Scenariusze dla banków i nadzoru dotyczące wpływu fintechów na rynek

15.09.2017
Fintechy od kilku lat podkopują modele biznesowe w sektorze bankowym, są też wyzwaniem dla instytucji nadzorczych, gdyż standardowe narzędzia regulacyjne okazują się nieadekwatne. Ostateczny wpływ działalności nowych podmiotów na kształt systemu finansowego nie jest jednak do końca przesądzony.

(CC0 pixabay)


Konieczność przygotowania się na różne scenariusze wynikające z działalności fintechów jest więc niewątpliwa. Scenariusze kreśli Komitet Bazylejski ds. Nadzoru Bankowego będący agendą Banku Rozrachunków Międzynarodowych w konsultacyjnym dokumencie Sound practices: Implications of fintech developments for banks and bank supervisors. Kluczową konkluzją analizy sytuacji jest konieczność dostosowania standardów bankowych i regulacyjnych do fali innowacji, które niesie ze sobą zjawisko pod nazwą fintech, również w taki sposób, aby nie podkopywać lub nie ograniczać korzyści z tego płynących.

W tym celu Komitet zidentyfikował dziesięć kluczowych trendów i sformułował taką samą liczbę rekomendacji.

Po stronie szans zidentyfikowano następujące czynniki:

  • zmniejszenie poziomu wykluczenia finansowego,
  • bardziej dostosowane do sytuacji klientów usługi bankowe,
  • niższe koszty transakcyjne i szybsze usługi finansowe,
  • wydajniejsze procesy backoffice,
  • innowacyjne wykorzystanie danych do celów marketingowych i w obszarze zarządzania ryzykiem,
  • potencjalnie pozytywny wpływ na stabilność finansową wynikający z rosnącej konkurencji,
  • pojawienie się regtechów, czyli firm wykorzystujących technologię do obniżenia kosztów regulacji nadzorczych.

Ryzyk zdefiniowano jednak znacznie więcej, a dotyczą one:

  • prywatności danych i ich bezpieczeństwa oraz związanych z tym niewłaściwych praktyk marketingowych,
  • braku ciągłości w świadczeniu usług finansowych,
  • obniżenia zyskowności sektora bankowego,
  • powstania wielopoziomowych, trudnych do kontroli zależności między podmiotami rynku finansowego przekładających się także na wyższe ryzyko operacyjne związane m.in. z ryzykiem z obszaru KYC (poznaj swojego klienta i dostawców).

To wszystko podwyższa ryzyko związane z ochroną konsumentów przez banki i regulatorów przez nieadekwatność regulacji. Brak transparentności uczynił system bardziej wrażliwym na praktyki prania brudnych pieniędzy i finansowanie terroryzmu. Możliwy jest wzrost znaczenia ryzyka płynności i zmienności źródeł finansowania banków. Przyszła sytuacja i role banków zależeć będą od stopnia, w jakim wykorzystają one szanse i ograniczą lub wykluczą zdefiniowane ryzyka.

Autorzy przewidują pięć wcieleń dla banków:

