Megaregionalne porozumienia handlowe komplikują rynek

05.04.2017
Pojawienie się megaregionalnych porozumień handlowych może doprowadzić do komplikacji w środowisku handlowym. To dlatego, że niektóre państwa będą objęte wzajemnie nakładającymi się umowami, co prowadzi do „efektu spaghetti” (ang. noodle bowl).


W ostatnim okresie przedmiotem negocjacji było kilka megaregionalnych porozumień handlowych obejmujących dużą liczbę państw. Negocjacje nad Umową Partnerstwa Transpacyficznego (Trans-Pacific Partnership – TPP) obejmującą 12 państw regionu Azji i Pacyfiku (w tym USA i Japonię) zakończyły się w październiku 2015 roku, a strony podpisały ją w lutym 2016 roku. Chociaż to megaregionalne porozumienie handlowe zostało później anulowane przez nowego prezydenta USA Donalda Trumpa, może nadal obowiązywać pomiędzy pozostałymi 11 krajami.

Negocjowane były także dwa inne megaregionalne porozumienia handlowe – Regionalne Kompleksowe Partnerstwo Gospodarcze (Regional Comprehensive Economic Partnership – RCEP) obejmujące 16 państw regionu Azji Południowo-Wschodniej oraz Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji (Trans-Atlantic Trade and Investment Partnership – TTIP) pomiędzy UE i USA.

Większość regionalnych porozumień handlowych (RPH) to umowy dwustronne, w które zaangażowane są dwa państwa. Wzrasta jednak liczba wielostronnych regionalnych porozumień handlowych, w tym także megaregionalnych.

Pojawienie się megaregionalnych porozumień handlowych może doprowadzić do skomplikowania środowiska handlowego, jako że niektóre państwa objęte będą wzajemnie nakładającymi się regionalnymi porozumieniami handlowymi. Na przykład TPP pokrywa się z Północnoamerykańskim Układem Wolnego Handlu (North American Free Trade Agreement – NAFTA), który wiąże USA, Meksyk i Kanadę. Pokrywa się on również się z regionalnym porozumieniem handlowym pomiędzy Japonią a Meksykiem. Wśród państw członkowskich RCEP obowiązuje już kilka regionalnych porozumień handlowych, w tym w szczególności tzw. regionalne porozumienia handlowe ASEAN + 1 (tj. pomiędzy każdym członkiem Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej oraz Chinami, Japonią, Koreą Południową, Indiami oraz Australią i Nową Zelandią).

Po tym jak wzajemnie nakładające się regionalne porozumienia handlowe wejdą w życie, podczas handlu z państwami członkowskimi przedsiębiorstwa staną w obliczu wielu systemów RPH. Na przykład jeśli w życie wejdzie umowa TPP (nawet w gronie 11 państw), eksporterzy w Japonii podczas handlu z Meksykiem będą mogli wybrać stosowany system celny spośród umowy TPP, umowy pomiędzy Japonią a Meksykiem oraz systemu klauzuli największego uprzywilejowania (czyli niestosowania systemu preferencyjnego).

W jaki sposób eksporterzy wybierają stosowany system stawek celnych, gdy dostępnych jest wiele systemów RPH? Wielu badaczy, w tym Cadot i inni (2006), Francois i inni (2006), Manchin (2006), Bureau i inni (2007) oraz Hakobyan (2015), rozważało sytuację, w której eksporterzy mają do wyboru system klauzuli największego uprzywilejowania oraz system stawek celnych regionalnego porozumienia handlowego i empirycznie badało czynniki wpływające na wybór przedsiębiorstw pomiędzy tymi dwoma systemami stawek celnych. Okazało się, że im większy stopień preferencji celnych (definiowany jako różnica pomiędzy stawkami celnymi klauzuli największego uprzywilejowania oraz regionalnego porozumienia handlowego) i im mniej restrykcyjne reguły dotyczące pochodzenia towarów, tym bardziej prawdopodobne było korzystanie z systemu RPH.

Te badania, choć bardzo przydatne, nie rozważały sytuacji, w której występuje wiele nakładających się na siebie RPH. Nasze badanie rozważa wybór systemu stawek celnych w sytuacji, gdy obok systemu klauzuli największego uprzywilejowania eksporterzy mają do dyspozycji wiele systemów RPH (Hayakawa i inni, 2017).

W szczególności badamy przypadek, w którym występuje jedno dwustronne RPH oraz jedno wielostronne RPH (czyli regionalne porozumienie handlowe pomiędzy więcej niż dwoma państwami). Jedną kluczową różnicą pomiędzy tymi dwoma rodzajami regionalnych porozumień handlowych jest to, że w przypadku wielostronnych RPH przy wypełnianiu wymagań dotyczących pochodzenia towarów dozwolona jest kumulacja pomiędzy wieloma państwami.

Zapis o kumulacji w wymaganiach dotyczących pochodzenia towarów umożliwia członkom RPH kumulowanie wartości półproduktów pochodzących z krajów członkowskich podczas określania pochodzenia produktów na eksport. W związku z tym istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, by eksporterzy musieli zmieniać źródła zaopatrzenia w celu zapewnienia zgodności z wymogami pochodzenia towarów. Kumulacja w grupie wielu państw wymaga jednak od eksporterów gromadzenia większej liczby dokumentów (co skutkuje np. wyższymi kosztami dokumentacji), ponieważ muszą oni udowodnić, że komponenty pochodzące z innych państw członkowskich są produkowane w tych państwach i są importowane z tych państw.

