Górnicy wyrzucili prezesa KHW

27.09.2014
Zaczynam od górnictwa, gdzie powołanie nowego rządu  przyspiesza zmiany, ale nie reformy.  Nadto w przeglądzie informacji i opinii z kraju i świata o sytuacji na  Ukrainie, problemach eurostrefy, nowym podatku od tabletów i smartfonów oraz o kłopotach wytwórni banknotów.


W serialu górniczym nowe odcinki. Prezes Katowickiego Holdingu Węglowego został w nocy odwołany, a pani premier spotkała się z ekspertami. Rośnie nacisk na blokadę importu i łączenie kopalń z energetyką – donosi portal wnp.

Tymczasem Forum Obywatelskiego Rozwoju przygotowało analizę wskazującą, że węgiel z Rosji ma ograniczony wpływ na obecną złą sytuacją państwowej Kompanii Węglowej. Głównym jej problemem, jest bowiem niska efektywność wydobycia oraz wysokie koszty. FOR szacuje, że blokada importu z Rosji będzie kosztowała konsumentów w kraju ok. 600 mln złotych. Kompania powinna mieć koszty sprzedaży węgla na poziomie 9-10 zł za gigadżul dla Polski północnej i 10-11 złotych za gigadżul dla centralnej. Tylko jedna kopalnia spełnia ten warunek. Ograniczenie importu spowoduje jedynie przerzucenie kosztów nieefektywnej działalności, tej państwowej spółki, na konsumentów i nie zastąpi niezbędnych reform.

Dwaj ekonomiści z Uniwersytetu Bocconi, Francesco GiavazziGuido Tabellini, wracają do idei czasowego szybkiego wzrostu deficytu budżetu i równocześnie podaży pieniądza jako sposobu na ożywienie gospodarki. Konkretnie proponują obniżenie podatków sfinansowane drukiem pieniądza, z jednoczesna obietnicą obcięcia deficytu i wydatków w przyszłości. Ryzyko moralnego nadużycia jest do uniknięcia, jeśli obietnica będzie wiarygodna. W artykule sporo danych z USA i Wielkiej Brytanii, które w ostatnich latach prowadziły zbliżoną politykę i osiągnęły zadowalające rezultaty, w przeciwieństwie do eurostrefy. Alternatywna strategia niewielkich zmian redukujących w tym samym czasie wydatki i podatki jest dobra na normalne czasy, ale obecnie byłaby nie do przeprowadzenia, tym bardziej, że musi to być działanie skoordynowane w skali całej strefy – twierdzą autorzy.

Dlaczego w finansach płace są wysokie i coraz bardziej rosną? Steven McIntosh z Uniwersytetu w Sheffield na podstawie danych brytyjskich weryfikował kilka hipotez i okazało się, że ten sektor gospodarki (podobnie jak energetyka, przemysł naftowy, nieruchomości, przemysł tytoniowy) ma relatywnie wysokie zyski, którymi nad wyraz hojnie dzieli się z wysoko wykształconymi pracownikami – podniesienie zysków o 1 procent w niektórych podsektorach finansów daje wzrost płac o 0,6 – 0,9 proc. (w sektorach niefinansowych 0, 15 proc.) A skąd tak wysokie marże zysku? Z różnych powodów, od deregulacji, rządowych programów ratunkowych przez skomplikowanie produktów i asymetrię informacji, do niskich krańcowych stóp opodatkowania.

Zmiany w wielkim funduszu inwestycyjnym Pimco (2 biliony dolarów aktywów). Zanim go zwolniono sam odchodzi 70-letni Bill Gross, jego założyciel i wieloletni CEO, jeden z czołowych inwestorów w obligacje na świecie. Pouczające reakcje rynków, pokazujące jak wiele zależy od jednego człowieka – akcje giganta ubezpieczeniowego Allianz, który jest właścicielem Pimco spadły o ponad 6 procent, akcje Janus Group, do której przechodzi Gross, wzrosły o 43 procent.

Czy Ukraina to dziura bez dna – zastanawia się Desmond Lachman. MFW szacował niezbędne finansowanie dla Ukrainy, by podtrzymać jej gospodarkę na 35 mld dol. Teraz mówi o 55 mld. Zdaniem Lachmana doświadczenia z Grecją, gdzie niezbędna pomoc była drastycznie niedoszacowana przez MFW, wskazują, że być może będzie potrzebne 100 mld. Nie chodzi o skasowanie pomocy. Chodzi o przejrzystość i realizm. Amerykańscy podatnicy powinni wiedzieć, ile wyniesie rachunek dla międzynarodowej społeczności za pomoc dla Ukrainy – twierdzi Lachman

Somalia na Ukrainie? Gubernator obwodu dniepropietrowskiego mówi o somalijskim scenariuszu, w którym grupy bandytów z Donbasu przeprowadzają kryminalne rajdy, organizują porwania i rozboje w sąsiednich obwodach. Bezpieczeństwo w obwodzie – ze względu na słabość państwa –władze powierzyły sektorowi prywatnemu – pisze The Economist. Lokalne biznesy, prywatni darczyńcy i obywatele przekazują pieniądze dwóm fundacjom, które zajmują się obroną i sprawami humanitarnymi. Samoobrona to mieszanina ochotników i policjantów.

Profesor Witold Kwaśnicki polemizuje na swoim blogu z Krzysztofem Domareckim, polskim przedsiębiorcą, założycielem i głównym właścicielem grupy Selena, który objawił się w wywiadzie dla „Obserwatora finansowego” jako zwolennik ochrony polskich firm („Nie jestem zwolennikiem protekcjonizmu, ale zbyt daleko posunięty liberalizm szkodzi”).  Pointa wpisu profesora: „A może ja już na prawdę nie wiem co to jest liberalizacja? Może określenie ‘liberalizacja’ znaczy już obecnie to co ja rozumiem pod słowem ‘etatyzm’?”.

Nowy podatek od smartfonów i tabletów zapowiada ministerstwo kultury. Chodzi o tak zwaną opłatę reprograficzną, czyli za kopiowanie. Pisze Dziennik Internautów: „Opłata reprograficzna, zwana też opłatą CL lub potocznie podatkiem od piractwa, już teraz obejmuje pewne czyste nośniki i urządzenia do kopiowania. Tak naprawdę nie jest to podatek od piractwa, tylko opłata mająca stanowić rekompensatę dla twórców za rzekome straty na prywatnym kopiowaniu (do takiego kopiowania mamy prawo). Niestety w praktyce wielu twórców nic z tej opłaty nie ma, zresztą pieniądze nie trafiają do twórców, tylko do organizacji takich jak ZAiKS. Od dawna wskazuje się też na inne patologie wynikające z funkcjonowania tej opłaty”. Dziennik przekonuje, że tablety i smartfony to nie są kopiarki, ale wygląda na to, że wprowadzenie opłaty jest już przesądzone.

Przed deserem kilka zdań o problemach drukarni banknotów. Największy na świecie wytwórca banknotów, paszportów, kart identyfikacyjnych etc. De La Rue ostrzegł, że warunki biznesowe się pogorszyły i jego zyski w tym roku będą mniejsze. Banki centralne wycofują się z luzowania QE?

Na deser zaś krótka informacja o postępach robotyzacji. Tym razem w Japonii skonstruowano roboty – cheerleaderki, z tym, że mają tylko 36 cm wzrostu. Koszmarne, sądząc ze zdjęcia.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test