Liberland od dziś oficjalnie

01.05.2015
Wolna Republika Liberlandu oficjalnie ogłoszona w zakolu Dunaju. A ponadto w dzisiejszym przeglądzie warto przeczytać o stratach szwajcarskiego banku centralnego, lukach podatkowych wykorzystywanych przez George’a Sorosa, kapitalizmie państwowym 2.0, kryzysie finansowym w USA (innym niż standardowe), rankingu miast do życia dla młodych ludzi (Warszawa na 15 miejscu) oraz na deser wydarzenie finansowo-sportowe roku w boksie.


Na 1 maja zapowiedziano uroczystą inaugurację istniejącego już od kilku tygodni Liberlandu, wolnego państwa, które powstało na 7 kilometrach kwadratowych zakola Dunaju między Serbią a Chorwacją, i do którego prawa nie rości sobie żadne z tych państw (teren jest Terra Nullius). Założył go Vit Jedlicka, czeski libertarianin i polityk partii liberalnej Wolnych Obywateli. Wolna Republika Liberlandu otrzymała w ciągu kilku dni 200 tysięcy aplikacji o nadanie obywatelstwa z 200 państw. Jak pisze Euan McKirdy z CNN pod mottem „Żyj i pozwól żyć innym” Liberland będzie republiką konstytucyjną z elementami demokracji bezpośredniej. Regulacje finansowe będą minimalne. Walutą będzie kryptowaluta podobna do Bitcoina, ale nie Bitcoin. Oficjalnie Serbia i Chorwacja stwierdziły, że traktują powstanie Liberlandu jako żart nie wymagający komentarza.

29 miliardów franków straty na walutach i 1 miliard na zasobach złota w I kwartale 2015 ogłosił Szwajcarski Bank Narodowy (notowany na giełdzie bank centralny). 15 stycznia zrezygnował ze sztucznego utrzymywania kursu franka na poziomie 1,2 franka za euro za pomocą gigantycznych zakupów waluty europejskiej po tej cenie. Po uwolnieniu kurs wzmocnił się do 1 – 1,05 do franka za euro, co przyniosło gigantyczne straty księgowe. W zasobach SNB 71 proc. stanowią obligacje rządowe (mniej niż połowa to obligacje szwajcarskie), 12 proc. – pozostałe obligacje, a 18 proc. akcje – wyłącznie firm światowych, warte ok. 95 miliardów franków.

Bloomberg pisze o Georgu Sorosu, że lubi wzywać, by bogaci płacili wyższe podatki, ale sam nie zapłacił ich 6,7 miliardów dolarów. Przez lata wykorzystywał bowiem lukę w prawie podatkowym umożliwiającą niepłacenie podatków od opłat wnoszonych przez inwestorów i reinwestowanych w fundusze inwestycyjne, gdzie rosły wolne od opodatkowania. Luka została zamknięta, ale kwestia ewentualnych płatności jest bardziej skomplikowana, bowiem na tydzień przed podpisaniem amerykańskiej ustawy zamykającej lukę (zaległe płatności mają być dokonane do 2017 roku), Soros wyprowadził swoje zasoby do Irlandii. Z rachunków ekonomistów wynika, że majątek miliardera Sorosa (dziś wyceniany na 28,8 mld dol.) byłby około 7-krotnie mniejszy, gdyby nie luka podatkowa.

Douglas Rediker z Peterson Institute pisze o nowym kapitalizmie państwowym (kapitalizm państwowy 2.0) jaki wyłania się po Wielkiej Recesji. Nie polega już tylko na udziale własnościowym państwa w gospodarce, ale także na regulacjach w obronie „narodowych czempionów”. Pod logo wolnego rynku uprawiany jest merkantylizm i tworzone nierówne warunki gry gospodarczej. To oznacza dla korporacji międzynarodowych trudniejsze warunki działania na rynkach zagranicznych, mniejszą stabilność i bezpieczeństwo. Państwa pod pretekstem działań antymonopolowych bronią i wzmacniają swoje firmy. Przegranym w kapitalizmie 2.0 są także zmarginalizowane organizacje międzynarodowe, których celem był rozwój handlu, wolnego rynku, inwestycji itd.

Jean Pisani-Ferry zwraca uwagę, że nie tylko podwyżki podatków albo cięcie kosztów i pogorszenie jakości usług publicznych może być odpowiedzią na spadające wpływy podatkowe. Jego porady: systematyczna ocena efektywności programów wydatkujących publiczne pieniądze, klauzule zachodzącego słońca w programach tak, by nie trwały w nieskończoność bez oceny, czy w ogóle się sprawdzają, systematyzacja programów – jasne określenie priorytetów – wydawać więcej na edukację czy emerytury, infrastrukturę czy badania i rozwój. Wyodrębnienie środków na zmiany w programach (reengineering budżetu kosztuje). Promowanie innowacji w sektorze publicznym – one są wprowadzane, ale te udane nie są potem rozpowszechniane. I na koniec – więcej otwartości wobec ludzi, udostępnianie informacji i danych, dostosowanie operacji publicznych do lokalnych potrzeb.

Lance Roberts, inwestor i doradca, pisze o innym kryzysie finansowym jaki nadchodzi w Ameryce. To kryzys braku stabilności finansowej nadchodzących generacji. Niskie zasoby odłożone na emeryturę są jednym z jego przejawów. Przy obecnie ultraniskich stopach procentowych dotychczasowe reguły inwestycyjno-oszczędnościowe oraz dotyczące korzystania z rachunków emerytalnych nie wystarczą do zaspokojenia potrzeb seniorów. Równie niepokojąca jest statystyka dochodów Amerykanów. Połowa gospodarstw domowych nie jest w stanie nic zaoszczędzić z dochodów bieżących. 65 proc. dzieci żyje w rodzinach w ten czy inny sposób korzystających z pomocy społecznej. Ponad 100 milionów Amerykanów jest zapisanych do co najmniej jednego programu rządowej pomocy społecznej. Problemem Ameryki nie jest ewentualny kryzys na rynkach finansowych – twierdzi Roberts – lecz strukturalne zmiany w gospodarce, powodujące zubożenie i pogorszenie standardów życia przeciętnych rodzin.

Przez weekend będą trwały rozmowy z Grecją, która jak się wydaje gotowa jest pójść na ustępstwa i ujednolicić stawki VAT (bez żywności, leków i książek) oraz ograniczyć „trzynastki” dla emerytów.

Warszawa znalazła się na 15 miejscu rankingu miast, w których najlepiej żyć młodym ludziom. Ranking przygotowany przez firmę konsultingową Decode wygrał Nowy Jork przed Londynem i Berlinem. Klasyfikacja obejmuje 20 atrybutów i 101 wskaźników, metodologia wygląda dość solidnie. Badane atrybuty to m.in. edukacja, przedsiębiorczość, bezpieczeństwo, liczba młodych ludzi, transport, zatrudnienie, dostęp do internetu i usług cyfrowych, ale także film , sport, moda, życie nocne itd. O rankingu pisze Telegraph.

W nocy z soboty na niedzielę walka roku Floyd Mayweather – Many Pacquiao. Jeśli 4 mln widzów ją obejrzy w systemie pay per view (w Anglii kosztuje 20 funtów), Mayweather zgarnie 76 mln funtów, a Pacquiao 53 mln. Mayweather jest aktualnie najlepiej zarabiającym sportowcem świata, walka finansowo będzie największym wydarzeniem w historii zawodowego boksu. W Polsce transmisja za darmo w TVP1.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test