• Mariana Mazzucato

Mądre państwa tworzą nowe rynki

23.07.2014
Publiczne inwestycje mają sens tylko wtedy, jeśli tworzą nowe rynki. W tym kontekście trzeba patrzyć na decyzję państw BRIC o stworzeniu nowego banku rozwojowego.

Główna siedziba Banku Światowego (CC BY-NC-ND World Bank Photo Collection)


W zeszłym tygodniu Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA podpisały porozumienie o utworzeniu nowego banku rozwojowego, którego fundusze mają sięgać 50 mld dolarów. To posunięcie interpretuje się jako stworzenie konkurencji dla Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wiele przeszkód i wyzwań jest przed tym nowym bankiem, ale najważniejsza będzie odpowiedź na pytanie: po co inwestować publiczne pieniądze na tak dużą skalę, jeśli wzrost gospodarczy pojawia się w wyniku głównie inwestycji prywatnych?

Interesującym argumentem za takimi inwestycjami jest ten wysunięty przez Keynesa, który pisał, że rząd powinien robić nie to, co już robią jednostki, ale robić te rzeczy, za które aktorzy rynkowi nie zabierają się wcale. Innymi słowy, ocena sensowności istnienia banków rozwojowych powinna bazować na ich zdolności do tworzenia i kształtowania nowych rynków. Taka misyjna rola powinna stanowić podstawę do opracowania nowych wskaźników ich wydajności.

Cały komentarz na stronie Guardiana.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test