Globalny problem Dreamlinera

Kłopoty z hamulcami, wyciek paliwa, zwarcie w instalacji, pęknięta szyba, wyciek oleju - to zarejestrowane usterki "Dreamlinera", najnowszego dziecka Boeinga, które zna już cały świat. Firma zareagowała zapewnieniami, że problemy były podobne do tych, które mają wszystkie nowe samoloty i nie zmieniają w nic w procedurach produkcyjnych i sprzedażowych.
Globalny problem Dreamlinera

(CC BY-SA INABA Tomoaki)

Kłopoty z hamulcami, wyciek paliwa i zwarcie w instalacji elektrycznej uniemożliwiło przed kilkoma dniami wylot trzem Boeingom 787s. Firma zareagowała zapewnieniami, że problemy były podobne do tych, które mają wszystkie nowe samoloty i nie zmieniają w nic w procedurach produkcyjnych i sprzedażowych „Dreamlinera”.

Trywializowanie wydarzeń może być standardową praktyką PR, ale ja jestem przekonany, że Boeing powinien zmienić tę strategię, bo ma realne problemy ze swoim samolotem.

Firmy konsultingowe przekonały koncern, żeby znalazł podwykonawców na projekt i produkcje komponentów. Tyle, że o ile outsourcing sprawdza się w wypadku producentów kawy, o tyle był nonsensownym pomysłem w odniesieniu do produkcji być może najbardziej skomplikowanych i potencjalnie niebezpiecznych maszyn.

Pomysł okazał się naprawdę chybiony. Zamówione części w ogóle do siebie nie pasowały, niektórzy podwykonawcy zlecili prace innym podwykonawcom, a potem wykręcili się od odpowiedzialności za problemy z tego wynikłe. W momencie, gdy jakiejś części brakowało, inna nie mogła być instalowana, co paraliżowało proces składania samolotu w całość.

Czas, żeby Boeing przestał przekonywać, że wszystko jest w porządku i zaczął to udowadniać. Żeby zatrudnił niezależnych ekspertów, którzy zbadają konstrukcję samolotu oraz jakość części sprowadzanych z całego świata.

>>więcej: Forbes.com

oprac. SS

(CC BY-SA INABA Tomoaki)

Tagi


Artykuły powiązane

Mit przedsiębiorczego państwa

Kategoria: Trendy gospodarcze
Idąc tropem myślenia Mariany Mazzucato przedstawionym w ‘Przedsiębiorczym państwie’ uznać należy, że za moje liberalne poglądy, za mój libertarianizm i anarchokapitalizm, odpowiedzialne jest państwo.
Mit przedsiębiorczego państwa

Konkurencja może szkodzić

Kategoria: Społeczeństwo
Musi być coś nie tak w naszym podejściu do konkurencji skoro krytykę rywalizacji autorzy zaczynają od usprawiedliwiania się, że nie są „szalonymi bolszewikami”. Mowa o książce „Competition Overdose: How Free Market Mythology Transformed Us from Citizen Kings to Market Servants” autorstwa Maurice’a E. Stucke’a i Ariela Ezrachi.
Konkurencja może szkodzić

Wielki comeback sterowców

Kategoria: Analizy
Uwieczniony na filmie obraz płonącego zeppelina „Hindenburg” na dziesięciolecia zepchnął sterowce w niebyt. Teraz, po 80 latach banicji, wracają – szybsze, bezpieczniejsze i niosące obietnicę niskoemisyjnego transportu lotniczego cargo.
Wielki comeback sterowców