Europa w procedurze nadmiernego deficytu

28.02.2012
Procedura nadmiernego deficytu od momentu jej ustanowienia była użyta 37 razy. W okresie recesji nie zostały nią objęte jedynie trzy kraje: Estonia, Luksemburg i Szwecja. Wysoki poziom zadłużenia, który wiele krajów Unii osiągnęło zanim zaczął się kryzys, pokazuje, że nie było to skuteczne narzędzie powstrzymywania wzrostu długu.

Olli Rehn, odpowiedzialny w Komisji Europejskiej za sprawy gospodarcze i finansowe. (CC BY-NC-ND European Parliament)


Pakt Stabilności i Wzrostu z 1997 (zmieniony w roku 2005) roku zobowiązuje kraje należące do Unii Europejskiej przestrzeganie dwóch kryteriów stabilności finansów publicznych. Deficyt sektora finansów (General Government Deficit) nie może przekraczać 3 proc. w stosunku do PKB, zaś dług publiczny 60 proc. Do niedawna drugie kryterium w praktyce nie było brane pod uwagę przy ocenie stabilności finansowej, sporządzanej przez Komisję Europejską. Natomiast przekroczenie 3-procentowego deficytu powoduje wdrożenie przez Komisję procedury nadmiernego deficytu (EDP), chyba, że mamy do czynienia z sytuacją wyjątkową. Deficyt przekraczający dopuszczalny poziom uważa się za wyjątkowy, gdy:

• jest wynikiem niezwykłego zdarzenia będącego poza kontrolą państwa członkowskiego, i które to zdarzenie ma istotny wpływ na sytuację finansową sektora rządowego;

• jest wynikiem znacznego pogorszenia koniunktury gospodarczej (recesji lub skumulowanego spadku produkcji w sytuacji bardzo niskiego wzrostu).

Przekroczenie przez deficyt poziomu 3proc. PKB Komisja Europejska może uznać za tymczasowe, jeśli prognozy przewidują, że po zakończeniu kryzysu deficyt spadnie.

Decyzję o wszczęciu procedury nadmiernego deficytu podejmuje Rada Unii Europejskiej, na wniosek Komisji Europejskiej, która przedstawia raport, uwzględniający:

• zmiany w średniookresowej sytuacji gospodarczej krajów członkowskich (ich potencjał wzrostu);

• stan cyklu koniunkturalnego;

• politykę gospodarczą w kontekście agendy lizbońskiej, w szczególności wspieranie badań i innowacji;

• zmiany w średniookresowej sytuacji budżetowej, w szczególności konsolidację fiskalną w okresach dobrej koniunktury;

• reformę systemów emerytalnych i tworzenie filara kapitałowego.

Jeżeli Komisja Europejska stwierdzi wystąpienie nadmiernego deficytu przekazuje opinię oraz zalecenie Radzie Unii Europejskiej. Rada decyduje, czy wszcząć procedurę nadmiernego deficytu, czy nie. W przypadku uznania, że w danym Państwie Członkowskim istnieje nadmierny deficyt, Rada wydaje zalecenia, dotyczące działań, jakie kraj powinien podjąć, celem ograniczenia deficytu.

Zalecenie Rady określa również ostateczny termin skorygowania nadmiernego deficytu, które powinno zostać osiągnięte w roku następującym po roku stwierdzenia nadmiernego deficytu, chyba że zaistnieją szczególne okoliczności. W zaleceniu Rada żąda od Państwa Członkowskiego osiągnięcia minimalnej rocznej korekty, o co najmniej 0,5 proc. PKB.

Jeżeli mimo podjęcia przez rząd działań, zaleconych przez Rade wystąpią nieprzewidziane niekorzystne zdarzenia gospodarcze, Rada może podjąć decyzję o przyjęciu zmienionego zalecenia i przesunąć ostateczny termin skorygowania nadmiernego deficytu o jeden rok.

Jeżeli państwo członkowskie nie zastosuje się do decyzji Rady Unii Europejskiej w sprawie ograniczania deficytu Rada może nałożyć sankcje, choć punkt ten jak na razie nie był realizowany.

Po osiągnięciu wyznaczonego celu procedura nadmiernego deficytu wobec danego państwa jest zamykana.

