MFW obniża prognozy wzrostu i ostrzega przed zagrożeniami

12.10.2018
MFW skorygował w dół prognozy ekonomiczne dla większości krajów na rok 2018 i następny oraz wskazuje na wzrost krótkoterminowego ryzyka dla globalnego systemu finansowego.

Prognozy dla Rosji i niektórych innych rynków wschodzących - producentów ropy naftowej - MFW skorygował w górę (sergejf, CC BY)


Przy okazji dorocznych spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Banku Światowego (BŚ) właśnie upubliczniono dwa flagowe raporty tych instytucji na temat prognoz gospodarczych i stabilności światowego systemu finansowego. Wskazano w nich, że rośnie poziom zagrożeń w gospodarce światowej, a wzrost PKB jest wspierany przez coraz bardziej niezrównoważoną politykę gospodarczą w warunkach osłabienia współpracy międzynarodowej z uwagi na rosnący protekcjonizm i nacjonalizm.

MFW ocenia, że świat nadal doświadcza ekspansji gospodarczej, a globalny wzrost gospodarczy jest na najwyższym poziomie od 2011 roku. Niemniej jednak w większości krajów coraz trudniej jest realizować obietnicę rosnącego dobrobytu, ponieważ warunki ekonomiczne i finansowe zaczynają się zmieniać.

W lipcu tego roku MFW prognozował globalny wzrost na poziomie 3,9 procent w 2018 i 2019 roku. W najnowszym, październikowym raporcie World Economic Outlook (WEO) obniżono te prognozy o 0,2 punktu procentowego – do 3,7 procent zarówno w 2018, jak i 2019 roku.

Prawdopodobne szkodliwe skutki taryf

Oczekiwania wzrostu na lata 2018-19 dla gospodarek rozwiniętych są o 0,1 punktu procentowego niższe niż w poprzedniej edycji raportu WEO – dotyczy to w szczególności obniżenia perspektyw wzrostu strefy euro, Wielkiej Brytanii i Korei Południowej. Mimo że tegoroczny wzrost w Stanach Zjednoczonych był wysoki ze względu na historycznie niskie bezrobocie i procykliczną ekspansją fiskalną, to MFW obniżył swoją prognozę wzrostu w USA na 2019 r. o 0,2 punktu procentowego do 2,5 procent, aby odzwierciedlić prawdopodobne szkodliwe skutki wprowadzanych taryf handlowych.

Z kolei prognozy wzrostu w odniesieniu do gospodarek wschodzących zostały obniżone o 0,2 i 0,4 punktu procentowego odpowiednio dla tego i następnego roku. Wschodząca Azja nadal rośnie szybciej niż inne regiony, ale w Chinach widać oznaki spowolnienia dynamizmu wzrostu, które będą spotęgowane przez spory handlowe.

Prognozy dla niektórych gospodarek wschodzących, w szczególności producentów ropy naftowej korzystających ze wzrostu cen ropy w tym roku, takich jak Rosja i Arabia Saudyjska, zostały skorygowane w górę. Jednocześnie MFW znacząco obniżył prognozy dla dotkniętych kryzysem Argentyny i Turcji. Oczekuje się, że gospodarka Argentyny zmniejszy się o 2,6 procent w tym roku i o 1,6 procent w 2019 roku, podczas gdy Turcja ma wzrosnąć o 3,5 procent w tym roku i o 0,4 procent w 2019 roku – w porównaniu ze wzrostem o 7,4 procent w 2017 roku.

MFW łączy coraz gorsze prognozy wzrostu dla gospodarek wschodzących z zaostrzeniem polityki pieniężnej USA i wzrostem niepewności handlowej. Wiele krajów wschodzących i o niskich dochodach stoi w obliczu zagrożeń ze strony silniejszego dolara amerykańskiego i zaostrzenia warunków na rynkach finansowych. Niektóre z nich już teraz mają do czynienia z odpływami kapitału.

Te kwestie zostały poruszone w październikowym raporcie Global Financial Stability Report (GFSR), w którym wskazano, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy (tj. od czasu publikacji poprzedniego raportu GFSR) wzrosło krótkoterminowe ryzyko dla globalnej stabilności finansowej i może ono dalej gwałtownie się zwiększyć. Wynika to z eskalacji napięć handlowych, wzrostu niepewności politycznej w wielu krajach oraz rosnącej presji w gospodarkach wschodzących związanej ze zmianami warunków na globalnym rynku finansowym. Jednocześnie w perspektywie średnioterminowej zagrożenia pozostają na podwyższonym poziomie.

Możliwe dalsze odpływy

Mimo że system finansowy jest obecnie silniejszy niż przed globalnym kryzysem finansowym, dzięki dekadzie reform i odbudowy, to jednak pojawiły się nowe słabości i zagrożenia.

Jak wskazuje MFW, dotychczas silny apetyt na ryzyko wśród inwestorów wspierał wzrost cen aktywów na głównych rynkach finansowych, a warunki finansowe pozostawały akomodacyjne, szczególnie w Stanach Zjednoczonych – mimo podwyżek stóp procentowych przez amerykańską Rezerwa Federalną. Jednak silniejszy dolar i wyższe stopy procentowe w USA sprawiły, że finansowanie rynkowe w walutach obcych stało się droższe dla rynków wschodzących, zwłaszcza tych o większych potrzebach kredytowych i słabszych warunkach gospodarczych lub ramach politycznych.

Nasilenie obaw o odporność i wiarygodność polityki w krajach wschodzących może doprowadzić do dalszych odpływów kapitału z tych rynków i spowodować wzrost ryzyka dla globalnej stabilności finansowej. Analiza MFW wskazuje, że w perspektywie średnioterminowej istnieje 5-procentowe prawdopodobieństwo, że gospodarki wschodzące doświadczą odpływów kapitału portfelowego w wysokości minimum 100 miliardów dolarów. Jest to podobna skala do wartości odpływów kapitałowych, które miały miejsce podczas ostatniego kryzysu.

Istnieją jeszcze inne czynniki, które mogą spowodować nagły wzrost ryzyka dla stabilności finansowej na świecie. Wzrost napięć handlowych może podważyć zaufanie inwestorów, szkodząc ekspansji gospodarczej. Niepewność polityczna (na przykład brak porozumienia w sprawie Brexit) czy też ponowne obawy o politykę fiskalną w niektórych wysoko zadłużonych krajach strefy euro (np. Włochy) mogą negatywnie wpłynąć na nastroje rynkowe i doprowadzić do wzrostu awersji do ryzyka. Ponadto, wraz ze wzrostem inflacji, banki centralne w gospodarkach rozwiniętych (zwłaszcza w USA i strefie euro) mogą przyspieszyć tempo normalizacji polityki pieniężnej, co może doprowadzić do gwałtownego zaostrzenia globalnych warunków finansowych.

Każdy z tych czynników może ujawnić słabości finansowe, które powstały w ciągu ostatnich lat, w otoczeniu niskich stóp procentowych. W gospodarkach o globalnie systemowo ważnych sektorach finansowych zadłużenie publiczne i prywatne wzrosło z około 200 procent PKB w 2008 roku do prawie 250 procent obecnie. Gospodarki wschodzące są w znaczącym stopniu zależne od finansowania na rynkach międzynarodowych i stoją w obliczu ryzyka, że nie będą w stanie refinansować znacznej części swojego zadłużenia w walucie obcej – dotyczy to zwłaszcza krajów, których bufory w postaci rezerw lub silnych krajowych baz inwestorów są ograniczone. Z kolei banki są narażone na ryzyko wynikające z wysokiego zadłużenia przedsiębiorstw, gospodarstw domowych i rządów, a niektóre globalne banki mają w swoich bilansach duże zasoby niepłynnych i nieprzejrzystych aktywów.

Budujcie bufory fiskalne

Zdaniem MFW ta kumulacja zagrożeń powoduje, że decydenci polityczni muszą zdwoić wysiłki na rzecz wzmocnienia systemu finansowego i wspierania wzrostu gospodarczego, ponieważ obecnie rządy mają mniej amunicji fiskalnej i monetarnej niż przed światowym kryzysem finansowym w 2008 r. Fundusz zaleca zatem budowanie buforów fiskalnych i zwiększanie odporności finansowej m.in. poprzez doskonalenie finansowych systemów regulacyjnych, a także działania w zakresie polityki mikro- i makroostrożnościowej oraz odpowiedniego budowania i zarzadzania rezerwami walutowymi.

Podkreślono również rolę współpracy międzynarodowej, która ma kluczowe znaczenie dla utrzymania globalnej stabilności finansowej i wspierania zrównoważonego wzrostu gospodarczego.


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły