Czy Indie mogą osiągnąć 10 proc. wzrost gospodarczy?

Po trzech latach ponad 9 proc. wzrostu PKB, w roku podatkowym 2008/09, pomimo globalnego kryzysu i słabszego niż zwykle monsunu, Indie zanotowały 6,7 proc. wzrost gospodarczy. Prognozy na ten rok w najgorszym przypadku przewidują zwiększenie się rocznej produkcji dóbr i usług o 7,2 proc., niektórzy nawet wierzą, że Indie mogą prześcignąć Chiny i stać się najszybciej rozwijającą gospodarkę na świecie. Ale czy rząd trzeciej największej potęgi ekonomicznej w Azji może sprostać temu wyzwaniu?

 

India-GDPok

Większy niż oczekiwano wzrost gospodarczy Indii w zeszłym roku był w dużej mierze spowodowany ekspansywną polityką fiskalną i monetarną. Dwa pakiety stymulacyjne, obniżające podatki i zwiększające wydatki na infrastrukturę, w połączeniu z obniżką stóp procentowych wsparły znacząco krajowy popyt. Jednakże w najbliższych kilku miesiącach efekty programu stymulacyjnego zanikną, co może doprowadzić do spadku produkcji fabrycznej. Na dodatek, słabe zeszłoroczne plony przyczyniły się do znacznego wzrostu cen żywności i doprowadziły do ogromnego wzrostu inflacji. Ta presja cenowa w połączeniu z ciągle silnym wzrostem produkcji przemysłowej może szybko doprowadzić do podwyżki stóp procentowych i zaostrzenia polityki udzielania kredytów.

Patrząc dalej, zwiększone wydatki rządowe na stymulowanie gospodarki w okresie kryzysu przyczyniły się do powiększenia deficytu budżetowego z 2,6 proc. PKB w roku fiskalnym 2007/08 do co najmniej 6,7 proc. w 2009/10. I chociaż patrząc na tempo wzrostu gospodarczego, ten deficyt jest bardziej niż zrównoważony, rząd indyjski powinien lepiej kontrolować swoje rozchody. W rzeczywistości, choć nowy budżet na 2011 r. przewiduje wzrost wydatków na infrastrukturę, podnosi podatki na produkty ropopochodne i redukuje obciążenia fiskalne dla przeciętnych gospodarstw domowych, to dalej zachowuje nieefektywne dotacje na nawozy, paliwo i żywność. Co ważniejsze, nowa administracja jest powolna w realizowaniu reform gospodarczych obiecanych inwestorom po zeszłorocznym zwycięstwie w wyborach. W ciągu ostatnich kilku miesięcy rząd Indii poczynił znaczący postęp we wdrażaniu nowych przepisów podatkowych, redukowaniu pomocy finansowej dla przedsiębiorstw państwowych, utworzył zespół ekspertów mający na celu ułatwienia inwestycji zagranicznych w sektorze finansowym. Jednak reforma rynku pracy i uwolnienie cen produktów rolniczych pozostaje dalej do zrealizowania.

Anna Fedec, absolwentka wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i wydziału Ekonomii na nowojorskim The City College. Od 2007 r. jest redaktorem TradingEconomics, serwisu specjalizującego się w analizach ekonomicznych i jego polskiej wersji EkonomiaGlobalna.

India-GDPok

Tagi


Artykuły powiązane

Optymalny cel inflacyjny w warunkach niższej naturalnej stopy procentowej

Kategoria: VoxEU
Wyniki badania sugerują, że Fed powinien rozważyć podniesienie celu inflacyjnego w odpowiedzi na spadek naturalnej stopy procentowej. Symulacje modelowe wskazują, że spadek naturalnej stopy procentowej o 1 punkt procentowy powinien skutkować podniesieniem optymalnego celu inflacyjnego o około 0,9 do 1 punktu procentowego.
Optymalny cel inflacyjny w warunkach niższej naturalnej stopy procentowej

Nowoczesna teoria monetarna i wyzwania jej realizacji: przypadek Japonii

Kategoria: Trendy gospodarcze
Nowoczesna teoria monetarna zyskała ostatnio na znaczeniu na fali wątpliwości co do skuteczności polityki pieniężnej w rozwiązywaniu problemów gospodarczych. Jakie są implikacje zastosowania zaleceń tej teorii oraz wyzwania, jakie stawia ona przed Japonią – gospodarką, która – zdaniem niektórych – już wdrożyła tę politykę.
Nowoczesna teoria monetarna i wyzwania jej realizacji: przypadek Japonii

Anatomia transatlantyckiego spowolnienia produktywności

Kategoria: Trendy gospodarcze
Od 2005 roku tempo wzrostu produktywności w Stanach Zjednoczonych i Europie spadło poniżej 1 proc. Najważniejszą przyczyną tego zjawiska było zmniejszenie roli innowacji, a nie spadek poziomu inwestycji.
Anatomia transatlantyckiego spowolnienia produktywności