Ekonomiści Merrill Lynch w 2004 r. stworzyli model obecnego kryzysu

26.11.2009
Model opisany jest w raporcie, o którym przypomina Bailout Report. Blog Angry Bear dowodzi, że istnieje podobieństwo między obecnym kryzysem a recesją z lat 80.  Trwa debata na temat pakietu stymulacyjnego i TARP. Larry Kudlow sugeruje, że czas na audyt Fed. A Yves Smith namawia do zamiany walut na złoto i przypomina opinię Alana Greenspana na ten temat.

Nie kończy się dyskusja na temat pakietu stymulacyjnego. W debacie pojawia się jednak nowy temat: TARP (kontrowersyjny wykup zadlużonych instytucji finansowych). Okazuje się, że można było zrobić więcej. Dyskusja toczy się wokół raportu specjalnego inspektora powołanego do zbadania, czy nie zostało złamane prawo przy zasilaniu banków i ubezpieczycieli pieniędzmi podatnika. Niektórzy, jak Business Insider twierdzą, że tak się stało. Do żądania audytu Fedu-u dołączył się ekonomista Larry Kudlow.

Rozwija się też dyskusja na temat genezy kryzysu. Coraz częściej pojawia się twierdzenie, że kryzysowi można było zapobiec. Tym razem Bailout Report twierdzi, że już w 2004 r. Wtedy to główny ekonomista amerykańskiego oddziału Merrill Lynch David Rosenberg i wiceprezes banku Ron Wexler opublikowali szczegółową analizę zatrważającej sytuacji na rynku nieruchomości. Ostrzegali w niej amerykańskich polityków przed poważnymi problemami.

„W tym raporcie stawiamy tezę, że powstała „bańka“ na rynku nieruchomości… rynek jest przynajmniej nadwyrężony co przyznał nawet Fed. (…)“  – ostrzegali.

Autorzy opisują sześć baniek:

  1. Przeszacowanie wartości nieruchomości („Ceny nieruchomości podzielone przez koszt ich wynajmu poszybowały bardzo wysoko. Aby sprowadzić je do normalnego poziomu, trzeby by ceny obniżyć o 15 proc. do końca roku“)
  2. Zbyt duża liczba właścicieli (w porówaniu z liczbą wynajmujących)
  3. Zbyt duża płynność (rynek kredytów nieruchomości stanowi 30 proc. całego zadłużenia)
  4. Wzrost podaży domów
  5. Zbytnie zaufanie, że nieruchomości  będą zawsze zyskowną inwestycją.
  6. Spekulacja

Autor swoje tezy wyjaśnia przy pomocy wykresów. Bailout Report zauważa, że eksperci Merrill Lynch mogli wypracować model pomocny w przewidywaniu kryzysu:

The reports at issue may show that senior management at Merrill Lynch and Bear Stearns should have foreseen the likelihood of a looming financial crisis with ample time to permit business model shifts that may have prevented crippling losses and, ultimately, the end of these former pillars of Wall Street as independent companies. While the ultimate import of the reports remains to be seen, there is no doubt that the documents are crucial to the touchstone litigation element of foresee ability.

 (Cały raport Rosenberga i Wexlera można przeczytać tutaj).

Angry Bear odkrywa, że istnieje podobieństwo obecnego kryzysu do tych z poprzednich lat, zwłaszcza z lat 1981-82. Widać to na wykresie tygodniowych cykli rejestracji bezrobotnych. Także na wykresie Evil Speculator dobrze widać drogę dolara w dół.

 A Yves Smith z Naked Capitalist blog stwierdza, że jeszcze długo po kryzysie złoto pozostanie rzeczywistą walutą.

 When the Fed lifts interest rates to again provide a positive return against inflation, then gold will stop rallying and reach a stable equilibrium price. This will be more difficult to do than it was to debase as it is always more easy to destroy than to create. And it may be harder to determine when that time comes because the US bureaucrats have altered the Consumer Price Index over the past ten years that it is no longer a fair measure of inflation, and so it is less easy to determine what is real and what is not, what is priced fairly and what is not. This is the hallmark of the modern western bankers and their accountants.

A nie kto inny jak Alan Greenspan zauważył w swoim bardzo ciekawym artykule z 1966 roku:

 Under a gold standard, the amount of credit that an economy can support is determined by the economy’s tangible assets, since every credit instrument is ultimately a claim on some tangible asset. But government bonds are not backed by tangible wealth, only by the government’s promise to pay out of future tax revenues, and cannot easily be absorbed by the financial markets. A large volume of new government bonds can be sold to the public only at progressively higher interest rates. Thus, government deficit spending under a gold standard is severely limited.

Artykuły powiązane


Tagi

Popularne artykuły

test