W Davos tylko o najważniejszych sprawach

26.01.2018
Tworzenie wspólnej przyszłości w podzielonym świecie – pod takim hasłem politycy, szefowie organizacji, instytucji finansowych oraz największych firm rozmawiali na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Polskę reprezentowali prezydent RP, premier oraz prezes NBP.

Donald Trump w Davos. (CC By NC SA WEF)


Dobrym wstępem do tego dorocznego, najważniejszego spotkania świata polityki i gospodarki była poniedziałkowa prezentacja przez Christine Lagarde, szefową MFW nowej prognozy gospodarczej dla świata. MFW podwyższył prognozy wzrostu światowego PKB na lata 2018-19 o 0,2 pkt. proc. do 3,9 proc. rocznie. MFW podwyższył także prognozę wzrostu PKB Europy rozwijającej się – do której zalicza się także Polska – w 2018 r. o 0,5 pkt. proc. do 4 proc. i w 2019 r. o 0,5 pkt. proc. do 3,8 proc. Zmiana wynika głównie z rewizji prognoz dla Turcji i Polski.

Przyspieszenie wzrostu poprawia nastroje, ale samo ono nie rozwiązuje światowych problemów gospodarczych i społecznych. Przejawiają się one w rosnących dysproporcjach rozwoju, powodujących napięcia społeczne i do masowej migracji. Prowadzi to do odnowienia napięć o charakterze geostrategicznym.

W wymiarze ideowym mamy do czynienia z rozdźwiękiem między globalizacją, wzrostem efektywności ekonomicznej a spójnością społeczną. Jest to ważnym czynnikiem narastającego ryzyka dla stabilnego rozwoju globalnej gospodarki. Efektem pogłębiania się podziałów społecznych jest też dążenie do zwiększania protekcjonizmu i tendencje dezintegracyjne.

W obliczu tych zjawisk podstawowym wyzwaniem staje się zachowanie korzyści płynących z globalnej integracji, przy jednoczesnym ograniczaniu jej negatywnych konsekwencji. Gdyby chcieć najkrócej scharakteryzować przebieg i wnioski płynące z najważniejszych tegorocznych wystąpień politycznych w trakcie Forum w Davos – m.in. kanclerz Niemiec Angeli Merkel, prezydenta Francji Emmanuela Macrona, a także z kluczowych paneli dyskusyjnych – była nią właśnie kwestia równowagi między globalizacją, a ochroną własnych interesów. Odpowiedzią – jak ją widzą Stany Zjednoczone – było też bardzo oczekiwane piątkowe wystąpienie w Davos prezydenta USA, Donalda Trumpa, który główny akcent położył na kwestie rozwoju, zmniejszania barier dla przedsiębiorców oraz uczciwej współpracy międzynarodowej. Trump zapowiedział walkę USA z „drapieżnymi” praktykami handlowymi.

Wyzwaniem dla równowagi są m.in. przyspieszające zmiany technologiczne. To też był jeden z głównych tematów i wątków dyskusyjnych w trakcie tegorocznego Forum w Davos. Nowe rozwiązania otwierają nowe możliwości cywilizacyjne. Mogą też być wsparciem dla zrównoważonego i inkluzywnego, to znaczy włączającego w większym stopniu szerokie rzesze społeczeństwa, wzrostu gospodarczego. Niekontrolowane, bez reguł działania, mogą jednak stać się źródłem rosnącego ryzyka i nowych nierówności, np. w dostępie do informacji. Przykładem są tu dyskutowane w Davos kwestie cyberbezpieczeństwa, czy lawinowy rozwój rynków kryptowalut. W centrum zainteresowania było właśnie odpowiednie zarządzanie czwartą rewolucją przemysłową.

W Davos nie dyskutuje się o rzeczach nieważnych. W tegorocznym, 48. już wydarzeniu wzięła udział rekordowa liczba przywódców najbardziej wpływowych państw świata. Do Davos przyjechało około dwóch tysięcy przywódców politycznych, prezesów największych światowych korporacji, szefów instytucji międzynarodowych oraz intelektualistów i dziennikarzy. Obecnych było kilkadziesiąt delegacji na szczeblu prezydentów i premierów, w tym m.in. prezydent USA. Polskę reprezentowali prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński.

Relacje z kilku ciekawych, wybranych paneli dyskusyjnych można znaleźć w Obserwatorze Finansowym.

 


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły