Czeski bank centralny odradza rządowi unię bankową

Wiceprezes Czeskiego Banku Narodowego wyraził swój sprzeciw wobec wejścia kraju do jednolitego mechanizmu nadzoru bankowego (Single Supervisory Mechanism-SSN) w drugiej połowie tego roku mówiąc, że fragmentaryczne podejście do unii bankowej może doprowadzić do wadliwego rozwiązania, które jest „gorsze niż stan obecny”.

Mojmír Hampl stwierdził, że bank centralny nie może zasugerować rządowi nic innego niż to, żeby nie wchodzić do unii bankowej w obecnym kształcie. Jego zdaniem, w najgorszym wypadku uczestnictwo w unii bankowej dla członków UE nie będących w strefie euro może oznaczać rezygnację z kompetencji w dziedzinie nadzoru nad bankami w zamian za „nie do końca równą pozycję w Europejskim Banku Centralnym” oraz bark dostępu do pomocy finansowej w razie kryzysu.

Członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego Jörg Asmussen wezwał kraje nie będące członkami strefy euro do wejścia do unii bankowej, lecz bez względu na to jaką decyzję ostatecznie podejmą, powinny dać swoją odpowiedź przed lipcem 2013.


Artykuły powiązane

5 lat unii bankowej. Doświadczenia i wyzwania na przyszłość.

Kategoria: Trendy gospodarcze
Wprowadzenie unii bankowej w strefie euro spowodowało, że banki działają w jednolitym środowisku regulacyjnym, co ma duże znaczenie szczególnie w przypadku transgranicznych grup bankowych. Wciąż brakuje trzeciego filara unii, którym ma być wspólny system gwarantowania depozytów.
5 lat unii bankowej. Doświadczenia i wyzwania na przyszłość.

Nowa architektura nadzoru finansowego w Europie

Kategoria: VoxEU
Jednolity mechanizm nadzoru w strefie euro zaczął funkcjonować dopiero kilka lat temu, jednak wstępne dowody zdają się potwierdzać jego efektywność. Banki objęte wspólnym nadzorem ograniczyły wielkość swoich aktywów i stopień zależności od finansowania hurtowego.
Nowa architektura nadzoru finansowego w Europie

Euro? Tak, ale sceptycznie i pragmatycznie

Kategoria: Trendy gospodarcze
Wstępując do Unii Europejskiej 15 lat temu Polska deklarowała, że przyjmie wspólną europejską walutę. Po półtorej dekady wciąż pozostajemy poza strefą euro. Co więcej, debata na temat ewentualnego do niej wejścia nie wygasa, ale rozpala emocje polityków i ekonomistów.
Euro? Tak, ale sceptycznie i pragmatycznie