W związku z tym wielostronne RPH są mniej kosztowne, jeśli chodzi o wymagania dotyczące zamówień, lecz bardziej kosztowne pod względem przygotowywania dokumentacji w porównaniu do dwustronnych RPH.

Biorąc pod uwagę ten kompromis, można wykazać teoretycznie, że eksporterzy o wysokich, średnich i niskich zakresach produktywności wybierają, odpowiednio, systemy wielostronnych RPH, systemy dwustronnych RPH i system klauzuli największego uprzywilejowania.

Jednym z dowodów na poparcie takiego podziału są np. dane dotyczące importu Tajlandii z Japonii w roku 2014. Według Urzędu Celnego Królestwa Tajlandii średnia i mediana wartości transakcyjnych wynosiły odpowiednio 391 000 batów tajskich (THB) i 33 000 THB dla handlu w ramach Kompleksowego Partnerstwa Gospodarczego ASEAN-Japonia (AJCEP), 210 000 THB i 16 000 THB dla handlu w ramach Porozumienia o Partnerstwie Gospodarczym między Japonią i Tajlandią (JTEPA) oraz 61 000 THB i 3000 THB dla handlu w ramach klauzuli największego uprzywilejowania.

Ponieważ prawdopodobnie wartości transakcyjne są pozytywnie skorelowane z produktywnością eksportera, kolejność wartości handlu dla różnych systemów stawek celnych jest zgodna z kolejnością wydajności eksportera, jak wskazano wcześniej.

Ponadto wskaźnik wykorzystania RPH na poziomie produktu wzrasta, gdy zmniejszają się jego własne stawki preferencyjne lub gdy rosną preferencyjne stawki innych RPH. Wskaźnik wykorzystania RPH definiowany jest jako udział handlu wykorzystującego system stawek celnych danego regionalnego porozumienia handlowego w handlu kwalifikującym się do preferencyjnej stawki celnej w ramach RPH. Owe efekty związane z własnymi preferencyjnymi stawkami oraz z preferencyjnymi stawkami innych RPH określamy, odpowiednio, jako „efekt własny” i „efekt krzyżowy” (patrz wykres).

Istnienie tych efektów można potwierdzić na przykładzie japońskiego importu z Malezji, Filipin, Singapuru, Tajlandii oraz Wietnamu w latach 2012-2015. Japonia zawarła nie tylko dwustronne RPH z każdym z tych państw, ale również wielostronne RPH z ASEAN jako całością. Te RPH z udziałem Japonii stanowią dobry przykład do analizy wyboru systemu stawek celnych w sytuacji, gdy występuje wiele RPH. Na podstawie naszej empirycznej analizy wykorzystującej dane dotyczące importu Japonii opartego na różnych systemach stawek celnych stwierdziliśmy istnienie statystycznie istotnych dowodów dotyczących własnych (negatywnych) i krzyżowych (pozytywnych) efektów stawek celnych na wskaźniki wykorzystania RPH.

Wyniki te sugerują, że gdy dostępnych jest wiele systemów RPH na wykorzystanie jednego RPH wpływają nie tylko stawki celne tego porozumienia, ale również stawki celne innych RPH. W związku z tym decydenci powinni brać pod uwagę harmonogram redukcji/eliminacji ceł w innych pokrywających się regionalnych porozumieniach handlowych, kiedy ich celem jest promowanie korzystania z danego RPH. Dla przykładu wskaźnik wykorzystania istniejących RPH może się zmienić pod wpływem nowego megaregionalnego porozumienia handlowego.

Wyniki naszych badań prowadzą do istotnego praktycznego wniosku dla decydentów zajmujących się kształtowaniem megaregionalnych porozumień handlowych. Okazało się, że wskaźnik wykorzystania systemów RPH zależy od jakości tych porozumień pod względem zakresu obejmowanych porozumieniem produktów, zakresu redukcji ceł i łatwości przestrzegania tzw. reguł pochodzenia towarów. Wyniki te wskazują, że megaregionalne porozumienia handlowe powinny być projektowane w taki sposób, aby były jak najwyższej jakości, aby eksporterzy decydowali się na korzystanie z nich zamiast innych RPH, co pozwoli na uniknięcie „efektu spaghetti”.

Kazunobu Hayakawa jest zagranicznym pracownikiem naukowym, Institute of Developing Economies.

Shujiro Urata jest profesorem ekonomii w Graduate School of Asia-Pacific Studies, Waseda University; pracownikiem Instytutu Badań Gospodarki, Handlu i Przemysłu; pracownikiem naukowym JCER; starszym doradcą naukowym ERIA.

Taiyo Yoshimi jest profesorem nadzwyczajnym, Wydział Ekonomii, Nanzan University.

Główne badania, na których opiera się ten artykuł pojawiły się w dokumencie do dyskusji japońskiego Instytutu Badań Gospodarki, Handlu i Przemysłu (Research Institute of Economy, Trade and Industry – RIETI). 

Artykuł po raz pierwszy ukazał się w VoxEU.org (tam dostępna jest pełna bibliografia). Tłumaczenie i publikacja za zgodą wydawcy.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test