Autor: Katarzyna Zarzecka

Absolwentka Stosunków Międzynarodowych na UW, zainteresowania - region Bliskiego Wschodu

Madagaskar – producent zapachu Świąt

Co łączy polskie Święta Bożego Narodzenia z wyspą na Ocenie Indyjskim, gdzie temperatura w tym okresie wynosi 30°C? Odpowiedzią jest: przyprawy. My nie wyobrażamy sobie zapachu Świąt bez wanilii, cynamonu i goździków. Dla Madagaskaru są źródłem utrzymania, ale powodują też spiralę patologii.
Madagaskar - producent zapachu Świąt

Goździkowiec korzenny, Madagaskar (©PAP)

Republika Madagaskaru, będąca największą wyspą Afryki, jednocześnie kojarzy się z rajem, ze względu na klimat i przyrodę, ale też jest jednym z najsłabiej rozwiniętych gospodarczo państw świata, bardzo biednym i o wysokim poziomie przestępczości. Częścią składową, która jest odpowiedzialna za dochody Madagaskaru jest produkcja przypraw, które kojarzą się ze Świętami Bożego Narodzenia – wanilią, goździkami, cynamonem. To na nich w dużej mierze opiera się gospodarka Madagaskaru. Jego PKB wynosi 13,72 mld dolarów USA.

Klątwa waniliowa

Wanilia kojarzy się ze świętami, każdymi. Za jej produkcję odpowiedzialny jest Madagaskar, dla którego ta przyprawa jest najważniejszym produktem eksportowym. Państwo to odpowiada za 55,6 proc. eksportu wanilii na świecie. Stanowi to 20,3 proc. całości eksportu tego kraju (dane na 2019 r.). Wartość sprzedanej za granicę wanilii to 651 mln dolarów. Największym odbiorcą tej aromatycznej przyprawy są Stany Zjednoczone – ponad 43 proc., następnie Francja – 23,4 proc. i Niemcy – 11,3 proc.

Polska jest odpowiedzialna za 0,32 proc., czyli za wartość 2,1 mln dolarów. Wanilia stanowiła ponad ¼ całości eksportu z Madagaskaru do Polski. Łączna wartość importowanej przez Polskę wanilii wynosi 18,7 mln dolarów. Polska ponad 70 proc. wanilii importuje z państw europejskich (Francja, Niemcy), czyli od podmiotów zajmujących się przetwórstwem tej przyprawy. Dane te są potwierdzeniem badań Banku Światowego, według których największym producentem wanilii jest Madagaskar, ale jej przetwórcami są państwa europejskie i Ameryki Północnej; Francja, Niemcy, Kanada i Stany Zjednoczone.

Największym producentem wanilii jest Madagaskar, ale jej przetwórcami są państwa europejskie i Ameryki Północnej; Francja, Niemcy, Kanada i Stany Zjednoczone.

Wanilia uprawiana w tym państwie, nazywana Bourbon vanilla lub Madagascar vanilla, uważana jest za najlepszą jakościowo. Głównie uprawia się ją na północnym wschodzie kraju. Wanilia jest pnączem rosnącym na innej roślinie. Zielone strączki wanilii są zbierane w sierpniu, a następnie suszone przez około 11 tygodni. Za produkcję tej rośliny odpowiedzialni są drobni rolnicy, którzy w większości posiadają ziemię do 1 ha. Szacuje się, że jest ich ponad 70 tys.  Ludzie są ekonomicznie uzależnieni od jej produkcji i cen na globalnych rynkach.

Ceny wanilii w porównaniu z innymi przyprawami są bardzo wysokie, sięgają one 400-600 dolarów za 1 kg w ostatnich latach. Uwzględniając przy tym informację, że na Madagaskarze PKB per capita wynosi 456,17 dolarów, nie budzi zdziwienia fakt, że strączki tej rośliny są bardzo pożądane i stają się elementem wielu przestępstw. Powszechne są kradzieże upraw. Rolnicy zajmujący się produkcją w okresie zbiorów wanilii i braku odpowiedniej działalności państwa, są zmuszeni całodobowo pilnować swoich upraw. Ich strata może powodować głód całych rodzin. Inną praktyką jest ręcznie stemplowanie strąków tej przyprawy spersonalizowanym oznaczeniem (podobnie jak w przypadku hodowli zwierząt). W przypadku kradzieży, taką wanilię jest trudniej sprzedać bez udowodnienia bycia jej właścicielem. Trzeba również podkreślić, że rolnicy nie otrzymują całości kwot ze zbiorów, ponieważ dużą rolę na rynku madagaskarskim odgrywają pośrednicy.