  1. Lepszy bank – to sytuacja, w której tradycyjny gracz dokonuje udanej migracji dotychczasowych systemów i procesów na platformy cyfrowe. Większego znaczenia nabiera wówczas konkurencja między bankami, które dokonały udanej transformacji, niż z podmiotami fintech. Rośnie jednak ryzyko z zakresu cyberbezpieczeństwa.
  2. Nowy bank – ten scenariusz zakłada, że obecne banki digitalizują się zbyt wolno, a skali i dynamiki nabierają tzw. neobanki, a więc te, które od początku funkcjonują wyłącznie w sieci i na urządzeniach mobilnych (np. AtomBank, N26, Fidor i spełniający już te kryteria na masową skalę chiński WeBank). Inwestorzy przesuwają fundusze do nowych graczy, dotychczasowe podmioty stają w obliczu spadających przychodów i zysku, ich wskaźniki bezpieczeństwa obniżają się.
  3. Bank rozproszony – z rachunków bankowych operacje na rzecz klientów przeprowadzają również podmioty trzecie, czyli zewnętrzni dostawcy (umożliwi to częściowo od przyszłego roku dyrektywa PSD2). Taka sytuacja rodzi problem w postaci zdefiniowania podmiotu, który jest właścicielem klienta. Nadzorcy mają wzrastającą trudność kontroli procesów, które inicjowane są w obrębie jednych podmiotów, ale kończą się w innych. Współdzielenie łańcuchów wartości to prosta droga do utraty bankowych przychodów i kreowania nowych ryzyk będących poza kontrolą banków.
  4. Bank zdegradowany do roli dostawcy usług backoffice dla zewnętrznych operatorów cyfrowych platform finansowych i e-commerce – w tym scenariuszu bank zapewnia dostęp do sieci płatności i finansowania, utrzymuje depozyty. Przychody są współdzielone z nowymi dostawcami, którzy przejmują relację z klientem przez swój interface. Konkurencja z innymi bankami jeszcze bardziej przechyla przewagę na korzyść nowych graczy, rośnie jednak znacznie ryzyko związane z ich funkcjonowaniem i zmniejszającym się wpływem na nie przez banki. Coraz większego znaczenia nabiera ochrona konsumenta, który może mieć trudność z identyfikacją dostawcy czy wytwórcy zautomatyzowanych usług i narażony będzie bardziej na negatywne praktyki marketingowe. Ryzyko będzie tym wyższe, im mniej platform (np. Google czy Amazon) skumuluje podaż usług finansowych.
  5. Bank wykluczony – a dokładniej odpośredniczony (ang. disintermediated), czyli przestający być pośrednikiem w obrocie pieniądzem. Choć ten scenariusz jest najmniej prawdopodobny, nie jest całkowicie niemożliwy. Mogłoby to być skutkiem dynamicznego rozwoju płatności i pożyczek społecznościowych (w ten obszar wchodzą jednak też banki) i masowego zastosowania do obrotu pieniężnego technologii rozproszonych rejestrów (blockchain), której jednak jeszcze sporo brakuje do technicznej doskonałości, a jej ryzyka nie są do końca rozpoznane.

Spoglądając na te scenariusze, można stwierdzić, że największe ryzyko z nich wynikające polega na tym, że coraz większe zakresy rynku finansowego mogą przenosić się poza obszar dotychczas regulowany. W odniesieniu do tego obrazu Komitet formułuje 10 strategicznych rekomendacji. Są to:

  1. Konieczność zapewnienia odpowiednich wysokich standardów compliance, które nie podważałyby korzyści z innowacji w sektorze bankowym.
  2. Identyfikacja kluczowych ryzyk związanych z obszarem fintech, szczególnie dotyczących dochodowości, cyberbezpieczeństwa, operacji bankowych i regulacji.
  3. Zdefiniowanie implikacji dla banków wdrożenia innowacyjnych technologii.
  4. Identyfikacja konsekwencji dla sektora bankowego rosnącego udziału dostawców zewnętrznych, outsourcingu oraz porozumień partnerskich w świadczeniu usług finansowych.
  5. Wielostronna współpraca między organami nadzorczymi i innymi instytucjami.
  6. Współpraca międzynarodowych organizacji nadzorczych.
  7. Konieczność dostosowania kompetencji i narzędzi regulatorów do nowej sytuacji.
  8. Wykorzystanie przez regulatorów nowych technologii (suptech).
  9. Zmiana zakresu działania instytucji nadzorczych i dostosowanie ich działań do nowych modeli biznesowych.
  10. Takie działania i inicjatywy instytucji nadzorczych, które ułatwiałyby wdrażanie innowacji typu fintech w interesie konsumentów.

Patrząc na powyższą listę, można stwierdzić, że realizacja tych rekomendacji będzie wielkim wyzwaniem, a tempo zachodzących zmian technologicznych jej z pewnością nie ułatwi. Komentarze i propozycje można zgłaszać na udostępnionej specjalnie stronie www do końca października.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły