Nobel ekonomiczny 2018: Czas na kobiety

08.10.2018
Kto zostanie tegorocznym laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii? Któryś z typowanych badaczy: Manuel Arellano, Wesley M. Cohen czy David M. Kreps? A może kobieta: Marianne Bertrand bądź Ester Duflo?

(Adam Baker, CC BY)


Za kilka godzin, w poniedziałek 8 października, Szwedzka Królewska Akademia Nauk poda informację o tym, kto został tegorocznym laureatem (może to być więcej niż jedna osoba) Nagrody Banku Szwecji w Dziedzinie Ekonomii Pamięci Alfreda Nobla. Zwycięzca otrzyma medal, dyplom oraz 9 mln koron szwedzkich (3,7 mln zł).

Laureat zyska też rozgłos. Rozsławiony zostanie zapewne również obszar jego pracy badawczej.

Rozważając nazwiska możliwych laureatów warto przyjrzeć się przewidywaniom analityków, którzy zajmują się tym z największą skutecznością. Począwszy od 1990 r. ośrodkowi Thomson Reuters udało się wskazać prawidłowo 9 laureatów. Dodajmy, że 2016 r. część analityczna firmy Thomson Reuters – Thomson Reuters Intellectual Property & Science – została sprzedana Onex Corporation i funduszowi Baring Private Equity Asia. Podmiot, który powstał w wyniku tej transakcji, a także wcześniejszych akwizycji marek takich jak Web of Science, Cortellis, Thomson Innovation czy Derwent World Patents Index, nosi dziś nazwę Clarivate Analytics.

Pięć wskazanych nazwisk

Dziś, typując laureatów Nagrody Nobla, Clarivate wykorzystuje narzędzia analityki opracowane przez Thomsona, wzbogacając je o swoje najbardziej zaawansowane narzędzia analityki cyfrowej, przetwarzając wszelkiego rodzaju informacje o dorobku badawczym naukowców z całego świata.

W tym roku Clarivate wskazuje pięć nazwisk, które zdaniem ośrodka mają największe szanse na uzyskanie nagrody. Są to:

Manuel Arellano z Center for Monetary and Financial Studies w Madrycie (Hiszpania) oraz Stephen R. Bond z Uniwersytetu Oksfordzkiego – za ich wkład w rozwój analityki danych panelowych (ekonometria) i opracowanie estymatora Arellano-Bonda. Chodzi o estymator różnicowy Uogólnionej Metody Momentów (UMM) opracowany w 1991 r. wykorzystywany w modelach wzrostu gospodarczego.

Wesley M. Cohen z Uniwersytetu Duke’a w USA oraz Daniel A. Levinthal z Uniwersytetu Pensylwanii – za wprowadzenie i rozwój koncepcji zdolności absorpcyjnej oraz za pogłębianie naszej wiedzy o innowacyjnych wynikach firm, branż i narodów. Zdolności absorpcyjne należą do zdolności organizacyjnych – czyli ogółu potencjału aranżowania zasobów organizacji w sposób odpowiedni do realizacji złożonych celów. Polegają one na „rozpoznawaniu wartości nowych, płynących z zewnątrz informacji, asymilowaniu tych informacji oraz ich wykorzystaniu w celach biznesowych” i odgrywają ważną rolę w kształtowaniu zdolności innowacyjnych organizacji. Wiążą się z wiedzą organizacyjną między innymi w taki sposób, że gdy na jakimś etapie dana firma nie inwestuje w rozwój wiedzy, może zaprzepaścić swoje szanse na przyszły rozwój. Cohen i Levinthal zwrócili uwagę, że właśnie tego rodzaju zdolności (absorpcyjne) wpływają na wyniki osiągane przez daną organizację.

David M. Kreps z Uniwersytetu Stanforda – za jego wkład w analizę dynamiki zjawisk ekonomicznych. Kreps specjalizuje się w teorii wyboru, zarządzaniu zasobami ludzkimi i ekonomii behawioralnej. Opublikował wiele ciekawych prac, m.in. „Notes on the theory of choice” (1988) czy „A course in microeconomic theory” (1990). W sumie jest autorem czterech podręczników i laureatem wielu nagród, takich jak Erwin Plein Nemmers Prize (2018) czy John J. Carty Award for the Advancement of Scince (2018) czy Medal Johna Batesa Clarka w 1989 r.

Komitecie, odwagi!

Zdaniem ekonomistów, instytucji i przedstawicieli blogosfery w tym roku nagroda powinna powędrować do badacza działającego w jednym z następujących obszarów:

  • teoria wzrostu i rozwoju gospodarczego;
  • ekonomia rynku pracy/państwo bezpieczeństwa socjalnego – zarówno w ujęciu makro jak i mikroekonomicznym;
  • bankowość;
  • handel międzynarodowy;
  • Nowa Teoria Wzrostu (w tym m.in. przedsiębiorczość, kapitał ludzki, innowacje)

Na ciekawy aspekt prac Komitetu Noblowskiego zwraca w tym roku uwagę Hubert Fromlet z Uniwersytetu Linneusza oraz Uniwersytetu Jönköping (Szwecja). Pisze: „Istnieje ok. 250-300 poważnych kandydatów. W ciągu ostatnich 11 lat przewidziałem aż 14 z 21 zwycięzców – z początku ustalając obszary badawcze, które zasługują na nagrodę, a następnie próbując wskazać najbardziej wyróżniających się w tych dziedzinach badaczy. W tym roku nie skupiam się na najbardziej prawdopodobnej prognozie, za to koncentruję na podsumowaniu dorobku ekonomistek, które na Nagrodę zasługują. Czas już bowiem, by Komitet Noblowski zaczął podejmować bardziej odważne decyzje – zarówno jeśli chodzi o płeć, jak i etyczne oraz geograficzne pochodzenie laureatów”.

Fromlet postuluje, by w tym roku nagrodę otrzymała kobieta. Wskazuje, że jak dotąd jedyną ekonomiczną noblistką jest Elinor Ostrom (rok 2009).

Praca, płeć, nierówność

Fromlet typuje więc: Susan Athey z Uniwersytetu Stanforda, która specjalizuje się w ekonometrii stosowanej, ekonomii internetu, mediów informacyjnych i reklamie online, Marianne Bertrand z Uniwersytetu Chicago, działającą w obszarze ekonomii pracy i płci oraz badającą kwestię nierówności, Ester Duflo z Massachusetts Institute of Technology (MIT) badającą ekonomiczne aspekty biedy, specjalizującą się w ekonomii rozwoju (development economics), Claudię Goldin z Uniwersytetu Harvarda – za jej wkład w wyjaśnianie zagadnień związanych z rolą płci na rynku pracy/edukacji, oraz Anne Krueger – z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, specjalizującą się w zagadnieniach handlu międzynarodowego i rozwoju gospodarczego (w latach 1982-1986 była główną ekonomistką Banku Światowego).

Lista kobiet proponowanych do Nagrody przez Fromleta jest dłuższa i zawiera m.in. nazwiska Olivii S. Mitchell ze Szkoły Whartona Uniwersytetu Pensylwanii (ekonomia gospodarstw domowych, pionierka w dziedzinie badań edukacji ekonomicznej), Carmen Reinhart z Uniwersytetu Harvarda (historia finansów, współautorka głośnej książki o kryzysie pt. „This Time is Different”) czy Janet Yellen z Uniwersytetu Berkeley (makroekonomia; była pierwszą kobietą-szefową amerykańskiego Fedu w latach 2014-2018).

Zbyt młodzi

Poza kobietami Fromlet przedstawia też swoje „odważne” typy. Odważne, bowiem naukowcy, których wskazuje jako potencjalnych laureatów, mają pewne wady – jak np. zbyt młody wiek – które, choć ich dokonania są już dziś wybitne, każą sądzić, że Nobel ich tym razem ominie.  Są to: Daron Acemoglu (zbyt młody), Esther Duflo (zbyt młoda i jak dotąd świat nauki miał zbyt mało czasu na ewaluację wyników jej badań), Kevin Murphy, który pracował m.in. z laureatem Nobla Garym S. Beckerem – bo zbyt długo już typuje się go do nagrody i uważa za wyjątkowego czy Hernando de Soto – bo jego dorobek za mało przenika się ze światem ekonomicznych teorii i modeli.

Ekonomicznego Nobla ustanowiono (Alfred Nobel nie przewidział w swym testamencie takiej nagrody) w 1968 r. Jej fundatorem jest Bank Szwecji. Pierwszymi laureatami byli Ragnar Frisch i Jan Tinbergen w 1969 r. Od tego czasu Nagrodę wręczono 49 razy – z tego 25 nagród zostało powędrowało do pojedynczych laureatów. W sumie doceniono tym honorem już 79 naukowców. Średnia wieku laureata wynosiła 67 lat. Najmłodszy ekonomista miał 51 lat – był nim Kenneth J. Arrow, gdy odbierał nagrodę w 1972 roku – a najstarszy 90 (było to w roku 2007, a laur odbierał Leonid Hurwicz).

Wręczenie Nagród odbędzie się 10 grudnia 2018 r. w Sztokholmie.

 


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test