32 lata wojny o przejęcie ukraińskiej ziemi rolnej

Aleksander Piński

Czterech noblistów z ekonomii zaapelowało w 1990 r. do Michaiła Gorbaczowa, ówczesnego prezydenta Związku Radzieckiego, którego republiką była wówczas także Ukraina, by nie prywatyzował ziemi rolnej. W tym samym czasie Międzynarodowy Fundusz Walutowy lobbował, by grunty jak najszybciej sprzedawać. Rozpoczęła się trwająca do dzisiaj, i ciągle nie rozstrzygnięta, walka o to kto przejmie najbardziej żyzne ziemie rolne świata.