Bankowość internetowa rozwinie się, bo… #zostańwdomu

03.04.2020
W marcu wraz z rozszerzaniem się epidemii koronawirusa zyskały na popularności takie pojęcia jak home working i e-learning. Ograniczona mobilność konsumentów pozwala zakładać, że dołączy do nich także home banking.  Zdecydują o tym najbliższe tygodnie.
Rynek płatności elektronicznych_2_photodune_envato


Na koniec 2019 roku z bankowości internetowej (BI) aktywnie korzystało, tj. przynajmniej raz w miesiącu logowało się na konto, 15,3 mln osób fizycznych (Raport PRNews.pl „Rynek bankowości internetowej – IV kw. 2019”).  W Polsce najwięcej (ponad 1,5 mln) aktywnych użytkowników BI mają: PKO BP (wraz z Inteligo), mBank, ING Bank Śląski, Bank Pekao, Santander Bank Polska i Bank Millennium. Ogółem przynajmniej raz w miesiącu loguje się w nich online do ROR 14,5 mln osób. Nadal jednak ten kanał dystrybucji posiada ogromny potencjał rozwoju, co potwierdzają wartości wskaźnika liczby aktywnych użytkowników BI w stosunku do liczby klientów mających podpisaną umowę umożliwiającą bankowanie przez internet.

Spośród sześciu wymienionych banków najskuteczniej potrafiły zachęcić do korzystania z tych usług dwa podmioty – Bank Pekao i ING Bank Śląski, w których wartość  tego wskaźnika przekracza 65 proc. Wyróżniającymi się bankami są także mBank (60,8 proc.) i Bank Millennium (52,1 proc.). Dopiero na piątym miejscu w tym zestawieniu znajduje się największy na rynku bank PKO BP (43,7 proc.), a na ostatniej pozycji Santander Bank Polska (41,9 proc.). Te wartości pokazują, że największe banki w Polsce mają znaczne rezerwy klientów, którzy potencjalnie mogliby stać się aktywnymi użytkownikami BI, a relatywnie największe pole rozwoju mają PKO BP i Santander Bank Polska.

Jeszcze 34 proc. użytkowników

Istotną przeszkodą w korzystaniu z usług bankowych dostępnych internetowo, oprócz bariery psychologicznej jest brak umiejętności cyfrowych, w tym przede wszystkim umiejętności informacyjnych. Obejmują one wykonywanie takich czynności, jak: kopiowanie lub przenoszenie plików czy korzystanie z przestrzeni dyskowej w internecie do zapisywania plików. Należy do nich także korzystanie z internetu do kontaktów z jednostkami administracji publicznej poprzez wynajdywanie informacji na stronach internetowych tych jednostek. Do umiejętności informacyjnych zaliczane jest także wyszukiwanie w internecie informacji o towarach lub usługach oraz informacji związanych ze zdrowiem. Są to więc czynności o podobnej skali trudności z jaką mierzy się klient banku obsługujący online swoje konto bankowe.

Według danych GUS pochodzących z badania „Wykorzystanie technologii informacyjno-komunikacyjnych w jednostkach administracji publicznej, przedsiębiorstwach i gospodarstwach domowych w 2019 roku” w Polsce z BI korzysta ogółem 47,3 proc. osób w wieku 16-74 lata. Jeśli w tym przedziale wiekowym weźmiemy pod uwagę wyłącznie osoby, które w ostatnich trzech miesiącach korzystały z internetu, odsetek użytkowników BI wynosi 58,8 proc. Osoby posiadające podstawowe lub ponadpodstawowe umiejętności informacyjne stanowią 90 proc. korzystających z sieci. Spośród nich usługi bankowe online realizuje 65,4 proc. osób. Potencjalnie więc ze względu na posiadane kompetencje informacyjne z BI mogłoby korzystać jeszcze 34,6 proc. użytkowników internetu.

Potencjał w każdej grupie wiekowej

Czynnikiem, który  znacząco wpływa na wielkość luki pomiędzy faktycznymi i potencjalnymi użytkownikami BI wśród osób posiadających umiejętności informacyjne jest wiek. Spośród osób korzystających z sieci usługi bankowe online realizuje największy odsetek osób w wieku 25-34 lata (70,1 proc.) i 35-44 lata (67,2 proc.). W grupie wiekowej 45-54 lata odsetek ten jest już o ok. 10 pkt. proc. mniejszy (58,3 proc.). Z BI korzysta 51,3 proc. użytkowników internetu w wieku 55-64 lata i 41,1 proc. w wieku 65-74 lata. Podobny odsetek osób korzysta z BI w grupie wiekowej 16-24 lata (41,4 proc.).