Procedura nadmiernego deficytu od momentu jej ustanowienia była użyta 37 razy (w przypadku Luksemburga Komisja sporządziła raport dnia 12.05.2010 jednak Rada nie zdecydowała sie na otwarcie procedury stwierdzającej istnienie nadmiernego deficytu). 13 procedur, które zostały uruchomione pomiędzy 2002 a 2005 rokiem zostało już zamkniętych, a dotyczyło 12 krajów UE.

W okresie recesji (2009 rok) znaczna większość krajów europejskich przekroczyła dopuszczalne deficyty i została objęta procedurą nadmiernego deficytu. Nie zostały nią objęte jedynie trzy kraje: Estonia, Luksemburg i Szwecja. 12 lipca 2011 roku Komisja Europejska stwierdziła, że Finlandia spełnia kryteria niskiego deficytu i zamknęła procedurę, rozpoczętą rok wcześniej, gdy prognozy deficytu Finlandii robione przez Komisję Europejską przewidywały ponad 4-procentowy deficyt. W rzeczywistości wyniósł on mniej niż 3 proc. w 2010 i 1 proc. w 2011. Komisja przyznała to i Finlandia jest dziś jednym z kilku krajów nie objętych procedurą.

(Opr. DG)


(Opr. DG)

Bliskie spełnienia kryterium deficytu są dwa kraje objęte procedurą nadmiernego deficytu Niemcy i Bułgaria. Oba kraje miały w roku 2011 deficyt poniżej 3 proc., z tym że Niemcy mają wysoki poziom zadłużenia, co sprawia, że  w najbliższym czasie procedura EDP nie będzie wobec tego kraju zakończona.

Konsekwencje „sześciopaku”

13 grudnia 2011 roku wszedł w życie nowy zestaw przepisów, dotyczących stabilności finansów, zwany „sześciopakiem”, gdyż składa się z pięciu regulacji i jednej dyrektywy.

Kraje strefy euro mogą być zmuszone do złożenia nie oprocentowanego depozytu,  w wysokości do 0,2 proc. PKB, w przypadku naruszania zasad, dotyczących nadmiernego deficytu. Decyzja w tej sprawie może być podjęta przez Radę Unii Europejskiej, jeśli nie zostanie odrzucona kwalifikowaną większością.

Opłatą w wysokości 0,2 proc. PKB obciążane będą kraje strefy euro, które już podlegają procedurze nadmiernego deficytu i nie zastosują się do zaleceń, wynikających z tej procedury. Kraje Unii Europejskiej, nie będące w strefie euro nie są zagrożone tymi sankcjami, ale jeśli nie zastosują się do zaleceń, wynikających z EDP mogą stracić należne im środki z Funduszu Spójności.

Wysoki poziom zadłużenia, który wiele krajów Unii Europejskiej osiągnęło zanim zaczął się kryzys finansowy, pokazuje, że procedura EDP nie była skutecznym narzędziem powstrzymywania wzrostu długu. Konsekwencją przyjęcia „sześciopaku” jest to, że kraje członkowskie mogą zostać poddane procedurze nadmiernego deficytu, nawet jeśli ich deficyt jest niższy niż 3 proc. PKB, o ile różnica między ich poziomem zadłużenia, a poziomem 60 proc. nie będzie redukowana o 1/20 rocznie. Chodzi o średnią redukcję z trzech lat. Decyzja w tej sprawie ma być podejmowana, przy wzięciu pod uwagę wszystkie okoliczności, w szczególności wpływ cyklu koniunkturalnego na redukcję długu.

Kraje będące objęte procedurą EDP przez trzy najbliższe lata nie będą karane za złamanie zasady obniżania długu o 1/20, ale powinny mimo wszystko wykazać się postępem w tym obszarze.

Piątka winowajców

10 listopada 2011 roku Komisja Europejska opublikowała szczegółową ocenę sytuacji fiskalnej krajów członkowskich. Z 23 krajów objętych EDP, 5 korzystało z programów pomocowych: Grecja, Irlandia, Portugalia, Rumunia i Łotwa. Kraje te podlegają specjalnej ocenie, wynikającej z warunków, na jakich udzielona została im pomoc.

18 pozostałych krajów, według oceny Komisji, wdrożyło rekomendacje dotyczące ograniczania deficytów. W przypadku pięciu krajów Komisja uznała, że istnieje ryzyko niedostatecznej konsolidacji finansów. Dotyczy to: Belgii, Cypru, Węgier, Malty i Polski, które powinny były obniżyć deficyt do poziomu 3 proc PKB (lub mniej) w roku 2011 lub 2012. Prognozy Komisji Europejskiej z jesieni 2011 pokazują, że kraje te (z wyjątkiem Malty) nie będą w stanie spełniać w wyznaczonym czasie kryterium deficytu, zalecanego przez Radę Unii Europejskiej, jeśli nie zostaną podjęte dodatkowe działania oszczędnościowe.

