Autor: Mirosław Ciesielski

Wykładowca akademicki; specjalizuje się w rynkach finansowych, opisuje zmiany na rynku fintechów i startupów.

Usługi fintechów coraz powszechniejsze

Działalność fintechów stała się trwałym elementem światowego systemu finansowego, a z ich usług skorzystało w tym roku średnio 64 proc. konsumentów. To wpływa na kształtowanie nowego ekosystemu, który łączy banki, start-upy technologiczne i dostawców spoza obszaru finansów.
Usługi fintechów coraz powszechniejsze

Co dwa lata firma konsultingowa EY bada (EY Global Fintech Adoption Index) poziom korzystania przez konsumentów online z usług start-upów technologicznych czyli fintechów. Tym razem badaniem objętych zostało ponad 27 tys. osób na 27 rynkach. Za użytkownika fintech uznaje się klienta, który przynajmniej dwa razy skorzystał z dwóch różnych pakietów produktów oferowanych przez sektor. Fintechy oferują klientom nowe, jeśli chodzi o sposób dostarczenia lub cenę, formy tradycyjnych produktów bankowych (np. ubezpieczenia, doradztwo inwestycyjne, transfery pieniężne) bądź zupełnie innowacyjne rozwiązania produktowe (pożyczki społecznościowe, płatności zbliżeniowe). Szybko rośnie społeczna świadomość ich usług, szczególnie w zakresie płatności i transferów pieniężnych – z takimi możliwościami spotkało się aż 96 proc. respondentów. To z kolei przekłada się na prawie dwukrotny wzrost korzystania z ofert fintechów w ciągu ostatnich dwóch lat – z 33 do 64 proc. Oprócz wspomnianej, wiodącej kategorii produktów rośnie popularność pozostałych grup produktowych – oszczędzania i inwestowania (48 proc.), rozwiązań z zakresu zarządzania finansami osobistymi (34 proc.), czy ubezpieczeń (29 proc.) i pożyczek (27 proc.). Ma to związek z otwartością na udostępnianie firmom danych o swoich preferencjach zakupowych i finansowych, by uzyskać lepsze i spersonalizowane oferty od dostawców. Taką postawę deklaruje średnio 48 proc. osób korzystających z usług fintechów, a jej główną motywacją jest łatwy dostęp do tańszych produktów, rozwiązań i poziom cen.

Fintechy przestały już być postrzegane jako niedojrzałe przedsiębiorstwa. Wiele z nich ma sprawdzone modele biznesowe i duże zdolności operacyjne, stale poszerza gamę oferowanych produktów na coraz większej liczbie rynków. Współpracują z tradycyjnymi instytucjami finansowymi lub są ich uznanymi konkurentami. Widać to w wielu krajach. Fintechy przede wszystkim przodują na rynkach wschodzących, gdzie cyfrowo, skutecznie i szybko wypełniły lukę wynikającą z braku ubankowienia wielu populacji, doprowadzając do masowej inkluzji finansowej. Stąd ich popularność w Chinach, Indiach (największy postęp w ciągu dwóch lat z 52 do 87 proc.), RPA czy Kolumbii, gdzie stały się głównymi dostawcami usług finansowych. Z kolei relatywnie wysoki poziom korzystania z produktów fintechów w niektórych krajach rozwiniętych (pow. 60 proc.) wynika z lepszego zrozumienia doświadczeń klientów, w ramach rozwiązań związanych z rozwojem systemu otwartej bankowości. Ciekawym przypadkiem jest Szwajcaria, wydawałoby się kraj o dojrzałym i rozwiniętym systemie bankowym, być może jednak także zbyt skostniałym, bo wzrost poziomu adopcji fintechów jest ponad dwa razy większy, z 30 do 64 proc. Jeszcze szybszy wzrost zanotowała Holandia z 27 do 73 proc.

Po produkty fintechów coraz częściej sięgają też małe i średnie przedsiębiorstwa (MiS). W tym roku EY przebadał tysiąc przedsiębiorców na pięciu rynkach. W Chinach z fintechów korzystało aż 61 proc. MiS, w USA 23 proc. Szczególnie cenią sobie funkcjonalność proponowanych rozwiązań (66 proc.), ich dostępność w trybie 24/7 (55 proc.), a także łatwość korzystania (53 proc.). Mniej istotne, w przeciwieństwie do klientów detalicznych, są stosowane opłaty i prowizje.

Fintechy przestały więc być marginalnym innowatorami stając się wyrafinowanymi konkurentami – twierdzi Matt Hatch, partner i globalny szef rynków finansowych w EY. Banki coraz częściej wdrażają rozwiązania technologiczne fintechów tworząc nowe ekosystemy, oparte na spersonalizowanych, transparentnych usługach, którymi zastępują dotychczasowe umowy partnerstwa z dostawcami zewnętrznymi. I ten trend z pewnością będzie się nasilał. Współpraca coraz częściej obejmuje nie tylko graczy finansowych, ale także media społecznościowe czy platformy e-commerce. Aż 68 proc. konsumentów na świecie nie wyklucza korzystania z produktów finansowych oferowanych przez podmioty spoza tradycyjnie rozumianego sektora. Prognozę tę potwierdza raport Capgemini i Efma (World Fintech Report (WFTR) 2019), według którego obszar finansów ewoluuje w kierunku zintegrowanego ekosystemu zwanego Open X.

Priorytetami jego funkcjonowania mają być cztery filary: skupienie się na doświadczeniu klienta, współdzielenie zasobów, dane istotniejsze od aktywów, partnerstwo zamiast zakupu rozwiązań. Kreowanie nowego ekosystemu będzie wymagać radykalnej zmiany postaw, zarówno po stronie banków, fintechów, jak i innych jego uczestników, wychodząc poza filozofię open banking. Bardzo wiele zależeć jednak będzie od zaufania klienta.

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

KNF chce stworzyć piaskownicę regulacyjną, ale potrzebna jest zmiana prawa

Kategoria: Usługi finansowe
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego chce wspierać sektor fintech, dlatego planuje rozszerzenie programu Innovation Hub, uruchomi niedługo piaskownicę wirtualną, jednak do stworzenia piaskownicy regulacyjnej potrzebne są zmiany w prawie.
KNF chce stworzyć piaskownicę regulacyjną, ale potrzebna jest zmiana prawa

Twardy brexit coraz bliższy

Kategoria: Trendy gospodarcze
Brexit bez porozumienia z Unią Europejską może doprowadzić w Wielkiej Brytanii do niedoborów żywności, paliw i lekarstw, a także do twardej granicy między Irlandią Północną a Republiką Irlandii. Dla Unii Europejskiej to też nie wróży nic dobrego.
Twardy brexit coraz bliższy