• Obserwator Finansowy

Mniej niż 1/6 polskich firm próbowała współpracy międzynarodowej w obszarze B+R

27.03.2019
Tylko 15,25 proc. polskich przedsiębiorstw podejmowało lub planowało podjąć współpracę międzynarodową w obszarze B+R. Główną motywacją był dostęp do nowoczesnej infrastruktury badawczej.


W ramach diagnozy polskich przedsiębiorstw sektora Hi-Tech, Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) przeprowadził we wrześniu 2018 r. badania na próbie 400 przedsiębiorstw w celu uchwycenia skali współpracy międzynarodowej ze szczególnym uwzględnieniem obszaru badań i rozwoju (B+R).

Wśród przebadanych przedsiębiorstw tylko 61 (15,25 proc.) podejmowało lub planowało podjąć współpracę międzynarodową w obszarze B+R. Główną motywacją do podjęcia współpracy był dostęp do nowoczesnej infrastruktury badawczej, który przez zdecydowaną większość badanych (85 proc.) został uznany za ważny lub bardzo ważny.

Podobnie duże znaczenie ma możliwość uzyskania współfinansowania działalności B+R ze strony partnera zagranicznego oraz zwiększenie innowacyjności przedsiębiorstwa i jego wyrobów lub usług.

Przedsiębiorstwa współpracujące międzynarodowo w obszarze B+R dostrzegają wiele korzyści płynących ze wspólnej pracy naukowej i wdrożeniowej. Najważniejsze z nich to: poprawa jakości wyrobów i usług, dostęp do nowoczesnej, doświadczonej, wyspecjalizowanej kadry oraz nabycie nowych kompetencji w obszarze B+R.

Jednak poza korzyściami ta współpraca generuje również poważne problemy. Około 30 proc. badanych wskazywało wrogie wykorzystanie przez partnera niejawnych danych i inne straty wynikające z nieetycznego lub nieprofesjonalnego zachowania partnera.

Znaczenie współpracy międzynarodowej w zakresie B+R w obszarze technologii Hi-Tech będzie systematycznie rosnąć z uwagi na jej wpływ na konkurencyjność przedsiębiorstw i rozwój społeczno-gospodarczy krajów – uważają eksperci PIE. Przemawiają za tym wysokie koszty i konieczność współdziałania najwyższej klasy specjalistów z rożnych dziedzin. Istotny jest też podział ryzyka między partnerów.

Dzięki stosowanym w Polsce zachętom do rozwijania współpracy między krajowymi przedsiębiorstwami w obszarze B+R (rozwój sieci, klastrów itd.), poziom i potrzeba tej współpracy wzrastają, także z partnerami zagranicznymi.

Działania mające na celu poprawę warunków dla podejmowania i wdrażania najnowszych technologii powinny skutkować wzrostem nakładów na innowacje krajowych firm i rosnącym zainteresowaniem zagranicznych podmiotów współpracą z nimi w zakresie badań nad Hi-Tech.

A jak wygląda wsparcie podatkowe w obszarze B+R w Polsce i krajach regionu? Jest ono uważane za jedno z podstawowych narzędzi stosowanych przez rządy w celu przyciągania zagranicznych inwestorów i rozwoju własnej bazy B+R.

Rozwiązania mogą polegać na odliczeniu wydatków od podstawy opodatkowania (tak jest w Polsce), mogą też być zastosowane odliczenia od samego podatku.

Analiza wysokości ulgi w krajach Europy Środkowej i Wschodniej od 2000 r. pokazuje, że systemy ulg podatkowych zyskały w tym czasie na popularności, a jedynym krajem, który ich konsekwentnie nie stosował była Estonia.

Od 2018 r. ulga w Polsce wynosi 100 proc. kosztów kwalifikowanych dla wszystkich przedsiębiorstw oraz 150 proc. dla przedsiębiorstw posiadających status centrum badawczo-rozwojowego. Obecny poziom wskaźnika lokuje Polskę na trzecim miejscu pod względem hojności wsparcia w regionie, po Litwie i Słowacji.

Porównanie wszystkich krajów OECD pokazuje, jak duże różnice utrzymują się między poszczególnymi krajami, a także jak zróżnicowane jest wsparcie w zależności od rodzaju firmy i jej dochodowości.

Polska lokuje się w grupie krajów oferujących większe wsparcie dla B+R. Spośród krajów unijnych wyprzedzają nas: Francja, Portugalia, Hiszpania, Litwa, Irlandia i Słowacja.

Oprac. DR


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły

test