Amerykański olbrzym siłuje się z chińskim wyrwidębem. Wuj Sam stracił sporo z dawnej mocy, więc zmagania o prymat w świecie będą długie. Europejski kiedyś-osiłek oklapł, jest bez formy i bardziej udaje, niż trenuje. Zbyt wielu Polaków sądzi z kolei, że jakoś to będzie, więc po co się wytężać.
Technologia cyfrowa, superkomputery, automatyzacja, głęboka nauka oparta na biotechnologii oraz nanotechnologii i oczywiście sztuczna inteligencja to tylko niektóre koła napędowe nowoczesnej gospodarki. W wyścigu o innowacyjną palmę pierwszeństwa nie wszystkie kraje są równe. Trwa zażarta walka o prowadzenie, którą odzwierciedlają rankingi.
Dla powyższego tytułu bardziej adekwatny byłby cały cykl opasłych tomów. A i on nie oddałby roli, jaką od czasów najdawniejszych ów szlachetny kruszec odgrywał we wszystkich okresach każdej cywilizacji.
Bankowość przez dekady przyzwyczaiła nas do zawiłych sformułowań, zdań wielokrotnie złożonych i paragrafów pisanych drobnym druczkiem. To wszystko budowało dystans, powodowało frustrację, a niejednokrotnie prowadziło do finansowych tarapatów. Jak choćby w przypadku kredytów frankowych.
Rośnie PKB, spada inflacja – listopadowa projekcja Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP przynosi dobre wiadomości. Za tempo wzrostu gospodarczego mają odpowiadać głównie środki z KPO, a inflację w ryzach utrzymywać towary z Chin.
Niegdyś odległa perspektywa Dnia Kwantowego (Q-Day) – momentu, w którym komputery kwantowe złamią globalne szyfry – stała się horyzontem bieżącej dekady, przesuwając ryzyko technologiczne na czoło strategicznych zagrożeń dla stabilności makroekonomicznej.
Objęcie urzędu premiera przez pierwszą kobietę w Japonii, spadkobierczynię powszechnie szanowanego Shinzō Abe, pobudza nadzieje na przełamanie długoletnich negatywnych trendów w gospodarce tego kraju. Nie będzie to łatwe, zważywszy na starzejącą się szybko populację, ogromny dług, duże uzależnienie od paliw kopalnych i mało stabilne globalne otoczenie.
Dla Duńczyków to jest szok, że rząd nagle im mówi, że powinni mieć w domu i gotówkę, i radio na baterie, i dodatkową żywność w puszkach. Świadomość niepewnej sytuacji geopolitycznej rośnie i będzie wpływała na naszą gospodarkę – stwierdził w rozmowie z „Obserwatorem Finansowym” Jan Størup Nielsen, dyrektor Nordea Markets.
W drugim tygodniu października 2025 zostały wręczone Nagrody Nobla. W całej historii Nagród 67 razy otrzymały ją kobiety, ale jedynie trzy w dziedzinie ekonomii. Pierwszą, która otrzymała Nagrodę w dziedzinie nauk ekonomicznych, po czterdziestu latach od jej utworzenia, była Elinor Ostrom.
Rosja od lat starannie przygotowywała swoją gospodarkę na czas konfrontacji z Zachodem. Sankcje, które zostały nałożone na nią po inwazji na Ukrainę, nie przyniosły spodziewanego rezultatu. Czy „forteca Rosja” jest odporna na presję i czy jest bliska samowystarczalności, jak chciałby tego Putin, czy może znajduje się już na krawędzi załamania?
Wodór to paliwo przyszłości, ale jego przechowywanie i transport to ogromne wyzwania. O bezpieczeństwie, nowoczesnych materiałach i szansach Polski na rozwój technologii wodorowych mówi prof. Mariusz Krawiec, kierownik Katedry Fizyki Powierzchni i Nanostruktur w Instytucie Fizyki na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki UMCS w Lublinie.
Gotówka to wolność? A może zbędny, trącący myszką, relikt? Jak przekonuje Brett Scott w książce „Cloudmoney”, to jeden z niezbędnych aspektów niezależności w wymiarze społecznym i indywidualnym.
Wenezuela posiada najbogatsze na świecie zasoby ropy. Jednocześnie od ponad dekady (z wyjątkiem lat 2020 i 2024) dzierży tytuł kraju o najwyższej stopie inflacji. W tym samym czasie jej PKB skurczył się o ponad 80 proc. O przyczynach wenezuelskiej katastrofy gospodarczej napisano już niemal wszystko, a mimo to mnożą się pytania, jak chociażby to, czy odpowiadają za nią jedynie czynniki ekonomiczne.
Polska chce zablokować umowę o wolnym handlu z krajami Ameryki Południowej. Powodem są głównie obawy rolników o konkurencyjność ich produktów. W jaki sposób realizacja umowy z Mercosur może wpłynąć na unijne rolnictwo i jakie mogą być też jej inne skutki?
Czy Polska rzeczywiście dokonała gospodarczego cudu? Ostatnie trzy i pół dekady pokazują, że odpowiedź może być tylko jedna – tak. Nowy numer kwartalnika „Obserwator Finansowy” to opowieść o sukcesie, który nie wydarzył się w naszej gospodarce sam, ale był efektem odwagi, determinacji i pracy całego społeczeństwa. A także o wyzwaniach, które dopiero przed nami.
Rosnące napięcia geopolityczne, demontaż globalnych łańcuchów dostaw, protekcjonizm, wojny handlowe i ekspansja sztucznej inteligencji coraz mocniej kształtują nowy, wielobiegunowy ład gospodarczy. Najnowszy numer kwartalnika Narodowego Banku Polskiego stawia pytania o przyszłość światowej gospodarki.