Biorąc pod uwagę umiejętności informacyjne użytkowników internetu największe możliwości rozwoju BI występują właśnie wśród osób najmłodszych – potencjalnie może korzystać z niej jeszcze 56,7 proc. w wieku 16-24 lata. Drugą grupą są osoby najstarsze, dla których wartość tego wskaźnika wynosi 47,4 proc.  Szereg czynników powoduje, że dla banków są to najtrudniejsze do przekonania grupy klientów. W przypadku seniorów najczęściej występują obawy dotyczące bezpieczeństwa BI, a osoby młode najczęściej cierpią na brak środków finansowych, które mobilizowałyby je do otwarcia konta i wykonywania operacji bankowych online.

Seniorzy najczęściej mają obawy dotyczące bezpieczeństwa bankowości internetowej, a młodsi cierpią na brak środków finansowych

Jednak także w pozostałych grupach wiekowych tkwi znaczny potencjał wzrostu liczby użytkowników BI. W centrum uwagi bankowców powinny znaleźć się przede wszystkim osoby w wieku 45-54 lata, spośród których umiejętności informacyjne pozwalające realizować usługi bankowe online posiada 32,2 proc. osób. Możliwości pozyskania nowych klientów występują także w dwóch pozostałych grupach wiekowych. Potencjalnie aktywnymi użytkownikami BI może być jeszcze 25,6 proc. osób w wieku 25-34 lata i 27,5 proc. w wieku 35-44 lata. Oczywiście interpretując te liczby trzeba pamiętać o przyjętym założeniu, czyli uwzględnianiu wyłącznie jednej zmiennej – posiadania kompetencji informacyjnych.

Śląska nie trzeba przekonywać

Analizując możliwości wzrostu liczby użytkowników BI warto spojrzeć też na występujące w tym zakresie różnice geograficzne. Patrząc na mapę Polski potencjalnie największe możliwości w tym zakresie występują w województwie świętokrzyskim. Wśród osób w wieku 16-74 lata, które w ostatnich trzech miesiącach korzystały z internetu, usługi bankowe online realizowało w nim tylko 40,8 proc., a odsetek użytkowników BI wśród osób posiadających podstawowe lub ponadpodstawowe umiejętności informacyjne wynosi 45,4 proc. To oznacza, że kompetencje do obsługi online konta bankowego posiada jeszcze 54,6 proc.  osób korzystających w tym województwie z internetu. Wśród województw o największym potencjale wzrostu liczby użytkowników BI znajdują się także lubelskie, małopolskie, podkarpackie i warmińsko-mazurskie. Odsetek osób, które ze względu na posiadane kompetencje informacyjne mogłyby realizować usługi bankowe online przekracza w nich 40 proc.

W segmencie osób fizycznych BI najlepiej rozwinięta jest w województwie śląskim, w którym korzysta z niej 70,4 proc. użytkowników internetu w wieku 16-74 lata. Ze względu na posiadane umiejętności informacyjne usługi bankowe kanałem internetowym mogłoby wykonywać jeszcze 22,4 proc. użytkowników sieci. Trzy województwa o najwyższym poziomie ubankowienia online uzupełniają województwa dolnośląskie i pomorskie, w których wskaźnik potencjalnych użytkowników BI wynosi niespełna 27 proc.

Akcja #zostańwdomu

Obecna sytuacja, która znacznie ograniczyła mobilność konsumentów, sprzyja podejmowaniu przez banki działań, które skłoniłyby ich klientów do korzystania z usług bankowych kanałem internetowym. Warto zauważyć, że banki zareagowały niemal natychmiast po wybuchu epidemii wysyłając klientom SMS i powiadomienia z informacją, że większość operacji bankowych, w tym płatności, klienci mogą przeprowadzić samodzielnie bez potrzeby udawania się do placówki. Na stronach internetowych znalazły się obszerne informacje o sposobie korzystania z usług bankowych online opatrzone hasztagiem #zostańwdomu. Banki szczegółowo prezentują nie tylko wykaz usług bankowych, które klient może samodzielnie zrealizować. Informują również o możliwości załatwiania spraw urzędowych, jakie daje profil zaufany, który można założyć za pośrednictwem bankowości internetowej.


Tagi


Artykuły powiązane