Dolar rośnie w siłę, złoty słabnie

Na rynkach walutowych bardzo wzmocnił się dolar. Nadto warto przeczytać o nadchodzącym kryzysie braku płynności, o rosnącym długu, nałożeniu na znanego menedżera 150 tysięcy złotych kary za manipulowanie informacjami w spółce giełdowej, o likwidacji OFE i skutkach pierwszej wojny światowej.
Dolar rośnie w siłę, złoty słabnie

pieniadzeDolar gwałtownie wzrósł w piątek w stosunku do innych walut, w tym o prawie dwa procent do złotego, w związku ze świetnymi danymi z rynku pracy w USA. Dolar kosztuje 3,97 złotego i zbliża się do parytetu z euro (kurs wynosi ok. 1,07 dolara za euro). Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez FED w grudniu wzrosło do ponad 70 procent. Złoty stracił także do euro (kurs blisko 4,27), potwierdzając tezę, że złoty jest słabą walutą.

makroekonomiaCo zrobić z długiem – zastanawia się Richard Kozul Wright z oenzetowskiej agendy UNCTAD. Dług wzrósł o 57 bilionów dolarów od czasu upadku banku Lehman Brothers i wynosi obecnie na świecie 199 bilionów dolarów. Główne zagrożenia związane są z długiem państw europejskich i korporacji z państw wschodzących. Bankructwa firm prywatnych mogą zarazić sektor publiczny, tak jak działo się to w Ameryce Łacińskiej w latach 80 i w Azji w latach 90. Kozul Wright uważa, że potrzebne jest wypracowanie podobnych do korporacyjnych mechanizmów restrukturyzacji długów suwerennych, gdyż przykłady Ghany, Portoryko, Grecji i Ukrainy pokazują jak kosztowne społecznie i ekonomicznie może być źle zarządzane zadłużenie.

gieldaAdair Turner, były szef brytyjskiego nadzoru finansowego wydał książkę „Miedzy długiem i diabłem: pieniądz, kredyt i globalne finanse”. Bloomberg publikuje dwa jej fragmenty. Pierwszy dotyczy wielkości długu i tempa jego przyrostu w porównaniu do wzrostu PKB. Jeśli wzrost PKB wymaga szybszego przyrostu kredytu to oznacza to, że by utrzymać wzrost gospodarczy zadłużamy się coraz bardziej, co nieuchronnie prowadzi do kolejnego kryzysu.

mobilnaNadchodzi globalny kryzys płynności a świat finansów jest słabo przygotowany do przeciwdziałania mu – twierdzi Camila Villard Duran, profesor Uniwersytetu w Sao Paulo. Szczyt G-20 w tureckiej Antalyi, który wkrótce się odbędzie, musi w trybie pilnym zająć się problemem. Płynność w krajach wschodzących może już wkrótce wyschnąć, gdy FED zacznie podwyższać stopy procentowe.

Europa doświadczona wieloma kryzysami naraz, musi odbudować mentalność z 1989 roku, kiedy otwarcie granicy węgiersko-austriackiej otworzyło drogę do reform. W czasie tej fali rewolucyjnej protestujący szukali wolności we wspólnej Europie ale i spełnienia swoich narodowych aspiracji –pisze prof. Harold James z uniwersytetu w Princeton.

prasaCiekawa informacja o decyzji Komisji Nadzoru Finansowego. Otóż KNF utrzymała w mocy decyzję nakładającą na Bertranda Le Guerna kary pieniężnej w wysokości 150 tys. zł wobec stwierdzenia, że dopuścił się on manipulacji akcjami spółki Petrolinvest – donosi agencja ISB. Chodzi o wywiad dla Pulsu Biznesu, w którym udzielił informacji wprowadzających w błąd, że Petrolinvest odkrył złoża ropy naftowej w Kazachstanie. Jak pisze agencja „Nałożona kara pieniężna w wysokości 150 000 zł ma na celu wykazanie Bertrandowi Le Guernowi nieopłacalności naruszania przepisów prawa i poprzez swoją wysoką dolegliwość wpłynąć na prawidłowe wypełnianie przez niego w przyszłości obowiązków informacyjnych na rynku kapitałowym”. KNF utrzymując karę miała również na uwadze uświadomienie pozostałym podmiotom działającym na rynku nieuchronność sankcji za naruszenie prawa, której dotkliwość jest uzależniona od zachowań karanego podmiotu – podsumowuje agencja.

Tymczasem PGNiG donosi o obiecujących odkryciach złóż węglowodorów tam gdzie w zasadzie już ich nie powinno być, czyli w woj. podkarpackim.

finanse-publiczneAlicia Garcia-Herrero na blogu Bruegel analizuje fatalny stan gospodarki brazylijskiej, która łączy stagnację z wysoką inflacją. Pilnie potrzebne są reformy strukturalne, obniżenie deficytu budżetowego i redukcja wielkości rządu. Inflacja musi zostać obniżona nawet za cenę przejściowo głębszej recesji. Dużo danych dlaczego doszło do gospodarczego krachu i „holenderskiej choroby”

wiadomosciWielka Brytania (1 milion turystów w Egipcie w ciągu roku) i Rosja (3 miliony turystów w ciągu roku) zawiesiły loty do Egiptu po zamachu terrorystycznym na rosyjski samolot lecący nad Synajem. Wpływy z turystyki w Egipcie wynoszą około 8-10 mld dol., ale podlegają ogromnym wahaniom, zależnie od sytuacji wewnętrznej.

