Alicje w krainie ekonomicznych czarów

14.04.2016
Amerykański ekonomista David Malpass sporządził wnikliwą analizę kursu banków. Skompilował kilkadziesiąt klarownych wykresów, które przedstawiają skutki obecnej polityki monetarnej w różnych krajach oraz w różnych częściach struktury gospodarki - od systemu finansowego, przez projekcje wzrostu PKB, do nastrojów wśród przedsiębiorstw.

Richard Rahn z Cato Institute porównuje działalność banków centralnych z podróżą Alicji po Krainie Czarów (CC BY-NC Brandon Warren)


David Malpass niegdyś pracował w amerykańskim Departamencie Skarbu, obecnie w Encima Global specjalizuje się w analizach makroekonomicznych na potrzeby instytucjonalnych inwestorów. Już od jakiegoś czasu ostrzega, że Rezerwa Federalna i inne banki centralne podążają złym kursem.

Komentarz Malpassa jest krótki – Rezerwa Federalna absorbuje pieniądze z jednej ręki, czyli od banków i pośrednio ich klientów i kieruje te pieniądze do drugiej ręki – emitując obligacje. Zniekształca to system, przydając preferencji obligacjom kosztem oszczędności i kredytodawców a więc mniejszego biznesu, który polega na kredytach. Kredyt jest kierowany do dużych instytucji i rośnie bardzo powoli (4,4 proc. w IV kw. 2015 r.). Wzrost gospodarczy USA jest przez to zbyt powolny aby pociągnął ożywienie gospodarcze na świecie.

Rezerwa ma jednak świetne, zdaniem Malpassa, pole manewru – jeśli tylko reinwestuje połowę z instrumentów przed upływem ich terminu, wartość utrzymywanych w rezerwie obligacji gwałtownie spadnie. Ekstra gotówka (przynajmniej jej cześć) mogłaby popłynąć ze Skarbu Państwa przez Fed do systemu bankowego, co pozwoliłoby bankom zwiększyć transze kredytowe.

Malpass nie jest zresztą odosobniony w swoich poglądach. Richard Rahn z wolnorynkowego think-tanku CATO nazywa kurs banków centralnych wycieczką Alicji w Krainie Ekonomicznych Czarów.

>>analiza Davida Malpassa (w jęz. ang.)


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test