skutki pandemii

Kategoria: Rynki kapitałowe
Obecny kryzys jest kryzysem sfery realnej gospodarki, który może, ale nie musi, przeistoczyć się w kryzys bankowy. Na szczęście w obecny kryzys polskie banki wchodzą dobrze przygotowane, z wysokimi buforami na kapitale, w ciężar których można absorbować straty – mówi prof. Marcin Liberadzki z Kolegium Zarządzania i Finansów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
Polskie banki dobrze przygotowane na skutki pandemii