Dobre perspektywy dla światowego rynku kawy

Uprawa wanilii nie należy do najłatwiejszych. Jej kwiaty, w związku z brakiem odpowiednich ku temu zwierząt na wyspie, trzeba zapylać ręcznie. Również w ten sposób trzeba zbierać jej strączki, ponieważ nie jest to zmechanizowane. Po zerwaniu, wanilia nie posiada jeszcze swojego indywidualnego zapachu, do czego potrzebna jest dodatkowa obróbka, w tym suszenie. Także na tym etapie, rolnicy są narażeni na kradzieże. Zainteresowani łupem są nie tylko pojedynczy złodzieje, ale też bardziej zorganizowane grupy przestępcze.

Wpływ na globalne ceny wanilii miał szczególnie rok 2015. Firma Nestlé ogłosiła, że w swoich produktach będzie używać jedynie naturalnej wanilii i rezygnuje z substytutów. Stało się to poniekąd wzorem dla innych korporacji. W 2015 r. na dużą skalę rozpoczęły się również spekulacje na rynku wanilii. Przy uzależnieniu społeczeństwa od produkcji tej rośliny, spadek jej cen, powoduje jego ubożenie.

Substytutem, który używa się zamiast wanilii jest wanilina. W cukiernictwie jest ona odpowiedzialna za 99 proc. produktów o tym smaku. Stosuje się ją zarówno w żywności (w tym w lodach), czy kosmetykach (np. perfumy). Jest to związane z wysokimi cenami samej wanilii, dlatego przedsiębiorstwa, czasami podkreślając użycie “prawdziwej przyprawy”, używają kawałków lasek czy ziaren, które pozbawione są już charakterystycznego zapachu, a przez co też ich koszt jest o wiele niższy.

Na podaż wanilii na Madagaskarze i jej cenę wpływają katastrofy naturalne, jak w 2017 r. cyklon Enawo, który nawiedził wyspę, powodując olbrzymie zniszczenia, w tym upraw, ponadto w ostatnich latach państwo to zmaga się z klęskami suszy w innych częściach kraju, przez co ludność przenosi się na północ wyspy. W tej części uprawia się również wanilię, co może być kolejnym wyzwaniem.

Dodatkową sprawą ograniczającą handel tą rośliną jest zaangażowanie państwa, które stara się wpływać na ceny wanilii na różnych jej etapach produkcji. Stanowi ona jedno z głównych źródeł wpływów budżetowych.

Wysokie ceny wanilii sprawiają, że jest ona doskonałą opcją wprowadzania przy jej pomocy środków pochodzących z przestępstw do obrotu gospodarczego (tzw. pranie brudnych pieniędzy).

Wysokie ceny wanilii sprawiają, że jest ona doskonałą opcją wprowadzania przy jej pomocy środków pochodzących z przestępstw do obrotu gospodarczego (tzw. pranie brudnych pieniędzy). Nielegalne pieniądze pochodzą z niezgodnej z prawem masowej sprzedaży drewna (hebanu i palisandru) do Chin, z drzew rosnących na tych samych obszarach, co wanilia. Jest to bardzo zyskowny proceder. Szacuje się, że w tym państwie te dwa rodzaje drzew warte są miliardy dolarów. Za uzyskane bezprawnie pieniądze z handlu drewnem kupuje się wanilię, również z nielegalnych źródeł (co umacnia jeszcze bardziej patologie), a także każdą wanilię, w tym nie w pełni rozwinięte strąki, a następnie “legalizuje się” środki przez sprzedaż przyprawy w skupie. To zjawisko niszczy rynek na wielu poziomach, od rozwoju przestępczości, po spadek jakości produktów.

Powyżej opisane zjawiska, jak uzależnienie kraju od produkcji wanilii i ogromny zysk z jej sprzedaży, powodują efekty podobne do klątwy surowcowej, które możemy nazwać “klątwą waniliową”.

Goździki

To jedna z najbardziej aromatycznych przypraw korzennych, bezpośrednio kojarzących się z Bożym Narodzeniem. Sadzonki zostały sprowadzone na wyspę w XIX wieku w ramach działań władz kolonialnych, a uprawa była odpowiedzią na rosnący popyt goździków na świecie. Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej dochodowych przypraw.

Goździki, o czym niektórzy nie wiedzą, pochodzą z drzew goździkowych i są nierozwiniętymi wysuszonymi pękami kwiatów. Uprawiane są głównie na wschodnim wybrzeżu wyspy. Uprawa wymaga czasu, ponieważ pierwsze pąki pojawiają się między 5. a 10. rokiem drzewa.

Madagaskar jest drugim, po Indonezji, eksporterem goździków na świecie i ma 23,8 proc. udziałów w całym ich eksporcie.

Madagaskar jest drugim, po Indonezji, eksporterem goździków na świecie i ma 23,8 proc. udziałów w całym ich eksporcie. Sprzedaż tej przyprawy stanowi 2,51 proc. całego eksportu Madagaskaru i ma wartość 80,2 mln dolarów. Głównym importerem tej przyprawy z Madagaskaru jest Azja, 45,6 proc. przypada na Indie, 21 proc. na Indonezję, 8,55 proc. na Wietnam. Wyzwaniem dla handlu goździkami, podobnie jak w przypadku wanilii, są spekulacje na rynkach międzynarodowych tych przypraw.

Cynamon

Zapach cynamonu jest jednym z najbardziej świątecznych zapachów. Przyprawa ta stanowi 0,22 proc. całości madagaskarskiego eksportu o wartości 7,11 mln dolarów. Madagaskar nie należy do największych światowych graczy w produkcji cynamonu – to 0,95 proc. światowego rynku, ale jest największym eksporterem w Afryce. W 2019 r. wyeksportował cynamon na kwotę 7,11 mln dolarów. Głównymi odbiorcami są państwa europejskie; Niemcy, Francja, Holandia. Polska kupuje od tego państwa cynamon o wartości 38,9 tys. dolarów. Nasz kraj sprowadza cynamon głównie z państw europejskich (Francja, Niemcy). Jeśli chodzi o państwa afrykańskie, to Madagaskar jest odpowiedzialny za 100 proc. naszego importu z tego kontynentu.

Zapach cynamonu jest jednym z najbardziej świątecznych zapachów. Przyprawa ta stanowi 0,22 proc. całości madagaskarskiego eksportu o wartości 7,11 mln dolarów.

Cynamon, który rośnie na Madagaskarze jest jedną z najlepszych odmian – to cynamon cejloński, nazywany “prawdziwym cynamonem”, który głównie uprawia się na Sri Lance. Jego sadzonki zostały sprowadzone właśnie z Cejlonu. Na Madagaskarze uprawia się go w wielu częściach wyspy, choć najwięcej upraw jest w dwóch prowincjach. Przyprawę tę otrzymuje się z wysuszonej wewnętrznej kory cynamonowca, którego drzewo osiąga wysokość nawet 15 m. Zbiory mają miejsce po porze deszczowej, ponieważ wtedy kora jest wilgotna i bogata w olejki eteryczne odpowiedzialne za pikantność cynamonu.

Sprzedaż przypraw takich jak wanilia, goździki czy cynamon, jest bardzo zyskowna i potrafi być podstawą dochodów państwa, o czym świadczy przypadek Madagaskaru. Trzeba jednak pamiętać, że ich produkcja jest czasochłonna i wymaga dużo pracy (np. kwiat wanilii rozkwita na jeden dzień, a musi zostać zapylony w ciągu kilku godzin). Wysoka cena na rynkach międzynarodowych wanilii z jednej strony doprowadziła do rozwoju patologii, a z drugiej – silne uzależnienie od cen przypraw dochodów ludzi i kraju powoduje brak dywersyfikacji upraw, co w przypadku klęsk żywiołowych, które nawiedzają tę wyspę i w związku ze spekulacjami na cenach przypraw, powoduje kłopoty i dla tego kraju, i dla jego mieszkańców.

Goździkowiec korzenny, Madagaskar (©PAP)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Nadwyżka w handlu zagranicznym Polski, ale w tle spowolnienie

Kategoria: Analizy
Wyniki polskiego handlu zagranicznego w 2019 r. wskazują na znaczną poprawę salda obrotów. Dynamika eksportu obniżyła się relatywnie niewiele, biorąc pod uwagę skalę spowolnienia handlu światowego. Natomiast wyraźnie osłabła dynamika importu, mimo że Polska odnotowała jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych w Europie.
Nadwyżka w handlu zagranicznym Polski, ale w tle spowolnienie

Wpływ kryzysu pandemicznego na handel krajów UE

Kategoria: Analizy
Reakcja eksportu krajów UE na spadek popytu w wyniku pandemii w 2020 r była zróżnicowana. W przypadku Polski roczna skala spadku wolumenu eksportu była blisko 3-krotnie niższa niż w strefie euro oraz 2-krotnie niższa niż w handlu światowym.
Wpływ kryzysu pandemicznego na handel krajów UE

W handlu z Ukrainą Polska za Chinami, za to przed Niemcami

Kategoria: Analizy
Polska wypchnęła Rosję z czołówki partnerów handlowych Ukrainy. Mimo silnego ograniczenia wymiany handlowej, Ukraina wciąż jednak pozostaje surowcowym filarem dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego.
W handlu z Ukrainą Polska za Chinami, za to przed Niemcami