wywiadyProfesor Grażyna Ancyparowicz, wymieniana niekiedy jako kandydatka na stanowisko ministra finansów, opowiada się za całkowitą i jak najszybszą likwidacją Otwartych Funduszy Emerytalnych. Fragment rozmowy: „OFE należałoby zlikwidować natychmiast, ratując co się da, zanim aktywa w portfelach tych funduszy całkowicie wyparują. Pamiętajmy: składka emerytalna przekazana przez OFE jest paliwem giełdowym, a paliwo dając energię znika. Tak dzieje się z oszczędnościami emerytalnymi, przekształconymi w jednostki rozrachunkowe OFE, inwestowanymi na GPW. Przy okazji likwidacji OFE można by odzyskać kontrolę nad niektórymi bankami notowanymi na GPW i dużymi spółkami giełdowymi, których akcje posiadają w swych portfelach te fundusze”.

pracaJeszcze raz o robotyzacji – tym razem Ambrose Evans-Pritchard w Telegraph (dostęp płatny z wyjątkiem kilku tekstów miesięcznie) opisuje 300-stronicowy raport Bank of America. Zmiany jakie wprowadza robotyzacja są już paraboliczne, a nie liniowe – stwierdzają autorzy raportu. Roboty zastąpią 45 procent miejsc pracy w wytwórczości i obniżą koszty pracy o 9 bilionów dolarów. Zatrudnienie robota przy spawaniu w motoryzacji kosztuje 8 dol. za godzinę a pracownika 25 dol. Koszty robotów szybko maleją, robot który dokręca śruby pracując przy taśmie razem z ludźmi kosztuje już tylko 22 tysięcy dolarów.

wiadomosciSto milionów z pieniędzy podatników popłynie do Centrum Zdrowia Matki Polski dzięki temu, że uznano, iż instytut czyli szpital jest przedsiębiorcą. Środki dla Centrum popłyną z funduszu restrukturyzacji przedsiębiorców i są potrzebne między innymi do sfinansowania restrukturyzacji zadłużenia, które sięga 300 mln zł (w tym 90 mln zł zobowiązań wymagalnych). Podobnie ma być dofinansowane m.in. Centrum Zdrowia dziecka, które ma 200 mln zł długów. Rząd twierdzi, że nie jest to pomoc publiczna.

prasaNa kilka dni przed rocznicą końca I wojny światowej Richard Ebeling przypomina jej fatalne skutki ekonomiczne – rozrost państw, które podporządkowały sobie gospodarkę, dominację papierowego pieniądza, inflację, gigantyczne koszty bezsensownej wojny. Po stuleciu liberalizmu i wolności I wojna światowa rozpoczęła proces ich ograniczania. Nie podaż i popyt, lecz państwo zaczęło określać stosunki ekonomiczne, produkcję, konsumpcję, pensje i koszt życia. I wojna światowa oznaczała odejście od standardu złota i umożliwiła masowy druk papierowego pieniądza na pokrycie bieżących potrzeb. Nie całe koszty wojenne były pokrywane drukowanym pieniądzem, znaczna część sfinansowana została przez prze pożyczki na rynku, co doprowadziło do kilkakrotnego wzrostu długu publicznego. Równocześnie rósł paternalizm rządów, a malało uznanie i respektowanie indywidualnej wolności, swobody stowarzyszeń, wolności konkurencyjnego handlu. Nastąpiła redukcja praw obywatelskich oraz osłabione zostały rządy prawa.

pieniadze
makroekonomia
gielda
mobilna
prasa
finanse-publiczne
wiadomosci
wywiady
praca
wiadomosci
prasa

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Juan i złoto nie zastąpią dolara w rosyjskiej gospodarce

Kategoria: Analizy
Sankcje oraz ciągła groźba ich pogłębienia skłoniły Rosję do rozpoczęcia procesu zmniejszania zależności i skali powiązań gospodarki z dolarem. Ale mimo wielu zabiegów, dolar rosyjskiej gospodarki szybko nie opuści.
Juan i złoto nie zastąpią dolara w rosyjskiej gospodarce

Rośnie w siłę kupowanie przez klikanie

Kategoria: Oko na gospodarkę
Prawie 7 na 10 mieszkańców Unii Europejskiej korzystało w ciągu ostatniego roku z zakupu przez Internet. Via on-line najczęściej kupowane są ubrania i sprzęt sportowy. W Polsce zakupy w sieci upowszechniają się, ale nadal jesteśmy pod tym względem daleko za unijnymi liderami, którymi są Brytyjczycy.
Rośnie w siłę kupowanie przez klikanie

Powszechny dochód podstawowy – idea nie warta zachodu

Kategoria: Analizy
Wygląda pięknie, lecz jest jak wiedźma zrobiona na księżniczkę. Mowa o idei powszechnego dochodu podstawowego wyrosłej wśród zachodnich pięknoduchów, po angielsku – Universal Basic Income, w skrócie UBI. Od 500 lat nic z niej nie wychodzi i nadal nie warta jest zachodu.
Powszechny dochód podstawowy – idea nie warta zachodu