W przypadku Malty i Węgier, które miały obniżyć nadmierny deficyt już w roku 2011, według Komisji Europejskiej istnieje ryzyko wzrostu deficytów w latach 2012 i 2013.

11 listopada 2011 roku Oli Rehn, odpowiedzialny w Komisji Europejskiej za sprawy gospodarcze, finansowe oraz euro, wystosował do pięciu „podejrzanych” listy, wzywające do podjęcia pilnych kroków, korygujących ścieżkę obniżania deficytu i uwzględnienie korekty w budżetach na rok 2012. W przypadku zaniechania działań, możliwe są sankcje, wynikające z „sześciopaku”, w tym wstrzymanie wypłaty środków z Funduszu Spójności.

10 stycznia 2012 Komisja Europejska dokonała oceny budżetów w pięciu krajach i uznała, że z Wyjątkiem Węgier, podjęły one działania wystarczające dla skorygowania deficytu i powrót na ścieżkę, określoną w rekomendacjach Rady Unii Europejskiej. W przypadku Węgier, Komisja uznała, że podjęte środki są niewystarczające.

Belgia

Procedura nadmiernego deficytu została rozpoczęta w grudniu 2009 roku. W komunikacie z 15 czerwca 2010 r. Komisja Europejska  stwierdziła, że ​​Belgia podjęła skuteczne działania w zakresie korekty nadmiernego deficytu do 2012 roku. Zgodnie z planem deficyt miał się zmniejszyć w roku 2010 o 1 punkt procentowy, a saldo strukturalne o 1/4 proc. PKB. Rzeczywiste wyniki roku 2010 były nawet lepsze, głównie dzięki lepszej od prognozowanej koniunkturze. Deficyt sektora General Government, zmniejszył się z 5,8 proc. PKB w 2009 r. do 4,1 proc. w 2010 roku. W ubiegłym roku deficyt wyniósł 3,6 proc. PKB i był o 0,5 punktu procentowego niższy niż w roku poprzednim.

27 listopada 2011, premier Di Rupo ogłosił porozumienie w sprawie budżetu na rok 2012. Projekt budżetu zakłada konsolidację o 2,7 proc. PKB w stosunku do deficytu bazowego, który wyniósłby (bez wysiłków konsolidacyjnych) 5,6 proc. PKB. Komisja Europejska uznała te plany (zwłaszcza oszczędności w służbie zdrowia) za zbyt optymistyczne i prognozowała  w roku 2012  deficyt 4,6 proc., a w 2013 (jeśli rząd nie podejmie dalszych kroków, mających na celu obniżenie deficytu) 4,5 proc. Przy założeniu braku zmian w polityce finansowej, w 2020 roku zadłużenie GG Belgii wyniesie 114 proc. PKB, a przy konsolidacji o 0,5 proc PKB 101 proc. Rząd zapowiedział podniesienie wieku emerytalnego z 60 do 62 lat i okresu pracy, niezbędnego dla nabycia uprawnień emerytalnych z 35 do 40 lat.

21 grudnia rząd przedłożył nowy projekt budżetu, uwzględniający obiekcje Komisji Europejskiej. Przewiduje, że w roku 2012  deficyt GG wyniesie 2,9 proc., a w 2013 2,75 proc. 9 stycznia 2012 rząd ogłosił, jakie zamierza podjąć działania, by doprowadzić do osiągnięcia tych celów. W związku z tym Komisja Europejska uznała, że nie są konieczne dalsze działania wobec Belgii, wynikające z EDP.

Cypr

W lipcu 2010 roku Rada Unii Europejskiej zaleciła obniżenie deficytu GG Cypru poniżej 3 proc. do 2012 roku. Według prognoz Komisji z jesieni 2011 roku w roku ubiegłym deficyt wyniósł 6,7 proc., w 2012 wyniesie 4,9 proc., a w 2013 4,7 proc.

16 grudnia parlament cypryjski przyjął budżet na rok 2012, uwzględniający zalecenia rady Unii Europejskiej i przewidujący deficyt w roku 2012 w wysokości 2,7 proc., a w 2013 1,8 proc. Komisja Europejska uznała zatem działania cypryjskiego rządu za zadowalające.

