Obserwator Finansowy logo
  • First Trust

Stany Zjednoczone powinny refinansować swoje zadłużenie

23.08.2012
Oprocentowanie długoterminowych amerykańskich obligacji skarbowych jest na najniższym poziomie w historii. Rząd Stanów Zjednoczonych powinien to wykorzystać i wydłużyć średnią zapadalność swojego zadłużenia. W ten sposób zagwarantuje, że odsetki jakie będzie płacił od wyemitowanych dziś obligacji będą niskie przez długie lata.

Siedziba Giełdy Nowojorskiej na Wall Street (Wikipedia)


Ekonomiści firmy doradztwa inwestycyjnego First Trust Brian S. Wesbury, Robert Stein i Strider Elass wskazują, że rząd Stanów Zjednoczonych wyświadcza podatnikom niedźwiedzią przysługę.

Wskazują, że nadzwyczajna sytuacja na rynkach sprowadziła oprocentowanie długoterminowych obligacji skarbowych do najniższych poziomów w historii. Rentowność obligacji 10 letnich wynosiła w lipcu br. zaledwie 1,4 proc., a 30 letnich 2,5 proc.

Jednak zamiast korzystać z możliwości taniego refinansowania Departament Skarbu ogranicza średnią zapadalność zadłużenia. W lipcu 2011 roku 10,4 proc. długu publicznego Stanów Zjednoczonych stanowiły obligacje 10 letnie lub dłuższe. W marcu br. (są to najświeższe dane) było to 9,4 proc. W połowie 2001 roku 20 proc. zadłużenia stanowiły obligacje 10 letnie lub dłuższe.

Ekonomiści First Trust uważają, że należy jak najszybciej odwrócić ten trend.

Mimo, że długoterminowe stopy procentowe są blisko najniższych poziomów w historii, cały czas są wyższe niż stopy krótkoterminowe. Oznacza to, że emisja większej liczby obligacji długoterminowych będzie w krótkiej perspektywie droższa niż finansowanie się obligacjami o krótszym terminie. Warto to jednak zrobić, bo daje to gwarancję, że przez następne 10, 30 lub 100 lat (autorzy analizy sugerują wprowadzenie takich super długoterminowych obligacji) obsługa zadłużenia będzie tania.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły