CIR: Koszty budowy CPK do ’23 szacowane na 12,8 mld zł

Koszty budowy I etapu Centralnego Portu Komunikacyjnego w latach 2020-23 oszacowane zostały na ok. 12,8 mld zł i będą w przeważającej części finansowane emisjami obligacji – podano w komunikacie po posiedzeniu rządu.

„Łączne koszty finansowania I etapu CPK zostały oszacowane na ok. 12,8 mld zł. Program nie wymaga zaangażowania w latach 2020-2023 środków z budżetu państwa. Inwestycje będą realizowane w przeważającej części z wyemitowanych na ten cel skarbowych papierów wartościowych” – napisano.

I etap budowy CPK ma charakter przygotowawczy, którego zadaniem jest realizacja m.in. prac związanych z planowaniem i opracowaniem założeń projektowych.

Jeszcze w 2020 r. CPK rozpocznie proces nabywania nieruchomości.

W 2021 r. zostanie przygotowany projekt tzw. master planu lotniska i złożony wniosek dla decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. W 2023 r. zostaną przygotowane: raport oddziaływania na środowisko i wielobranżowa koncepcja architektoniczna terminalu pasażerskiego. Także w 2023 r. inwestor planuje uzyskać decyzję lokalizacyjną.

tus/ osz/


Artykuły powiązane

Półprzewodniki potrzebne (Chinom) od zaraz

Kategoria: Analizy
Jeśli uszczelnione w maju i sierpniu sankcje USA wobec Huawei nie zawierają luk, to od 15 września 2020 r. chiński producent nie może kupować półprzewodników projektowanych i produkowanych z wykorzystaniem amerykańskich technologii.
Półprzewodniki potrzebne (Chinom) od zaraz

Nadal są liczone koszty likwidacji banku Lehman Brothers

Kategoria: Analizy
W gospodarce czasy są dość spokojne. Jednak czarne łabędzie, które przybywają wraz z nieszczęściem, gdzieś tam krążą. Nikt nie wie, gdzie się zlecą, bo taka ich natura, ale zjawić mogą się w Chinach, po „twardym” brexicie lub w bilansach światowych finansów.
Nadal są liczone koszty likwidacji banku Lehman Brothers

Życie wraca, ale nie na wszystkie budowy

Kategoria: Oko na gospodarkę
Od maja, po gwałtownej kwietniowej zapaści, na budowach w większości krajów Unii Europejskiej na nowo powraca życie. Straty najszybciej odrabiają Włochy. W Polsce, tak jak w Czechach, nadal był regres. Największy kryzys w budownictwie panuje nadal na Węgrzech. Barierą staje się niechęć do inwestowania.
Życie wraca, ale nie na wszystkie budowy