• Obserwator Finansowy

Europa ozdrowiała na tyle, że może ograniczyć skup aktywów

04.09.2017
Europejski Bank Centralny zbliża się do wielkiej okazji jednoznacznego zasygnalizowania pewności co do ożywienia gospodarczego w regionie. Szkoda byłoby taką szansę zmarnować – uważa Daniel Moss, publicysta Bloomberg View.

Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego (CC BY-NC-ND European Central Bank)


Rada zarządzająca EBC powraca z letniej przerwy, wiedząc, że obecny program luzowania ilościowego wygasa pod koniec roku. Przedstawiciele EBC spędzili wiele miesięcy, sygnalizując, że zamierzają podjąć decyzję w sprawie tego, czy wycofać się ze stymulowania i jak to zrobić. Być może zapadną one na spotkaniach 7 września i 26 października.

Daniel Moss zauważa, że niezależnie od wskaźników cen i płac gospodarka w strefie euro staje się silniejsza. Podaje dla przykładu niektóre mile widziane wiadomości, które nadeszły w czasie, gdy wielu Europejczyków przebywało na plaży: produkt krajowy brutto wzrósł o 0,6 proc. w drugim kwartale, tempo szczególnie przyśpieszyło od stycznia do marca i co więcej – poprawa nastąpiła w większej liczbie krajów. Niemcy nadal dobrze sobie radziły, Hiszpania odnotowała najlepsze wyniki w ciągu prawie dwóch lat, a ekspansja Francji trwa najdłużej od 2011 roku.

Zdaniem publicysty Bloomberga EBC mógłby ograniczyć skalę zakupu obligacji z obecnych 60 mld euro miesięcznie, do powiedzmy 30 mld euro i utrzymać tę kwotę przez chwilę, a zerową stopę procentową jeszcze chwilę dłużej.

Moss zwraca uwagę, żer Draghi i spółka są wciąż daleko za amerykańską Rezerwą Federalną, która podwyższyła stopy dwa razy w tym roku i oczekuje na rozpoczęcie redukcji swojej sumy bilansowej. Podkreśla, że to słuszne, bo europejska gospodarka poprawia się wolniej. Ale się poprawia i to najważniejsze.

>>Całość tekstu na Bloomberg View

Oprac. MP


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test