Polska gospodarka jest coraz bardziej dojrzała

Oddziaływanie banku centralnego na inflację przez zmiany stóp procentowych wzrasta. Wpływ kursu walutowego na ceny spada – wynika z badania „Mechanizm transmisji polityki pieniężnej w Polsce” przeprowadzonego przez ekspertów Instytutu Ekonomicznego NBP. To jest bardzo optymistyczny przejaw dojrzewania polskiej gospodarki – ocenia prof. Witold Orłowski, recenzent badania.
Polska gospodarka jest coraz bardziej dojrzała

Duża rola kursu walutowego jest charakterystyczna dla gospodarek niestabilnych. Obecnie rola kursu walutowego w kształtowaniu cen w Polsce wyraźnie spada (CC BY Kevin Labianco)

– Mechanizmy polityki pieniężnej w Polsce zaczynają przypominać sposób transmisji w krajach o rozwiniętych sektorach finansowych – ocenia prof. Witold Orłowski, dyrektor Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej.

– Duża rola kanału kursowego jest charakterystyczna dla gospodarek niestabilnych, gdzie mało kto słucha co ma do powiedzenia bank centralny na temat stóp procentowych lub celu inflacyjnego, tylko patrzy się czy kurs dolara w kantorze wzmocnił się czy osłabił. Im bardziej oddalamy się od tego świata, tym większa stabilność, wyższe zaufanie do pieniądza krajowego – uważa Orłowski.

Kanał kursowy mechanizmu transmisji polityki pieniężnej to wpływ zmian stóp procentowych banku centralnego na kurs walutowy i w związku z tym na poziom cen dóbr importowanych i  konkurencyjność importu i eksportu.

Rośnie znaczenie kanału stopy procentowej

Autorzy badania – Mariusz Kapuściński, Tomasz Łyziak, Jan Przystupa, Ewa Stanisławska, Anna Sznajderska oraz Ewa Wróbel ustalili, że zmiany głównej stopy procentowej NBP dobrze przenoszą się na zmiany stóp na rynku międzybankowym. Wzrost stóp procentowych prowadzi do zmniejszenia wartości udzielanych kredytów. Przy wzroście stóp procentowych relatywnie szybciej i silniej obniża się wartość kredytów udzielanych gospodarstwom domowym niż kredytów udzielanych przedsiębiorstwom. Najsilniej reagują kredyty dla przedsiębiorców indywidualnych. Może to sugerować, że ten rodzaj kredytobiorców uznawany jest przez banki za najbardziej ryzykowny.

Zmiany stóp procentowych NBP wpływają też na oprocentowanie depozytów i kredytów w bankach komercyjnych. Reakcje banków są jednak zróżnicowane w zależności od ich wielkości, płynności i bazy depozytowej. Jednocześnie transmisja stóp jest zależna od uwarunkowań makroekonomicznych i cech całego sektora. Wyniki badania sugerują, że oprocentowanie kredytów i depozytów silniej dostosowuje się w przypadku wzrostu stóp procentowych banku centralnego niż w przypadku ich obniżek. W przypadku depozytów ta asymetria może być jednak wynikiem zaburzeń kryzysowych, zwłaszcza gwałtownego wzrostu oprocentowania depozytów w 2009 r.

Oczekiwania inflacyjne wpływają na skuteczność polityki pieniężnej

Ekonomiści IE przebadali jak kształtują się oczekiwania inflacyjne trzech grup podmiotów – konsumentów, przedsiębiorstw i analityków bankowych (ankietowanych przez Reutersa). Między pierwszą z jednej a drugą i trzecią grupą z drugiej strony występują znaczne różnice. Oczekiwania inflacyjne analityków bankowych są najbardziej, a konsumentów są najmniej trafne – konsumenci w największym stopniu bazują na przeszłości i mają tendencję do przeszacowywania przyszłej inflacji.

– To może być skutkiem tego, że ankietowani konsumenci mówią o innych cenach niż te, których odbiciem jest indeks cen konsumpcyjnych – tłumaczy Tomasz Łyziak, koordynator badania. – Dla nich dużo większe znaczenie mogą mieć towary najczęściej kupowane, mogą nie dostrzegać obniżek cen.

Do pewnego stopnia zaskakujące jednak jest to, że oczekiwania przedsiębiorstw są bardzo podobne do oczekiwań analityków bankowych. Przedsiębiorstwa starają się uwzględnić w swoich oczekiwaniach czynniki wpływające na inflację w przyszłości nawet w nieco większym stopniu niż analitycy sektora finansowego, jednak czynią to z większymi błędami.

Należy zwrócić, że częściej ankietowane były przedsiębiorstwa duże, ze znacznym udziałem eksportu w sprzedaży, które stać na utrzymanie działów analiz, co może tłumaczyć ich wysoki poziom. Ponadto przedsiębiorstwa formułują swoje oczekiwania na podstawie publicznie dostępnych prognoz analityków sektora finansowego. Niektóre przedsiębiorstwa wykorzystują je selektywnie – zwracają się tylko do analityków, którym najbardziej ufają.

Oczekiwania inflacyjne analityków bankowych są natomiast silnie zakotwiczone w celu inflacyjnym NBP. Wpływ celu inflacyjnego (2,5 proc. +-1 p.p.) na ich oczekiwania wydaje się silniejszy niż wpływ „Projekcji inflacji„, która, przypomnijmy, jest przygotowywana przy założeniu, że stopy procentowe nie ulegną zmianie. Może to świadczyć o dużej wiarygodności banku centralnego wśród analityków, którzy są przekonani, że bank centralny podejmie skuteczne działania, aby sprowadzić inflację do celu.

Krzysztof Nędzyński

Całe badanie na stronie NBP.

Duża rola kursu walutowego jest charakterystyczna dla gospodarek niestabilnych. Obecnie rola kursu walutowego w kształtowaniu cen w Polsce wyraźnie spada (CC BY Kevin Labianco)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Inflacyjna fatamorgana konsumentów

Kategoria: Analizy
W czasach, gdy wiele banków centralnych prowadzi politykę pieniężną w oparciu o stopy bliskie zera lub ujemne, wzrasta rola oczekiwań nie tylko w odniesieniu do przyszłych stóp procentowych, ale również inflacji. Bankierzy centralni chcą wpływać na oczekiwania inflacyjne konsumentów.
Inflacyjna fatamorgana konsumentów

Kontrowersje wokół ujemnych stóp procentowych

Kategoria: Makroekonomia
W odpowiedzi na recesję, która po kryzysie finansowym 2008 roku objęła niemal wszystkie gospodarki świata, kilka banków centralnych w krajach rozwiniętych obniżyło stopy procentowe do poziomu bliskiego zera. Niektóre poszły dalej, obniżając stopy depozytów przyjmowanych od banków komercyjnych poniżej zera.
Kontrowersje wokół ujemnych stóp procentowych

Cyfryzacja walut może utrudnić życie bankom centralnym

Kategoria: Waluty
Banki centralne coraz bardziej poważnie rozważają wprowadzenie własnych walut cyfrowych. Jednak to nowatorskie rozwiązanie może znacznie skomplikować prowadzenie polityki pieniężnej.
Cyfryzacja walut może utrudnić życie bankom centralnym