• Paweł Olsza

Nowe przepisy szansą dla rynku listów zastawnych

09.03.2017
W ocenie inwestorów proponowane przez Komisję Europejską zmiany w zakresie implementacji wskaźnika stabilnego finansowania netto (NSFR) mogą mieć pozytywne przełożenie na europejski rynek obligacji zabezpieczonych. Zwiększą liczbę potencjalnych emitentów oraz inwestorów i przyczynią się do zwiększenia płynności tego segmentu rynku.


W październiku 2014 roku Bazylejski Komitet ds. Nadzoru Bankowego zakończył prace dotyczące definicji wskaźnika stabilnego finansowania netto (Net Stable Funding Ratio, NSFR). Blisko rok później, w grudniu 2015 roku, w raporcie Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego „Report on Net Stable Funding Requirements under Article 510 of the CRR” potwierdzona została zasadność stosowania wskaźnika NSFR, jako miary stabilności finansowania długoterminowego.

Zaproponowane przez KE w listopadzie 2016 roku zmiany do tzw. pakietu CRD IV/CRR są implementacją rozwiązań Komitetu Bazylejskiego na gruncie prawa europejskiego. W celu dostosowania metodyki kalkulacji wskaźnika NSFR do specyfiki rynku europejskiego, propozycja KE wprowadza jednak kilka istotnych zmian do oryginalnej regulacji.

Jedną z nich jest doprecyzowanie definicji tzw. aktywów oraz zobowiązań współzależnych (interdependent assets and liabilities). Te uznane za współzależne, uwzględniane są w kalkulacji wskaźnika NSFR ze współczynnikiem 0 proc., zarówno po stronie wymaganego stabilnego finansowania (RSF), jak i dostępnego stabilnego finansowania (ASF).

Oryginalna propozycja Komitetu Bazylejskiego znalazła swoje odzwierciedlenie w zapisach art. 428f ust. 1 proponowanych zmian do CRR.

Wskazywane tam wymogi w zakresie dopasowania nominałów oraz terminów zapadalności (maksymalnie 20 dni różnicy w terminach zapadalności aktywów i pasywów) nie pozwalają jednak na uznanie aktywów oraz zobowiązań związanych z emisją listów zastawnych za aktywa i zobowiązania współzależne. Wynika to m.in. z obowiązku utrzymywania nadwyżki zabezpieczenia wynikającej z zapisów Ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych.

Ustawa dostosowuje wymagania Komitetu Bazylejskiego w zakresie aktywów oraz zobowiązań współzależnych do realiów rynku europejskiego. Wprowadza konkretne kategorie produktów, które z definicji, ze względu na swoją specyfikę, uznawane są za aktywa i zobowiązania współzależne. Jednym z wskazywanych produktów są obligacje zabezpieczone, pod warunkiem, że spełniają one następujące warunki:

  • zostały wyemitowane przez instytucję kredytową, która ma statutową siedzibę w państwie członkowskim i podlega na mocy prawa szczególnemu nadzorowi publicznemu służącemu ochronie posiadaczy obligacji;
  • kwoty pochodzące z emisji są inwestowane zgodnie z prawem w aktywa, które podczas całego okresu ważności obligacji są w stanie pokryć roszczenia z nimi związane;
  • aktywa, w które inwestowane są środki pochodzące z emisji obligacji, w przypadku niewypłacalności emitenta, zostałyby wykorzystane na zasadzie pierwszeństwa w celu zwrotu kapitału i spłaty odsetek.

Przed listami zastawnymi piętrzą się trudności

Wymogi dwóch pierwszych punktów zaimplementowane są bezpośrednio w przepisach Ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych, m.in. poprzez regulacje w zakresie kontroli i nadzoru nad bankami hipotecznymi oraz poprzez konieczność okresowego przeprowadzania testu równowagi pokrycia oraz testu płynności. Wymogi wprowadzone na wypadek niewypłacalności emitenta zaimplementowane są z kolei w Prawie upadłościowym, w dziale opisującym proces postępowania upadłościowego wobec banków hipotecznych.

Wszystkie te warunki sprawiają, że listy zastawne mogą stać się atrakcyjnym źródłem finansowania długoterminowej akcji kredytowej w modelu banku hipotecznego.

Proponowane przez KE zmiany do wskaźnika NSFR pozwalają ograniczyć konieczność nadmiernego wydłużania terminów zapadalności emitowanych listów zastawnych. Umożliwiają również dalsze stosowanie rozwiązań w zakresie utrzymywania nadwyżki zabezpieczenia. Zwiększają tym samym bezpieczeństwo emitowanych listów zastawnych, co ma bezpośrednie przełożenie na uzyskiwany rating oraz koszt emisji.

Dodatkowo, propozycje KE mają za zadanie zwiększyć atrakcyjność obligacji zabezpieczonych, jako potencjalnego składnika portfela inwestycyjnego, m.in. poprzez preferencyjne poziomy wskaźników wymaganego stabilnego finansowania (RSF) dla tego typu instrumentów.

Dr Paweł Olsza jest menedżerem w Dziale Doradztwa Biznesowego EY.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły