• Obserwator Finansowy

Wydatki społeczne rosną, ale jeszcze nie ciążą

14.12.2019
Udział wydatków socjalnych w relacji do produktu krajowego brutto wzrósł w Polsce pomiędzy 2012 a 2017 rokiem o 1,2 pkt. proc. To najwyższy wzrost w tym czasie wśród krajów Unii Europejskiej. Wydatki społeczne na głowę i w porównaniu z PKB, nadal są jednak o wiele niższe od średniej w Unii.

Z opublikowanego przez Eurostat liczbowego podsumowania polityki wsparcia społecznego w krajach Unii Europejskiej wynika, że łączne jego koszty wyniosły w 2017 r. (najnowsze dane) 4 131,1 miliardów euro, co odpowiadało 26,8 proc. produktu krajowego brutto całej Unii Europejskiej.

Do pomocy socjalnej Eurostat zalicza wydatki na emerytury, renty, zasiłki chorobowe, pomoc dla rodzin i dzieci, zasiłki dla bezrobotnych, środki przeznaczane na dopłaty do mieszkań i na zapobieganie wykluczeniu społecznemu.

Wyższe koszty pomocy socjalnej

W Polsce – jak oblicza Eurostat – wydatki te wyniosły blisko 91,6 mld euro, a uwzględniając wartość pieniądza w poszczególnych krajach, czyli parytet siły nabywczej (PPP) miały one wartość 171,3 mld euro.

Zebrany przez Eurostat materiał statystyczny pozwala na porównania wartości pomocy socjalnej w skali europejskiej, w wartościach bezwzględnych i w relacji do poziomu dobrobytu. Można także ocenić zmiany, jakie zachodzą w tej dziedzinie w ostatnich latach.

Wydatki na wsparcie socjalne wzrastały ostatnio we wszystkich krajach UE z wyjątkiem Cypru i Grecji.

Od 2012 do 2017 r., wydatki na wsparcie socjalne wzrastały we wszystkich krajach Unii Europejskiej z wyjątkiem Cypru i Grecji. W Polsce zwiększyły się one w tym czasie aż o 27,8 proc. (biorąc pod uwagę zmiany siły nabywczej pieniądza wzrosły nieco wolniej, o 24,7 proc.).

Polska wcale nie należy jednak do rekordzistów w tej dziedzinie. Szybciej niż w naszym kraju wzrastały wydatki socjalne w Bułgarii (wzrost o 30,8 proc. z uwzględnieniem zmian siły nabywczej pieniądza), w Estonii (29,2 proc.) i w Rumunii (26,8 proc.).

W UE wsparcie maleje

Z ekonomicznego punktu widzenia istotna jest skala obciążeń gospodarek wydatkami socjalnymi. Wśród krajów unijnych najwyższa ona jest w przypadku Francji, gdzie środki służące społecznej protekcji miały w 2017 r. wartość aż 31,7 proc. PKB kraju. Nieznacznie jedynie ustępuje jej pod tym, względem Dania (udział ten wynosi tam 30,9 proc.) i Finlandia (30,1 proc. PKB).

W Polsce udział obciążeń socjalnych w odniesieniu do PKB zwiększył się w latach 2012 – 2017 o 1,2 pkt. proc. Tak dużego wzrostu nie zanotowano w tym czasie w żadnym innym kraju unijnym. Porównywalny wzrost (o 1,1 pkt proc.) nastąpił jedynie w Estonii.

W zdecydowanej większości krajów Unii wartość wsparcia socjalnego w relacji do PKB w ostatnich latach maleje (najsilniej zmalała w Irlandii – aż o 8,5 pkt proc.). Skala wsparcia społecznego – pomimo zanotowanego wzrostu – nadal pozostaje jednak w Polsce na znacznie niższym poziomie niż wynosi średnia w Unii. W 2017 r. jego udział w PKB wynosił 19,6 proc., po przejściowym wzroście do 20,3 proc. w 2016 r.

Wielkość pomocy socjalnej pozostaje w Polsce na znacznie niższym poziomie niż w Unii, jeśli spojrzeć na jej wielkość także w bardziej indywidualnej skali. W 2017 r. – jak oblicza Eurostat – miała ona w naszym kraju wartość (z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej) 4511 euro na głowę mieszkańca rocznie, przy 8070 euro średnio w Unii.

Sytuuje to nasze społeczeństwo na wyższym poziomie niż w Estonii (3,8 tys. euro), na Węgrzech (3,9 tys. euro), czy Słowacji (4,2 tys. euro rocznie), ale poniżej wartości notowanych w przypadku Cypru (4,6 tys. euro), czy Malty (4,7 tys. euro rocznie). We wszystkich tych krajach udział wydatków socjalnych w PKB jest niższy niż w Polsce.

Więcej dla starszych, mniej dla dzieci

W strukturze wsparcia socjalnego zdecydowaną przewagę mają w krajach Unii Europejskiej wydatki przeznaczane na emerytury i na osoby niezdolne już do pracy. W skali Unii grupy te otrzymują 45,8 proc. środków znajdujących się w dyspozycji władz i instytucji zajmujących się kwestiami zabezpieczenia społecznego.

Są pod tym względem znaczne różnice pomiędzy krajami unijnymi. Niski jest udział tych wydatków np. w Irlandii (tylko 33,6 proc.), ale nie ma w tym nic dziwnego, zważywszy że irlandzkie społeczeństwo należy do najmłodszych w Europie (mediana wieku wynosi tylko 37,3 lat).

54,1 proc. środków trafia w Polsce do osób niepracujących ze względu albo na wiek albo zdrowie.

W Polsce znaczenie w wydatkach społecznych osób, które ze względu albo na wiek, albo stan zdrowia już nie pracują, jest znacznie większe i sięga 54,1 proc. środków do dyspozycji.

Znacznie mniejsze środki, pomimo rysujących się zagrożeń demograficznych, przeznaczane są w krajach Unii Europejskiej na wsparcie socjalne rodzin i dzieci. W skali całej Unii raptem 8,7 proc. łącznych środków na wsparcie społeczne.

Polska dzięki programowi 500+ należy pod tym względem do europejskich liderów. W 2017 r. celowi temu służyło 13,3 proc. środków na wsparcie społeczne, wobec 7,3 proc. w 2012 r. Wspieranie rodzin i dzieci większe znaczenie ma jedynie w Luksemburgu (15,3 proc. w łącznych wydatkach społecznych), a na zbliżonym do Polski poziomie jest także w Estonii (13,1 proc.).

>>> Eurostat o pomocy społecznej


Tagi


Artykuły powiązane