Autor: Marek Pielach

Dziennikarz Obserwatora Finansowego, specjalizuje się w makroekonomii i finansach publicznych

MFW: Trwały wzrost PKB tylko po pokonaniu pandemii

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w jesiennych prognozach wciąż widzi odbicie w kształcie „V”, bo tak chyba można nazwać wzrost globalnego PKB o 5,2 proc. w 2021 r. po spadku o 4,4 proc. w 2020 r. Tyle, że to scenariusz niepewny jak nigdy.
MFW: Trwały wzrost PKB tylko po pokonaniu pandemii

Kristalina Georgieva (CC BY-NC-ND International Monetary Fund)

W porównaniu z czerwcową prognozą najwięcej straciły rynki rozwijające się (z wyłączeniem Chin). W letniej prognozie MFW spodziewał się, że PKB tej grupy spadnie w tym roku o 5 proc., teraz spodziewa się spadku o 5,7 proc. Kontrastuje to z prognozą dla rozwiniętych gospodarek, zrewidowaną w górę – z potężnego spadku o 8,1 proc. PKB do minus 5,8 proc. PKB.

– Trwałe ożywienie gospodarcze jest możliwe tylko wtedy, gdy pokonamy pandemię. Środki na zdrowie muszą pozostać priorytetem. Wzywam państwa do wspierania produkcji i dystrybucji skutecznych terapii i szczepionek, tak aby zapewnić do nich dostęp wszystkim krajom – apelowała Kristalina Georgiewa, dyrektor zarządzająca MFW.

– Poza Chinami, które jeszcze w tym roku powinny osiągnąć poziom PKB powyżej 2019 roku, PKB zarówno w gospodarkach rozwiniętych, na rynkach rozwijających się, jak i wschodzących pozostanie poniżej poziomów z 2019 roku do 2021 roku. Kraje, które polegają silnie na usługach z intensywnymi kontaktami oraz eksporterzy ropy doświadczają słabszego odbicia w porównaniu do gospodarek opartych na przemyśle – wyjaśniała Gita Gopinath, główna ekonomistka MFW.

Dla Polski prognozy zrewidowano w górę w porównaniu z rundą letnią. Spadek PKB w tym roku ma wynieść 3,6 proc. zamiast 4,6 proc. Wzrost w 2021 roku 4,6 proc., a nie 4,2 proc.

MFW przewiduje najgłębszą recesję od lat 30. XX wieku

Z wypowiedzi przedstawicieli MFW wynika jednak, że de facto wszystko zależy od szczepionki lub skutecznej terapii. Jej odkrycie i wdrożenie to szybkie odbicie aktywności gospodarczej, przeciwny scenariusz – to pogłębiająca się zapaść.

W scenariuszu bez lekarstwa na koronawirusa potencjalny wzrost gospodarczy na świecie spowolni do 3,5 proc. PKB. Strata wszystkich krajów w porównaniu do przedpandemicznej ścieżki wzrostu to 11 bln dolarów w tym roku i aż 28 bln dolarów do końca 2025 roku.

Strata wszystkich krajów w porównaniu do przedpandemicznej ścieżki wzrostu to 11 bln dolarów w tym roku i aż 28 bln dolarów do końca 2025 r.

Skoro o wielkich liczbach mowa, to MFW podsumował dotychczasową odpowiedź rządów i banków centralnych na kryzys. Fundusz generalnie chwali działania fiskalne na całym świecie, które miały wartość 12 bln dolarów oraz wzrost bilansów banków centralnych o 7,5 bln dolarów.

– Wsparcie pozostaje niezbędne przez jakiś czas – zbyt wczesne wycofanie go grozi poważnymi i nieuzasadnionymi szkodami gospodarczymi. To faza kryzysu zadecyduje o odpowiednim kształcie tego wsparcia, ogólnie szerszego na wczesnym etapie i bardziej ukierunkowanego, gdy kraje zaczną się odbudowywać – mówiła Kristalina Georgiewa.

Oczywiście Fundusz zauważa, że wsparcie ma swoją cenę w postaci zwiększonego poziomu zadłużenia. W 2021 roku gospodarki rozwinięte mają mieć zadłużenia na poziomie 125 proc. PKB, rozwijające się na poziomie 65 proc. PKB, a kraje o niskich dochodach 50 proc. PKB.

Niemniej MFW nie upomina się o redukcję tego zadłużenia, pokazuje raczej kontrast polegający na tym, że bogatsze państwa mogą zadłużyć się bardziej niż uboższe kraje i tym samym lepiej chronić swoją gospodarkę. Fundusz idzie nawet o krok dalej i apeluje o większe inwestycje publiczne.

