• Obserwator Finansowy

Obrót bezgotówkowy rośnie

03.10.2019
W Polsce liczba urządzeń akceptujących elektroniczne instrumenty płatnicze dynamicznie rośnie.


W latach 2010-2018 liczba terminali POS (point of sale), za pomocą których można płacić bezgotówkowo wzrosła 3-krotnie osiągając w 2018 r. 786 tys. sztuk – piszą analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) w Tygodniku Gospodarczym PIE.

W przeliczeniu na 1 mln mieszkańców liczba terminali w Polsce wciąż jest jednak niższa niż w państwach Unii Europejskiej. W 2018 r. liczba ta wynosiła 20,5 tys. w Polsce wobec średnio 24,4 tys. w UE oraz 30,8 tys. w krajach strefy euro.

Polacy lubią karty

Polska znajduje się nieco powyżej średniej dla państw strefy euro pod względem liczby transakcji bezgotówkowych dokonanych kartą płatniczą.

W przeliczeniu na jedną osobę, dokonujemy ok. 122 takich transakcji w roku. Średnia w państwach UE wynosi blisko 150 transakcji, a średnia w państwach strefy euro 121. Mniej transakcji kartą płatniczą wykonuje się m.in. w Niemczech i Austrii, a więc krajach o 3-krotnie wyższym PKB na osobę niż Polska.

Polacy stosunkowo rzadko korzystają jednak z płatności bezgotówkowych innych niż płatność kartą i polecenie przelewu. Takie instrumenty, jak polecenie zapłaty, czeki, pieniądz elektroniczny oraz inne stanowią zaledwie 1 proc. transakcji bezgotówkowych w Polsce. Tymczasem przykładowo w Wielkiej Brytanii czy Hiszpanii te rodzaje płatności stanowią łącznie odpowiednio 15 i 29 proc. wszystkich transakcji bezgotówkowych. Średnia w UE wynosi 31 proc.

Oszczędzamy czas, ale czy pieniądze?

Wygoda to główny powód, dla którego stosujemy płatności bezgotówkowe. Z raportu przygotowanego przez Polasik Research na zlecenie Fundacji Polska Bezgotówkowa wynika, że ponad 80 proc. Polaków uważa, iż transakcje dokonywane za pomocą kart płatniczych takie właśnie są – szybkie i wygodne.

Jednak zwrot w stronę transakcji bezgotówkowych może pociągać pewne negatywne konsekwencje. Problemem oddziaływania płatności bezgotówkowych na zachowania konsumenckie zajęli się badacze z Think Forward Initiative.

Z przeprowadzonych badań jakościowych wynika, że korzystanie z płatności bezgotówkowych sprawia, że konsumenci mają mniejsze poczucie kontroli nad swoimi finansami w przeciwieństwie do dokonywania płatności gotówkowych. Tym samym u badanych wzrastały obawy związane z nadmierną konsumpcją, która jest efektem wrażenia, że pieniądze wydane podczas transakcji bezgotówkowych nie są realnymi pieniędzmi.

Płatności bezgotówkowe otwierają przed nami różne możliwości dbania o finanse.

Z drugiej strony, płatności bezgotówkowe otwierają przed nami różne możliwości dbania o finanse. Z odpowiednią aplikacją możemy dokładnie przeanalizować strukturę naszych wydatków, nałożyć restrykcje wydatkowe lub przystąpić do odpowiedniego programu oszczędnościowego.

Rozwiązaniem wspierającym redukowanie efektu wynikającego z braku poczucia, że pieniądz na karcie ma tę samą wartość co pieniądz w banknocie mogą być komunikaty pojawiające się w sytuacji finalizowania sprzedaży online. Okazuje się, że wyświetlanie treści przybliżających negatywne konsekwencje nadmiernej konsumpcji są skuteczne – uczestnicy przeprowadzonego przez Think Forward Initiative eksperymentu istotnie zmniejszyli wydatki, na które w istocie musieliby się zadłużyć.

Perspektywa przedsiębiorców

Beneficjentami obrotu bezgotówkowego są zarówno przedsiębiorcy, jak i konsumenci.

Szacunki makroekonomicznych korzyści, rozpatrywane w perspektywie czasowej 15 lat, wskazują na możliwość wzrostu zatrudnienia o 1,4 proc., wynagrodzeń o 0,5 proc., wydajności pracy o 0,4 proc. a także wzrostu PKB o 0,46 proc. – szacują analitycy PIE.

Z kolei doświadczenia z przeszłości pokazują, że wspieranie rozwoju obrotu bezgotówkowego prowadzi do ograniczania szarej strefy. We Włoszech po wprowadzeniu obowiązku dokonywania płatności o wartości powyżej 1 tysiąca euro drogą elektroniczną oraz wprowadzeniu ulg podatkowych dla płatności elektronicznych (bezgotówkowych) w punktach handlowo-usługowych, odnotowano dodatkowe wpływy podatkowe w wysokości 9,1 mld euro.

W Polsce ograniczeniu zjawiska szarej strefy ma służyć obowiązujące od 2017 r. obniżenie górnego limitu płatności gotówkowych z 15 tys. euro do 15 tys. zł dla przedsiębiorców. Jeśli transakcja powyżej 15 tys. zł zostanie przeprowadzona bez wykorzystania obrotu bezgotówkowego, nie można jej zaliczyć do kosztów podatkowych.

Tendencje światowe: mobilność

Płatności bezgotówkowe to nie tylko płatności kartami płatniczymi. Na świecie, a szczególnie w krajach rozwijających się, coraz większą popularność zyskują płatności mobilne, wykorzystujące aplikacje lub też korzystające z bezpośredniego powiązania z kartą bankową. Takie aplikacje, poza opłatami za produkty bądź usługi, dają też możliwość przesyłania pieniędzy do innych użytkowników.

Dla rozwoju tego typu rozwiązań sieć oddziałów banków nie jest potrzebna, wystarczy dostęp do internetu i telefon. Nie są też niezbędne terminale po stronie sprzedawcy – płatności można dokonać chociażby skanując kod QR.

Powszechny dostęp do internetu sprawia, że w krajach rozwijających się coraz więcej osób zyskuje dostęp do usług finansowych.

Niskie koszty rozwoju usługi oraz coraz powszechniejszy dostęp do internetu sprawiają, że w krajach rozwijających się więcej osób zyskuje dostęp do usług finansowych. Według danych GSMA, organizacji zrzeszającej największych operatorów telekomunikacyjnych na świecie, spośród 272 rozwiązań mobilnych usług finansowych niemal połowa wdrożona jest w krajach Afryki Subsaharyjskiej. W tych krajach handel nie jest też tak skoncentrowany w dużych sieciach handlowych jak to ma miejsce w Europie, a „lekkie” rozwiązania mobilne pozwalają na płacenie na bazarach czy w małych sklepikach.

W ten sposób kraje rozwijające się w pewnej mierze przeskakują etap rozwoju bankowości oparty na płatnościach tradycyjnymi kartami płatniczymi. Potwierdzają to statystyki – Chiny odpowiadają aż za 39 proc. światowych transakcji dokonywanych za pomocą wirtualnych portfeli, a jedynie za niecałe 10 proc. wszystkich transakcji bezgotówkowych. Jednocześnie w Chinach ok. 71 proc. użytkowników internetu korzysta z płatności mobilnych, podczas gdy np. w USA jest to tylko ok. 23 proc.

Oprac. Dariusz Rostkowski


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test