Malta

W lutym 2010 Rada Unii Europejskiej zaleciła obniżenie deficytu Malty do 3 proc. w roku 2011. Prognozy z jesieni 2011 przewidywały, że kraj ten osiągnie w roku 2011 założony cel, ale w roku 2012 deficyt wzrośnie do 3,5, a kolejnym roku do 3,6 proc. W projekcie budżetu, przesłanym do parlamentu 14 listopada rząd przewidział działania na rzecz zmniejszenia deficytu, który dzięki temu ma wynieść w latach 2012 i 2013 odpowiednio 2,6 i 2,9 proc. Komisja Europejska uznała, że nie ma potrzeby podejmować w stosunku do Malty dodatkowych kroków.

Polska

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Polski. Procedura nadmiernego deficytu została wdrożona w lipcu 2009 roku. Komisja Europejska zaleciła obniżenie do poziomu 3 proc. deficytu GG do 2012 roku. Prognozy z jesieni 2011 pokazywały, że Polska jest ponad ścieżką schodzenia z nadmiernego deficytu, ale projekt budżetu na rok 2012 przedstawiony 8 grudnia 2011 zadowolił Komisję. Wprawdzie w roku 2012 deficyt GG przekroczy, według prognoz , 3 proc. (ma wynieść 3,3 proc. PKB), ale będzie to przekroczenie nieznaczne, a wysiłek konsolidacyjny wyniesie ponad 2 punkty procentowe (w 2011 deficyt GG wyniósł, według prognoz 5,6 proc.). W roku 2013 deficyt ma wynieść 2,6 proc. W ocenie Polski Komisja wzięła pod uwagę reformę emerytalną, dzięki której jesteśmy lepiej oceniani niż kraje, które nie wprowadziły filaru kapitałowego. W sumie, Polska wciąż podlega procedurze EDP, ale na razie nie ma żadnych sankcji.

Węgry

Teoretycznie, nasi południowi sąsiedzi, jako jeden z niewielu krajów Unii uzyskali w ubiegłym roku nadwyżkę budżetową, a mimo to Komisja Europejska uznała, że sytuacja budżetowa na Węgrzech jest niepokojąca. Procedura EDP została wdrożona w 2009 roku i Węgry miały osiągnąć cel – 3 proc. deficytu – w roku 2011. Osiągnęły nadwyżkę 3,6 proc. PKB, dzięki podjęciu działań nadzwyczajnych, przede wszystkim przejęcia przez budżet funduszy emerytalnych. Ponieważ nie zostały podjęte inne działania, zdaniem Komisji Europejskiej już w roku 2012 pojawi się deficyt 2,8 proc., który wzrośnie w roku 2013 do 3,7 proc.

Budżet na rok 2012, przyjęty już po ogłoszeniu przez Komisję Europejską prognozy jesiennej, zakłada dodatkowe wydatki i dochody. 15 grudnia rząd ogłosił, jakie działania zamierza podjąć dla poprawy sytuacji budżetu. Tego samego dnia zostało ogłoszone porozumienie między rządem węgierskim, a sektorem bankowym, przewidujące przerzucenie na banki części kosztów spłaty kredytów hipotecznych, wynikających ze spadku wartości forinta.

Uwzględniając nowe informacje, Komisja przewiduje w roku 2012 deficyt 2,75 proc., a w 2013 3,25 proc. Nie wzięła przy tym pod uwagę możliwego pogorszenia się sytuacji w wyniku wzrostu kosztów obsługi węgierskiego długu. Komisja uznała, że Węgry są na ścieżce wzrostu deficytu, który nie utrzyma się, bez dodatkowych działań, na obecnym poziomie. Dlatego nasi południowi sąsiedzi zostali ocenieni negatywnie. W ciągu dwóch miesięcy (od 9 stycznia) Rada Unii Europejskiej przygotuje nowe zalecenia dla Węgier, którym grozi kara, w przypadku nie zastosowania się do nich.

W maju 2012 roku Komisja Europejska opublikuje kolejną prognozę, na podstawie której będzie oceniała postępy krajów objętych EDP. Kraje, należące do strefy euro będą monitorowane systematycznie po to, by stwierdzić, czy ścieżka obniżania deficytu jest zgodna z założeniami.

>więcej na ten temat o sytuacji w Polsce


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test