• Obserwator Finansowy

Duch przedsiębiorczości najsilniejszy na Litwie i Malcie

02.03.2019
O 1,5 proc. powiększa się co roku populacja firm w krajach Unii Europejskiej. Przybywa ich blisko 10 proc. rocznie, ale jednocześnie niewiele mniej ubywa. Najaktywniejsi w tworzeniu nowych firm są mieszkańcy Litwy, Malty, Łotwy i Portugalii. Polskie statystyki są lepsze niż przeciętnie w UE.

Na Litwie – jak wynika z najnowszych danych Eurostatu – powstało w 2016 r. 37,1 tys. nowych firm, wobec 197,3 tys. już istniejących. Stopa wzrostu nowych firm (liczba nowych przedsiębiorstw w relacji do już istniejących, bez firm holdingowych) wyniosła tam aż 18,8 proc. Były to na ogół trwałe przedsięwzięcia, jeśli wziąć pod uwagę, że równocześnie w kraju tym rekordowo mało jest firm zamykanych.

Dość podobnie kształtują się te proporcje na Malcie. W tym niewielkim wyspiarskim kraju powstało w 2016 r. ponad 5,9 tys. firm wobec 36,2 tys. już istniejących. Ok. 1,1 tys. zostało w tym samym czasie zamkniętych. Stopa wzrostu liczby firm wyniosła tam blisko 16,4 proc. Uwzględniając firmy nowe oraz zamykane przybyło ich w sumie 13,3 proc. Nieco tylko gorzej pod względem liczby nowych firm (w proporcji do już istniejących) wypada Łotwa i Portugalia. W tej ostatniej jednak nie tylko powstaje wiele nowych firm, ale dużo także znika z rynku.

Na tle innych krajów UE Polska wypada w rankingu przedsiębiorczości ponadprzeciętnie.

Polska w tym swoistym rankingu przedsiębiorczości wygląda ponadprzeciętnie na tle innych krajów Unii Europejskiej. W 2016 r. powstało u nas 248,4 tys. nowych firm, co w relacji do liczby istniejących (2 015,5 tys.) daje przyzwoity wskaźnik ich przyrostu (12,3 proc.). W skali Unii Europejskiej stopa ta wyniosła w tym roku niespełna 9,8 proc. Firmy jednak nie tylko powstają, ale także znikają z rynku. Eurostat dysponuje tu danymi z poprzedniego roku, ale przyjmując wskazania z poprzednich lat, każdego roku przybywa u nas „netto” ok. 2 proc. przedsiębiorstw.

W statystyce nowej przedsiębiorczości najgorzej wśród krajów Unii Europejskiej wypadają kraje, albo znajdujące się w kryzysie gospodarczym, jak Grecja, albo też – jak można podejrzewać – o dość już „zasiedziałych” strukturach życia gospodarczego, takie jak np. Belgia, Austria czy Niemcy. W krajach tych, podobnie jak w Finlandii, czy Szwecji, stopa przyrostu nowych firm kształtowała się w 2016 r. w granicach od 6 do 7 proc. W Niemczech i Finlandii, podobnie jak we Włoszech, Grecji i Bułgarii więcej w tym czasie było likwidowanych firm niż powstawało nowych.

Różnice w statystykach dotyczące liczby istniejących i powstających firm mówią co nieco o duchu przedsiębiorczości w poszczególnych krajach, zwłaszcza gdy skonfrontuje się ich liczbę z danymi dotyczącymi ludności. Można je także całkiem inaczej odczytywać – niewielkie liczby już istniejących i nowo powstających przedsiębiorstw m.in. w Grecji, Belgii, Chorwacji, a także w Niemczech mogą wskazywać, że w krajach tych istnieją silne „bariery wejścia” dla nowej przedsiębiorczości. Statystyka dotycząca liczby nowych firm na to wyraźnie wskazuje.

Wśród krajów Unii Europejskiej najwięcej firm na 1000 mieszkańców w wieku od lat 15 do 64 – czyli w wieku, w którym, albo zakłada się własne firmy, albo pracuje u innych – zarejestrowanych było w 2016 r. w Czechach (ponad 145). Kolejna pod tym względem jest Portugalia (125) i Szwecja (122 przedsiębiorstwa). W Polsce było ich w tym czasie tylko 77. W przypadku nowych firm liderem w skali UE jest Malta, gdzie w 2016 r. zarejestrowanych zostało blisko 20 nowych firm na każdy 1 tysiąc mieszkańców kraju. W Polsce niespełna 10.

>>> Eurostat o liczbie firm w Unii Europejskiej


Tagi


Artykuły powiązane

Popularne artykuły