Im bogatszy kraj, tym długi będą większe

„Nasz nowy Fiscal Monitor pokazuje, że zwiększenie inwestycji publicznych w rozwiniętych i wschodzących gospodarkach rynkowych może pomóc w ożywieniu aktywności gospodarczej po najostrzejszym i najgłębszym globalnym załamaniu gospodarczym we współczesnej historii. Może również stworzyć miliony miejsc pracy bezpośrednio w krótkim okresie i miliony pośrednio w dłuższym okresie. Zwiększenie inwestycji publicznych o 1  proc. PKB może wzmocnić zaufanie do ożywienia i podnieść PKB o 2,7 proc., inwestycje prywatne o 10 proc. i zatrudnienie o 1,2 proc., jeśli inwestycje są wysokiej jakości i jeśli istniejące obciążenia zadłużeniem publicznym i prywatnym nie osłabiają odpowiedzi sektora prywatnego na stymulus” – czytamy w artykule zamieszczonym na IMFBlog.

Zwiększenie inwestycji publicznych o 1  proc. PKB może wzmocnić zaufanie do ożywienia i podnieść PKB o 2,7 proc.

Tylko co to znaczy inwestycje „wysokiej jakości”? Zdaniem Funduszu to inwestycje, które zmniejszają niepewność sektora prywatnego. Mnożnik fiskalny może być bowiem obecnie osłabiony przez to, że wykonywanie wielu zawodów podczas pandemii jest niebezpieczne, a firmy w czasach kryzysowych mają do zainwestowania mniejszy kapitał.

W co zatem powinny inwestować państwa, aby działanie mnożnika polepszyć? Priorytetem są oczywiście wydatki w sektorach krytycznych dla kontrolowania pandemii – służbie zdrowia, szkolnictwie. Trzeba przeznaczać środki na bezpieczne budynki, bezpieczny transport publiczny i infrastrukturę cyfrową tak aby ludzie bez sensu nie pracowali, nie zachowując dystansu w wielkich biurowcach.

Fundusz radzi jednak, żeby w świecie niskich stóp procentowych i taniego kredytu nie zapominać też o inwestycjach bardziej długoterminowych – w badania i rozwój, w zieloną energię i efektywność energetyczną.

Oczywiście ta druga kategoria wydatków to raczej domena bogatszych państw. Fakty są takie, że nowy koronawirus kosztował i w biednym i bogatym świecie życie ponad miliona ludzi, a według szacunków MFW aż do 90 mln osób popadnie w skrajną biedę tylko w tym roku.

– Kryzys pozostawi blizny w perspektywie średnioterminowej, ponieważ rynki pracy potrzebują czasu, aby wyzdrowieć, inwestycje są wstrzymywane przez wysoką niepewność i pogarszające się bilanse, a słaba koniunktura osłabia też kapitał ludzki – mówiła Gita Gopinath.

Co gorsza nie zapowiada się, aby przyszłe edycje prognoz MFW były bardziej optymistyczne.

Kristalina Georgieva (CC BY-NC-ND International Monetary Fund)

Otwarta licencja


Tagi


Artykuły powiązane

Dług publiczny eksplodował, świat zagrożony stagnacją

Kategoria: Analizy
Narosły w okresie pandemii dług może w połączeniu ze starzeniem się społeczeństw doprowadzić do trwałej stagnacji w gospodarce światowej. Zanim dojdzie do demograficznego tsunami, kraje powinny uznać obniżenie długu publicznego za swój priorytet.
Dług publiczny eksplodował, świat zagrożony stagnacją

MFW walczy z kryzysem po COVID-19

Kategoria: Trendy gospodarcze
Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jako instytucja powołana do wspierania stabilności światowej gospodarki, wykazuje duże zaangażowanie w walkę z ekonomicznymi i społecznymi skutkami pandemii koronawirusa.
MFW walczy z kryzysem po COVID-19

MFW przewiduje najgłębszą recesję od lat 30. XX wieku

Kategoria: Trendy gospodarcze
W najnowszej prognozie gospodarczej MFW przewiduje gwałtowny spadek globalnego PKB do -3 proc. w 2020 r. i częściowe odbicie do 5,8 proc. w 2021 r. – pod warunkiem normalizacji działalności gospodarczej. Jednak poziom niepewności jest bardzo wysoki.
MFW przewiduje najgłębszą recesję od lat 30. XX wieku