• Obserwator Finansowy

Gorzej być emerytką niż emerytem

29.01.2016
1401 zł – taka była w 2014 roku najczęstsza emerytura kobiet w Polsce. Mężczyźni otrzymywali ponad 1945 zł. Faworyzowanie mężczyzn trwa od końca XIX wieku, kiedy powstały ubezpieczenia społeczne – czytamy w raporcie Instytutu Spraw Publicznych „Sytuacja kobiet w systemie emerytalnym”.

CC BY-NC Ernst Vikne


Obecnie, mimo usunięcia większości barier prawnych w samych systemach emerytalnych, kobiety nadal otrzymują znacznie niższe świadczenia niż mężczyźni i narażone są na ubóstwo i wykluczenie społeczne w starszym wieku. Ryzyko tych zjawisk w państwach UE wynosi 16,9 proc. w przypadku mężczyzn i aż 20,1 proc. w przypadku kobiet w wieku 65-75 lat (Eurostat).

Dzieje się tak z wielu przyczyn, z których najważniejszą wydaje się być sytuacja kobiet na rynku pracy. Kobiety zarabiają mniej, pracują na mniej prestiżowych stanowiskach, mają też mniejsze możliwości awansu. Te zjawiska mogą zaś wynikać z obciążenia kobiet obowiązkami opiekuńczymi wobec dzieci i osób starszych, które zmniejszają ich aktywność zawodową.

ISP proponuje wprowadzenie  gwarantowanej emerytury minimalnej, w mniejszym stopniu niż dotychczas zależnej od długości stażu pracy. Pomogłoby to najbiedniejszym emerytom, wśród których kobiety stanowią zdecydowaną większość.

– Kluczowe wydają się rozwiązania nakierowane na polepszenie sytuacji kobiet na rynku pracy, takie jak rozbudowywanie systemu opieki instytucjonalnej nad dziećmi, upowszechnianie większej aktywności rodzinnej mężczyzn, wydłużenie urlopu rodzicielskiego „tylko dla ojca” czy likwidacja niektórych dyskryminujących przepisów uniemożliwiających zaliczenie wszystkich okresów opieki nad dzieckiem jako okresów składkowych – dodaje Aleksandra Niżyńska, analityczka Instytut Spraw Publicznych.

Raport na stronie ISP


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test