Grecja przypomina Argentynę, tylko jej finanse publiczne są w gorszym stanie

Tak twierdzą ekonomiści prof. Simon Johnson i Pat Boone, ostrzegając MFW i Europę przed popełnieniem tego samego błędu. Były nim według nich pochopnie przyznane Argentynie kredyty. Podobnie apokaliptycznie brzmią dziś komentarze Global Guerillas, m.in. o niebezpieczeństwach związanych z połączoną gospodarką, i Infectious Greed o inflacji cen surowców. Natomiast ekonomiści z wolnorynkowego AEI stawiają za wzór rozwiązania niemieckiego Soziale Market. A dr John Lott publikuje listę państw z monstrualnymi wydatkami na administracje rządowe.

Według różnych obliczeń, ponad 1900 lat temu na śródziemnomorskiej wyspie Patmos apostoł Jan w wizjach oglądał największe okropności, jakie tylko mogły się wydarzyć na Ziemi. Obrazy zostały opisane w księdze zatytułowanej czasem Objawienie, a najczęściej Apokalipsa. I to słowo kojarzy się z hekatombą, która ma doprowadzić do zniszczenia świata. Apostoł Jan w jednej z wizji zobaczył czterech jeźdźców na białym, czerwonym, czarnym i zielonym koniu. Trzech z nich symbolizowało zło (wojnę, głód  i śmierć), a jeden akt sprawiedliwości bożej. W tym kontekście John Robb zapowiada nadejście trzech jeźdźców światowej depresji gospodarczej. Jednym z nich jest zbytnie połączenie i zautomatyzowanie gospodarek, które pozwala błyskawicznie rozprzestrzeniać problemy. Robb apokaliptycznym jeźdźcem nazywa też oligarchię finansową, która na własne potrzeby stworzyła szarą strefę w sektorze bankowym. I opisuje jej potencjalnie niszczącą rolę.

This group is highly destructive to its host, and in a process similar to cancer have co-opted normal market function via the establishment of the shadow banking system.  The huge size and opacity of this system has allowed them to systematically loot the middle class and gut national treasuries (via a process known as control fraud).  If municipal bond are the cause of the next global financial collapse, these oligarchs will be center stage:  note JP Morgan’s role in the collapse of a municipality in Alabama.

I trzecią stanowią grupy interesów (Robb jako strateg nazywa je partyzanckimi), które staną się popularne w warunkach pogłębiającego się kryzysu. Robb myśli w kategoriach networkingu. Zajmował się planowaniem i przeprowadzaniem wojskowych operacji specjalnych, dziś jest przedsiębiorcą na rynku finansowym. Jest autorem popularnej książki Brave New War: The Next Stage of Terrorism and the End of Globalization

W podobnie apokaliptycznym tonie utrzymany jest tekst prof. Simona Johnsona i Petera Boona, w którym przypominają o błędach, jakie Międzynarodowy Fundusz Walutowy popełnił tuż przed wybuchem kryzysu argentyńskiego. Ich zdaniem, scenariusz kryzysu greckiego układa się podobnie, tylko stan finansów publicznych jest dużo bardziej fatalny niż Argentyny. Cały tekst jest ciekawą reminenscencją ludzi z wiedzą insiderską.

The IMF staff surely understands that Greece’s economic problems are critical, and require drastic actions, but the IMF’s managing director just wants to survive to be elected a new President of France in 2012.

The German population detests providing bailouts to periphery nations, while the debtors of the Euro zone would like the same game to continue a little bit longer.  Meanwhile, the Greeks continue to drag their feet on serious reform while claiming to be “courageous”– presumably they are hoping, magically, that markets will start to want to lend to them again at very low rates in the midst of a fiscal program with little hope for long term success.  It all seems horribly reminiscent to those early days when Argentina slid towards a cruel collapse.

Być może do kataklizmu apokaliptycznego w krótkim czasie nie dojdzie, jednak rosnące ceny surowców, w tym przede wszystkim latem, mogą być zapowiedzią wzrostu cen energii. I większego wstrząsu – inflacji – dla stawiającej niepewnie kroki gospodarki. Być może powodem jest zwiększenie zainteresowania inwestorów surowcami, po tym jak zrezygnowali z krótkoterminowych obligacji amerykańskich. Ale jak wynika z dyskusji ekspertów w CNBC – via Infectious Greed blog –  jeśli ten trend się utrzyma, to dotknie nie tylko konsumentów, ale i zmniejszy zyski przedsiębiorstw.

Interesujący wykres dzielenia kosztów recesji między państwem a przedsiębiorstwem przedstawia blog AEI.  Idea polega na przyznawaniu przez państwo subwencji dla firm, które zmniejszają liczby godzin wszystkim pracownikom, tak by zmniejszyć liczbę zwalnianych. I różnicę zmniejszonej z tego powodu płacy bierze na siebie państwo. Ekonomiści wolnorynkowego, do niedawna krytykującego wszelkie formy interwencjonizmu think-tanka stawiają za wzór Niemcy, gdzie przecież funkcjonują rozwiązania Soziale Market.work-sharingJohn Lott, ekonomista, autor Freadonomics, publikuje na swoim blogu zestawienie 50 państw, które mają największe wydatki budżetowe na rząd. USA jest w pierwszej 9. A co ciekawe, Polska kończy czwartą dziesiątkę (39 pozycja). Wyprzedzają nas m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Nowa Zelandia, Czechy czy Seszele…

work-sharing
work-sharing

Artykuły powiązane

Ukraińskie finanse stabilnie, ale też zagrożone

Kategoria: Trendy gospodarcze
Opublikowany niedawno raport ukraińskiego banku centralnego o stabilności finansowej kraju pokazuje jak w pigułce stan gospodarki Ukrainy. Z jednej strony poprawia się stan finansowy gospodarstw domowych i biznesu. Z drugiej: sytuacja międzynarodowa zmienia się na niekorzyść.
Ukraińskie finanse stabilnie, ale też zagrożone