Grażyna Ancyparowicz z RPP: W tej chwili spekulacje na temat podwyżek stóp nieuzasadnione, należy poczekać na lipcową projekcję / PAP

Grażyna Ancyparowicz z RPP: W tej chwili spekulacje na temat podwyżek stóp nieuzasadnione, należy poczekać na lipcową projekcję / PAP

Prof. dr hab. Grażyna Ancyparowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej (fot. Archiwum)

2021-06-14 16:50  Warszawa (PAP)

W tej chwili spekulacje na temat tego, kiedy RPP podniesie stopy procentowe są całkowicie nieuzasadnione, należy poczekać na lipcową projekcję – powiedziała w telewizji Biznes24 członkini RPP Grażyna Ancyparowicz. Dodała, że RPP musi brać pod uwagę również pesymistyczny scenariusz, ponieważ sytuacja gospodarcza „nadal nie jest dobra”.

„W tej chwili spekulacje na temat tego, kiedy RPP wreszcie podniesie te stopy są całkowicie nieuzasadnione. Zwłaszcza, że czekamy wszyscy na lipiec – będzie projekcja PKB i inflacji, i wtedy zobaczymy jak – w świetle tych eksperckich ocen – ta sytuacja będzie się kształtować” – powiedziała Ancyparowicz.

„Chcę zwrócić uwagę na to, że mamy takie branże, w których 80 proc. przedsiębiorstw mówi, że gdyby takie coś (zamykanie gospodarki – PAP) się powtórzyło, to nie przetrwają dłużej niż pół roku. No więc sytuacja gospodarcza nadal nie jest dobra. (…) Chciałabym zobaczyć, jak będzie wyglądała sytuacja zdrowotna pod koniec września, jak ludzie wrócą z urlopu i czy rzeczywiście już nie grozi nam zamrażanie konkretnych branż. Bo jeśli tak, to też nie wiadomo jak ta sytuacja gospodarcza się ułoży. Scenariusz pesymistyczny też musimy brać po uwagę” – dodała. (PAP Biznes)

pat/ asa/

 

2021-06-14 17:06  Warszawa (PAP)

Inflacja, z którą mamy obecnie do czynienia w Polsce, nie ma w ogóle źródeł monetarnych, wynika ona z „pewnych nadzwyczajnych okoliczności” – oceniła w telewizji Biznes24 członkini RPP Grażyna Ancyparowicz.

„Inflacja, którą mamy, nie ma w ogóle źródeł monetarnych. To jest inflacja, która wynika z pewnych okoliczności nadzwyczajnych, z konieczności tego, że rząd stosował tzw. luzowanie fiskalne, bo nie było innej możliwości, i tak się kształtuje inflacja” – powiedziała Ancyparowicz.

„Oczywiście pomijam wszystkie inne czynniki – klimatyczne i spekulacje na rynkach międzynarodowych, że wszyscy oczekują ożywienia” – dodała.

Jak wynika z szacunku flash GUS, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju wzrosły w Polsce o 4,8 proc. rdr.

We wtorek, 15 czerwca, GUS poda pełne dane o CPI. (PAP Biznes)

pat/ mfm/

Prof. dr hab. Grażyna Ancyparowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej (fot. Archiwum)

Artykuły powiązane

Czy pandemię można rozumieć jako przejaw deficytu dobra wspólnego?

Kategoria: Trendy gospodarcze
Dochodzenie do wyjaśnienia istoty pandemii oraz jej zrozumienia wydaje się być punktem wyjścia dla budowania na przyszłość środków zaradczych mających doprowadzić do ustrzeżenia naszej cywilizacji przed podobnymi „czarnymi łabędziami”.
Czy pandemię można rozumieć jako przejaw deficytu dobra wspólnego?

Powszechny dobrobyt musi poczekać

Kategoria: Analizy
Chiny mają najwięcej na świecie miliarderów i poziom nierówności bliski amerykańskiemu. Dziś nierówności są tłumaczone ogromną i niekontrolowaną ekspansją kapitału, a lekiem na to ma być strategia „powszechnego dobrobytu”, którą na razie trzeba będzie odłożyć na lepsze czasy.
Powszechny dobrobyt musi poczekać