Koszty realokacji dochodów zniechęcają do rajów podatkowych

19.10.2016
Być może międzynarodowe korporacje inwestują w rajach podatkowych, aby uniknąć opodatkowania w krajach, które do tej kategorii nie należą, ale takie inwestycje mogą mieć także inne przyczyny, np. możliwości prowadzenia działalności biznesowej w tych państwach.

(CC0 Dezalb)


Komisja Europejska orzekła 30 sierpnia, że dwie podjęte przez władze irlandzkie decyzje dotyczące opodatkowania koncernu Apple są sprzeczne z unijnymi przepisami o pomocy państwowej (zob. State aid: Ireland gave illegal tax benefits to Apple worth up to €13 billion, dostęp 20.09.2016 r.).

>>czytaj także: Apple skłóci Irlandię z Brukselą

Przez to orzeczenie i podobne dochodzenia Komisji Europejskiej w sprawie opodatkowania innych korporacji międzynarodowych od nowa rozgorzała dyskusja o unikaniu podatków przez firmy międzynarodowe, które w tym celu inwestują w rajach podatkowych (zob. K. Couturier, How Europe is going after Apple, Google and other US tech giants, „The New York Times”, dostęp 20.09.2016 r.). Rajami podatkowymi są małe kraje o sprawnych systemach rządów, które zagranicznych inwestorów zwalniają z podatków całkowicie albo stosują w odniesieniu do nich niskie stawki (zob. D. Dharmapala, J.R. Hines, Which Countries become Tax Havens?, „Journal of Public Economics” 93, 2009 r., s. 1058-1068).

Sprawa Apple jest ważna sama w sobie, ale stanowi też przykład – być może reprezentatywny – wykorzystywania rajów podatkowych przez międzynarodowe korporacje w ujęciu ogólniejszym. Trzeba znać skalę inwestycji koncernów w rajach podatkowych oraz ich przyczyny, aby skutecznie opracowywać politykę fiskalną.

We wcześniejszych analizach poświęconych międzynarodowym korporacjom i rajom podatkowym wykorzystywano dane dotyczące działające w wielu krajach firm z siedzibami w USA (M.A. Desai, C.F. Foley, J.R. Hines, The demand for tax haven operations, „Journal of Public Economics”, 90[3], 2006 r., s. 513-531). Ponieważ Stany Zjednoczone należą do nielicznych krajów, w których opodatkowane zostają zyski osiągane przez przedsiębiorstwa na całym świecie, tylko w ograniczonym stopniu te wyniki umożliwiają uogólnienia odnoszące się do Europy i innych krajów całego świata, gdzie obowiązuje terytorialny system podatkowy.

W przeprowadzonych niedawno badaniach zajmowaliśmy się analizą motywacji międzynarodowych korporacji inwestujących w rajach podatkowych (A. Gumpert, J.R. Hines, M. Schnitzer, Multinational firms and tax havens, „The Review of Economics and Statistics” 98[4], 2016 r.). Czy tylko nieliczne wielkie firmy wykorzystują raje podatkowe, czy inwestycje w takich krajach są rozpowszechnione? Czy unikanie podatków jest najważniejszą przyczyną inwestycji w rajach podatkowych, czy są inne czynniki skłaniające do inwestycji w tych krajach?

Dane

Wykorzystaliśmy dane dotyczące międzynarodowych korporacji z siedzibami w Niemczech z sektorów przemysłowego i usługowego z lat 2002-2008. Ograniczamy nasz zbiór do danych z lat przed 2009 r., aby wyniki nie zostały zanieczyszczone przez wpływ światowego kryzysu finansowego oraz kryzysu z powodu zadłużenia krajów strefy euro. Użyliśmy do analizy ogólnego zbioru panelowych danych administracyjnych z niskim progiem powodującym obowiązek zgłoszenia, dzięki czemu uzyskuje się bardzo wiarygodny obraz działalności inwestycyjnej niemieckich przedsiębiorstw, również inwestycji w rajach podatkowych.

Niecałe 20 proc. międzynarodowych korporacji należących do zbioru objętego naszymi badaniami ma filie w rajach podatkowych. To niski wskaźnik w porównaniu z przedsiębiorstwami amerykańskimi. Takie filie prowadzi 37,2 proc. firm świadczących usługi finansowe oraz 19,9 proc. przedsiębiorstw usługowych spoza branży usług finansowych. W sektorze przemysłowym takich firm jest tylko 17 proc. Nie braliśmy pod uwagę firm branży finansowej, gdyż podlegają one odmiennym przepisom regulującym kwestie sporządzania bilansów niż inne przedsiębiorstwa należące do naszego zbioru.

Geografia inwestycji w rajach podatkowych również przedstawia się odmiennie w różnych grupach. Przedsiębiorstwa z sektora przemysłowego inwestują głównie w dużych rajach, o liczbie ludności przekraczającej milion; połowa z nich inwestuje w Szwajcarii. Szwajcaria jest co prawda istotna także dla firm usługowych, one jednak stosunkowo częściej działają w mniejszych rajach podatkowych, np. Luksemburgu czy wyspiarskich krajach tej kategorii.

Ustalenia teoretyczne

Z punktu widzenia polityki pytaniem o decydującym znaczeniu jest to, w jakim stopniu inwestycje w rajach podatkowych są skutkiem planowania podatków. Wykorzystując model teoretyczny, wykazaliśmy, że motywacja do inwestowania w rajach podatkowych faktycznie staje się silniejsza, gdy wzrastają stawki podatków, które międzynarodowa korporacja musi odprowadzać w tych krajach spoza grupy rajów podatkowych, gdzie posiada filie. Nie wszystkie firmy jednak mają taką samą motywację. Im większe zyski osiągane przez przedsiębiorstwo w krajach spoza grupy rajów podatkowych, tym silniejsza motywacja. Większe koszty realokacji zysków osłabiają wpływ wyższych stawek opodatkowania. Mogą występować różnice między firmami pod względem kosztów realokacji zysków, np. przez to, że przedsiębiorstwa posiadają różne ilości aktywów niematerialnych, w wyniku czego jest im trudniej albo łatwiej przesuwać zyski poprzez ceny transferowe.

Przy testowaniu tych teoretycznych ustaleń trzeba brać pod uwagę, że firmy mogą postanowić zwiększyć skalę działalności w krajach nienależących do grupy rajów podatkowych, gdy otwierają filię w raju podatkowym. Możliwość realokacji zysków do raju podatkowego powoduje, że takie dodatkowe inwestycje stają się atrakcyjniejsze. Uwzględniliśmy to w naszych szacunkach, aby nie dopuścić do zafałszowania estymacji.

Wyniki empiryczne

Odsetek przedsiębiorstw sektora przemysłowego oraz sektora usługowego (bez usług finansowych) inwestujących w rajach podatkowych powiększa się, gdy wzrasta średnia stawka podatkowa w krajach spoza grupy rajów podatkowych, gdzie te przedsiębiorstwa działają.

Badając tę zależność za pomocą regresji, ustaliliśmy, że skłonność międzynarodowych korporacji sektora przemysłowego do inwestowania w rajach podatkowych istotnie znacznie wzrasta przy zwiększeniu opodatkowania w innych krajach. Uzyskany wynik nie zmienia się, nawet gdy uwzględnimy, że firmy mogą dostosować swoje inwestycje zagraniczne po uruchomieniu filii w kraju z grupy rajów podatkowych i że występują różnice między przedsiębiorstwami pod względem kosztów realokacji dochodu podlegającego opodatkowaniu.

W przypadku przedsiębiorstw usługowych nie ustaliliśmy wyraźnej dodatniej korelacji między opodatkowaniem w krajach nienależących do rajów podatkowych a inwestycjami w rajach podatkowych. Warto na to zwrócić uwagę szczególnie z tego powodu, że odsetek firm sektora usługowego działających w rajach podatkowych jest wyższy od odsetka takich przedsiębiorstw z sektora przemysłowego. Przyczyną może być to, że firmy usługowe być może ponoszą wyższe koszty realokacji zysków od przedsiębiorstw z sektora przemysłowego, albo to, że występują mniejsze różnice między firmami pod względem tych kosztów. Mniejsze zróżnicowanie może osłabiać reakcję firm usługowych na opodatkowanie. Jest też możliwe, że firmy usługowe inwestują w rajach podatkowych, aby tam prowadzić działalność.

Ustaliliśmy, że oprócz opodatkowania istotnym czynnikiem wpływającym na inwestycje w rajach podatkowych jest wielkość przedsiębiorstwa. Prawdopodobieństwo inwestycji w rajach podatkowych dokonywanych przez firmy przemysłowe i usługowe jest tym większe, im większa skala ich działalności w kraju macierzystym i w państwach spoza grupy rajów podatkowych.

Wnioski

Czy inwestycje w rajach podatkowych są przede wszystkim skutkiem unikania podatków, czy są jeszcze inne czynniki skłaniające do inwestowania w tych krajach?

Inwestycjom dokonywanym w rajach podatkowych przez pewne międzynarodowe korporacje społeczeństwa poświęcają wiele uwagi, ale trzeba dodać, że wiele takich koncernów nie prowadzi filii w rajach podatkowych. Wyniki naszych badań świadczą o słuszności przekonania, że unikanie podatków skłania do inwestycji w rajach podatkowych, a szczególnie dotyczy to firm sektora przemysłowego. Jednocześnie skala działalności międzynarodowych korporacji oraz możliwości prowadzenia działalności biznesowej w rajach podatkowych również skłaniają te firmy do inwestycji w krajach tej grupy.

Ponieważ większe koszty realokacji zysków sprawiają, że firmy w mniejszym stopniu wykorzystują raje podatkowe w reakcji na wyższe opodatkowanie, inicjatywy powodujące wzrost kosztów realokacji dochodu mogą skutecznie zniechęcić do inwestycji w takich krajach, jeżeli nie skłaniają przedsiębiorstw do przenoszenia rzeczywistej działalności do takich oaz.

Anna Gumpert jest adiunktem na Wydziale Ekonomii Uniwersytetu Monachijskiego.

James Hines jest profesorem prawa wykładającym na Law School przy Uniwersytecie Stanowym Michigan.

Monika Schnitzer jest wykładowcą Uniwersytetu w Monachium.

Artykuł po raz pierwszy ukazał się w VoxEU.org (tam dostępna jest pełna bibliografia) i można go przeczytać tutaj. Tłumaczenie i publikacja za zgodą wydawcy.

 


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test